8 paź 2010

Człowiek Wojciecha Olejniczaka od "kultury".

Życie Warszawy: Legierski zastępcą Olejniczaka.

Taki rzeczy tylko w SLD. Dla przypomnienia epizod z działalności "wiceprezydenta odpowiedzialnego za sprawy kultury" w gabinecie cieni Wojciecha Olejniczaka.

Dwa dokumenty z 2007 roku z dzielnicy Śródmieście zawierające historię sporu, zadłużenie Le Madame, oraz kalendarium interwencji służb miejskich:


"Kalendarium podejmowanych w lokalu interwencji Policji i Straży Miejskiej od września 2003 do marca 2005, która w oczywisty sposób oddaje charakter miejsca i akceptowalność proponowanej przez Klub "Le Madame" kultury" (cytat za urzędnikiem).

To ja dziękuję za takich specjalistów od kultury.

6 komentarzy:

Anonimowy pisze...

A ja zycze sobie takich wiecej. Ilosc imprez kulturalnych w Le Madame przewyzszala te w instytucjach miejskich. A ze trzeba je bylo sponsorowac ze sprzedazy alkoholu, to byly interwencje.

Anonimowy pisze...

Naprawdę wstrętny atak. Jakby dzielnicowe domy kultury miały taką ofertę wydarzeń i imprez kulturalnych jak Le Madame, to wszyscy by do nich chodzili.

pretm pisze...

Naprawdę wstrętny atak.

Czy kwestionujesz to co jest w tych dokumentach? Zadłużenie? Interwencje Policji i Straży Miejskiej?

Anonimowy pisze...

Nie dziwią mnie te interwencje. Za czasów Lecha Kaczyńskiego kultura - wszystko, co nie było patriotyczną pogadanką - budziła we władzach miasta dzikie wręcz przerażenie :D Szkoda tylko, że za HGW nie jest dużo lepiej.

pretm pisze...

budziła we władzach miasta dzikie wręcz przerażenie

No tak, szczególnie mieszkańcy którzy wzywali Policję/Straż to kryptokaczyści, bo nie chcieli rozwoju wolnej kultury (jak rozumianej można poczytać w wezwaniach).

Anonimowy pisze...

Ciekaw jestem czy Anonimowy broniący Le Madame przeczytał zamieszczone dokumenty.

Le Madame zajmowało lokal bez zgody właściciela, a dodatkowo mieli dług w stosunku do miasta którego nie mieli zamiaru spłacić.

~Oth

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.