14 lis 2010

Reklama dźwignią drugiej kadencji?

Kilka dni temu w Życiu Warszawy w artykule "Rozmyte rysy kampanii" kontrkandydaci Hanny Gronkiewicz-Waltz wskazywali serwis „Cztery lata prezydentury”, umieszczony na stronach Ratusza, jako przykład wykorzystywania miejskich pieniędzy w kampanii o reelekcję Pani Prezydent.

Drobna ciekawostka związana ze wspomnianą stroną internetową urzędu miasta.

Oto fragment artykułu Roberta Biskupskiego:
(...) Prowadzenie zawoalowanej kampanii zarzucają kontrkandydaci także prezydent Warszawy Hannie Gronkiewicz-Waltz. Na stronach urzędu miasta stworzyła ona serwis „Cztery lata prezydentury”, w której chwali się swoimi osiągnięciami. – Naszym zdaniem, jest to strona typowo kampanijna, a zrobiona za miejskie pieniądze – mówi Piotr Mościcki, rzecznik sztabu Wojciecha Olejniczaka.

Podobne opinie można usłyszeć w innych sztabach. Samorządowcy przypominają słowa pani prezydent sprzed czterech lat. Atakowała ona wówczas Kazimierza Marcinkiewicza za to, że jego pozycja – jako urzędującego komisarza Warszawy – jest uprzywilejowana wobec innych kandydatów.

Miejscy urzędnicy w stworzeniu podsumowania prezydentury nie widzą nic dziwnego ani nowego. – Każdy, kto obserwuje działalność ratusza przez dłuższy czas, powinien wiedzieć, że w taki sposób Hanna Gronkiewicz-Waltz komunikowała się już wcześniej. Podsumowania powstały również na dwu- i trzylecie kadencji – mówi Marcin Ochmański z biura prasowego ratusza. – Nie jest to serwis o charakterze kampanijnym. Nie pokazuje barw politycznych i nie namawia do głosowania na konkretne osoby.
Źródło: Robert Biskupski, Rozmyte rysy kampanii, Życie Warszawy, link do strony.

Należy się zgodzić z Panem Ochmańskim, że faktycznie idea serwisu nie jest nowa i podobne podsumowania przygotowano w poprzednich latach.

Jednak na coś nowego, czego nie widziałem w poprzednich latach, trafiłem dzisiaj przeglądając jedną ze stron internetowych, na której wyświetlony został taki baner reklamy Google:


Kliknięcie na baner poprowadziło do strony „Cztery lata prezydentury”. Baner jest oznaczony "Miasto Stołeczne Warszawa", herbem Warszawy i wykorzystuje fragment ikonografiki umieszczonej w tym miejskim serwisie, co raczej wyklucza inne pochodzenie niż Ratusz.

W takim razie mamy serwis internetowy przygotowany przez urząd miasta, zachwalający dokonania Pani Prezydent Gronkiewicz-Waltz. To strona do której regularnie odwołuje się kandydatka Gronkiewicz-Waltz (np. na Facebooku), i która jest prawdopodobnie reklamowana w kampanii wyborczej za miejskie pieniądze poprzez reklamy Google.

Absolutnie „nic dziwnego”. Czego ci źli ludzie się czepiają.

Jeżeli ktoś zauważy podobne banery, będę wdzięczny za zrzut ekranu, lub komentarz.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

mój komentarz: słowo "bezpieczeństwo" oznaczone zostało na banerze słynną "platformerską sraczką" - to komentarz bez komentarza, gdzie władza ma bezpieczeństwo właśnie..

Anonimowy pisze...

Najwyższy wskaźnik KRĘCILODZIARSTWA ze wszystkich dużych miast w Polsce.

Anonimowy pisze...

Trafilem na baner na stronie z informacja o obwodach wyborczych: http://wybory.wieszjak.pl/wybory-samorzadowe-2010/261384,Kandydaci-do-sejmiku-wojewodztwa-mazowieckiego.html

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.