9 kwi 2010

Pani Prezydent zabrakło odwagi.

Jedno spostrzeżenie związane z wczorajszą nadzwyczajną sesją Rady Warszawy, na której omawiano politykę mieszkaniową miasta.

Jest ono związane z różnicą w postępowaniu dwóch osób: Pani Prezydent Waltz i radnej Katarzyny Munio.

Prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz, wiedząc, że polityka Ratusza wzbudza protesty środowisk lokatorskich, stchórzyła zasłaniając się swoimi współpracownikami. Czy jest coś niestosownego w oczekiwaniu, że w obecności radnych Prezydent miasta stanie przed mieszkańcami, wysłucha ich postulatów i wspólnie ze swoimi urzędnikami wytłumaczy politykę Ratusza?

W przypadku Pani Prezydent, zamiast wykazania się odrobiną odwagi, z reguły wybierane są "bezpieczne" wydarzenia, wyreżyserowane i kontrolowane przez medialnych ochroniarzy z Wydziału Prasowego.

Proponuję to zachowanie porównać do postawy radnej Katarzyny Munio, która cierpliwe czekała na zabranie głosu i wypowiadała się jako ostatnia w okolicach godziny 20:30. Pani Radna nie zgadzała się z większością postulatów mieszkańców, ale nie miała problemu z tym, aby im to powiedzieć, chociaż niektórzy obecni na sesji źle znosili, kiedy druga strona się z nimi nie zgadzała.

I Pani Radna z mieszkańcami dyskutowała. Zapewne ich nie przekonała, ale przedstawiła swoje argumenty. Pani Prezydent Waltz mogłaby się kilku rzeczy od Pani Radnej nauczyć.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.