9 maj 2011

Oświadczenie Ratusza ws. przesunięcia 300 milionów.

Służby prasowe Ratusza wydały oświadczenie w związku z m.in. artykułami Ratusz zmienia budżet: Metro dopiero w 2014 r. (tvnwarszawa.pl) oraz Metro coraz później (Życie Warszawy).

Oświadczenie:
Podczas najbliższej sesji Rady m.st. Warszawy zostanie rozpatrzony projekt uchwały ws. zmian w budżecie miasta stołecznego Warszawy na 2011 rok, w tym m.in. przesunięcia części środków finansowych zarezerwowanych na budowę II linii metra z roku 2011 na lata 2012-2014.

Propozycja przesunięcia 300 milionów zł wynika ze zmian w prognozach finansowania inwestycji – część płatności zostanie wypłacona wykonawcy na przełomie 2013 i 2014 roku. Zmiana finansowania nie wiąże się jednak z przesunięciem terminu zakończenia budowy centralnego odcinka II linii metra.
Źródło: Link do strony.

W Radiu dla Ciebie Dorota Zbińkowska, radna Platformy, poucza innych radnych, aby nie straszyli mieszkańców, ale sama przyznaje, że nie zna nowego harmonogramu.

Rzecznik ratusza Bartosz Milczarczyk mówi dziennikarzom portalu tvnwarszawa.pl "Musimy przesunąć część płatności, bo wciąż nie mamy wszystkich pozwoleń na budowę stacji." a Super Expressowi "Wiemy już dziś, że cała kwota nie będzie nam w tym roku potrzebna, więc nawet jeżeli teraz są opóźnienia, to je dogonimy i zakończymy prace w terminie."

Gdzie w tym wszystkim logika?

W takim razie z tej okazji małe przypomnienie. Był styczeń 2010 r. jak urzędowi optymiści, po namowach jeszcze bardziej optymistycznego wykonawcy, wybrali się do radnych Rady Warszawy, aby zmieniać budżet na rok 2010.

Jak to przedstawił w swoim wystąpieniu radny Rzewuski, zabierający głos w imieniu Klubu Radnych PO, "zmiana dotyczy przede wszystkim przyspieszenia budowy II linii metra warszawskiego, inwestycji bardzo potrzebnej, która już uległa opóźnieniu z niezależnych powodów."

Tak media lokalne relacjonowały zapowiedź przyspieszenia. Gazeta Stołeczna:
Pilna zmiana w budżecie miasta: o 430 mln zł wzrosną w tym roku wydatki na rozpoczęcie budowy drugiej linii metra. Daje to większą pewność, że prace na Pradze skończą się przed meczami Euro 2012.

- Wykonawca pozytywnie zaskoczył nas ambitnym harmonogramem budowy - przyznaje rzecznik ratusza Tomasz Andryszczyk. Stąd decyzja o finansowych przetasowaniach. Część pieniędzy, które miasto chciało wydać na metro w latach 2012-2014, przesunięto na lata 2010-11. W tym roku uzbiera ich się w sumie 530 mln zł, a w przyszłym - 1 mld 555 mln zł.

(...) - Firmy rzeczywiście planują bardzo intensywne roboty. Zwłaszcza w 2011 r. Byłoby blamażem, gdyby nie zdążyły z otwarciem ulic na Pradze na Mistrzostwa Europy w czerwcu 2012 r. - podkreśla rzecznik urzędu miasta.
Źródło: Link do strony.

Życie Warszawy:
Ratusz przygotował plan zwiększenia wydatków na budowę drugiej linii metra w tym roku ze 100 do ponad 530 mln zł – dowiedziało się „Życie Warszawy”.

Nad tą poważną korektą budżetową Rada Warszawy ma głosować 14 stycznia. Jeśli pieniądze zostaną przesunięte, nic już nie będzie stało na przeszkodzie w realizacji przyspieszonego harmonogramu budowy.

(...) Ratusz został jednak zaskoczony harmonogramem szczegółowym, w którym konsorcjum Astaldi i Gülermak zaproponowało przyspieszenie prac. I tak pierwsze prace miałyby ruszyć już wiosną (pretm: tzn. 2010), np. przy przekładanie podziemnych instalacji pod ul. Świętokrzyską (latem z Dw. Wileńskiego i ronda Daszyńskiego mają wyruszyć drążące tunele tarcze TBM).
Źródło: Link do strony.

Mamy za sobą rok 2010, czy ktoś zauważył to przyspieszenie? Spójrzmy do dokumentu SPRAWOZDANIE Z WYKONANIA BUDŻETU M. ST. WARSZAWY ZA 2010 r. Zadanie "Projekt i budowa II linii metra w tym odcinek centralny: od stacji "Rondo Daszyńskiego" do stacji "Dworzec Wileński" Wykonanie wydatków: 120 054 845,55 zł.

Zamiast 530 milionów zł w 2010, wydano 120 milionów zł. Po sesji w styczniu, była sesja rady miasta w grudniu, a na niej skarbnik Warszawy oświadczył:
Dodał (Skarbnik m.st. Warszawy M. Czekaj), iż w zakresie wydatków majątkowych następuje powrót do pierwotnego harmonogramu realizacji II linii metra i zmniejszenie wydatków o kwotę 413 mln zł.
Link do protokołu.

Skoro ktoś tak traktuje własne zapowiedzi, to nie można się dziwić, że obowiązuje zasada "ograniczonego zaufania" i pytania o opóźnienia w realizacji najważniejszej inwestycji, nie mają nic wspólnego ze straszeniem mieszkańców.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

im bardziej spogladam na marketing, zarzadzanie, a zwlaszcza politykow HGW to dochodze do wniosku, ze to wszystko to zwykly, przepraszam za kolokwializm, "pic na wode".

Wystarczy rzucic i poprzec jakimis prostymi decyzjami, ze prace sa przyspieszonem a czlowiek np. nie doczyta potem iz de facto nic sie nie stalo. Czy najzwyczajniej zapomni o tym i bedzie mial wrazenie, ze prace ida lepiej niz zakladano gdy tymczasem wszedzie jest gorzej.

Szkoda, ze dotyczy to niemalze wszystkiego :-(

pretm pisze...

Wystarczy rzucic i poprzec jakimis prostymi decyzjami, ze prace sa przyspieszonem a czlowiek np. nie doczyta potem iz de facto nic sie nie stalo.

I dlatego ktoś to musi opisywać.

Marta pisze...

To sa m in pieniadze ktore HGW zabrala Ursynowowi! Niech nam je odda bo nie ma z czego budowac zjazdu z obwodnicy poludniowej, nie ma kasy na szkole przy Lokajskiego i odremontowanie ulic Welnianej...Dzielnica wygrala dwie sprawy sadowe ale Ratusz zabral pieniadze dla siebie!

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.