20 kwi 2010

Z Biuletynu Informacji Publicznej.

Kilka wybranych informacji, które pojawiły się w Biuletynie Informacji Publicznej w ostatnim czasie.



Ratusz ostatecznie podpisał umowę z Fundacją PRO CULTURA na przygotowanie wniosku aplikacyjnego dla Warszawy w konkursie o uzyskanie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Umowa została podpisana 31 marca i miasto zapłaci fundacji 548 tysięcy złotych. Przetarg wywołał kontrowersje, kiedy okazało się, że na złożenie ofert w skomplikowanym postępowaniu było tylko 8 dni i zgłosiła się tylko jedna organizacja. O kontrowersjach pisało Życie Warszawy: Czas wyciągania i pisania wniosków.

Link do ogłoszenia o udzieleniu zamówienia.


We wtorek, 13 kwietnia, Ratusz opublikował w Biuletynie Informacji Publicznej wystąpienia pokontrolne z roku 2008. Po pobieżnym przejrzeniu, zwracają uwagę kontrole dotyczące prawidłowości postępowań przy udzielaniu zamówień publicznych w trybie zamówień z wolnej ręki.

Przykładowo: "Biuro Kontroli stwierdziło liczne uchybienia Biura Promocji Miasta w zakresie postępowań o udzielnie zamówienia publicznego w trybie zamówienia z wolnej ręki przeprowadzanych w 2007 roku". Zacytuję jeden fragment dla zobrazowania sytuacji:
(...) dla przeprowadzenia postępowań o udzielnie zamówienia publicznego w trybie zamówienia z wolnej ręki były powoływane komisje przetargowe. We wszystkich postępowaniach objętych kontrolą, powoływano komisje przetargowe, które udzieliły zamówienia wykonawcom wskazanym przez Biuro Promocji Miasta. Zgodnie z zarządzeniem, wyboru wykonawcy dokonuje komisja przetargowa, która przygotowuje i przekazuje do zatwierdzenia kierownikowi zamawiającego propozycję listy wykonawców, do których mogłoby być skierowane zaproszenie, wraz z podaniem kryteriów kwalifikacji na listę.

Ustalono jednak, że w praktyce to kierownik zamawiającego wskazywał komisji wykonawcę - przedstawiając jednocześnie uzasadnienie dokonanego wyboru. Tym samym w kontrolowanych postępowaniach rola komisji przetargowej ograniczona została do zatwierdzenia oferty wykonawcy wskazanego przez kierownika zamawiającego.
Kontrola dotyczyła losowo wybranych postępowań o łącznej wartości ponad trzech milionów złotych.

Kontrola w Biurze Promocji.

Kontrola w Biurze Sportu.


Na czwartkowej sesji Rady Warszawy, w jednym z dalszych punktów obrad, pojawi się uchwała "w sprawie nadania nazwy rondu w Dzielnicy Wola m.st. Warszawy". Pod taką niepozorną nazwą znajduje się uchwała nadająca rondu na skrzyżowaniu alei Prymasa Tysiąclecia i ul. Marcina Kasprzaka nazwę "Tybet". Radni proponowali rondo "Wolnego Tybetu", propozycja przeleżała długo w szufladach Rady Warszawy, zostanie tylko "Tybet".

Link do druku uchwały.


W poprzednim tygodniu publikowano też odpowiedzi na zapytania, które Radni zadawali na ostatnich sesjach. Kilka wybranych odpowiedzi, które dotyczyły tematów opisywanych na HGW Watch:

Odpowiedź na interpelację w sprawie "jakości odpowiedzi na interpelacje."

Odpowiedź na zapytanie w sprawie "interpretacji pkt. 1 § 34 Statutu."

Odpowiedź na zapytanie w sprawie "gazetek drukowanych i kolportowanych przez dzielnice m.st. Warszawy."

Odpowiedź na zapytanie w sprawie "przetargu na przygotowanie wniosku aplikacyjnego w związku z promocją Warszawy do uzyskania tytułu Europejskiej Stolicy Kultury."

6 komentarzy:

Mariusz pisze...

Świętnie! Za sam wniosek (w wyniku przetargu) zapłacimy 1/4 kwoty przeznaczonej na festiwal Orange?:-) Absurdem jest wydawanie tylu pieniędzy na biurokrację.
Swoją drogą, jakbym był dziennikarzem to zainteresowałbym się ile takie miasta jak Umea, czy Ryga w wydały ostatnio na obsługę takiej aplikacji. Można też sprawdzić jak to wyglądało w innych miastach kandydatach ze Szwecji i Łotwy.
Zresztą po co nam w ogóle to ESK2016. Czy ktokolwiek był w takich ESK w z ostatnich lat jak Linz, Stavanger, Sybin, Patras, czy Cork?:-)
A jeśli chodzi o rok 2016, czy ktokolwiek będzie się zastanawiał mając do wyboru podróż do Polski lub Hiszpanii?;-)

Co do samego Orange - mam takie przemyślenia na temat - link do mojego komentarza na blogu P. Przemka Dziubłowskiego:
blog.zw.com.pl/dziublowski/2010/03/26/festiwale-przeminely/#comments

Pozdrawiam

pretm pisze...

Absurdem jest wydawanie tylu pieniędzy na biurokrację.

100% racji.

Anonimowy pisze...

"Budżet miasta a katastrofa tupolewa - Życie Warszawy"- radny Zdzikot nie wytrzymuje cisnienia i ciagle krytykuje, marudzi...brak kultury Panie radny. Jak nie ma informacji to trzeba zapytać własciwych osób, nie jest pan tzw. "święta krową"- troche wiecej wysiłku intelektualnego i merytorycznego - diety Pan ma z naszych podatków!.
kolega z klasy

pretm pisze...

radny Zdzikot nie wytrzymuje cisnienia

A może łaskawie należy wziąć poprawkę na okoliczności?

Anonimowy pisze...

To radny Zdzikot musi wziąć poprawkę na okoliczności. Radzę mu więcej zyczliwości i wyrozumiałości w stosunku do innych osób. Jest zwykłym mądralą i lalusiem. Pretm przejdź się proszę czasami na posiedzenia Rady Miasta - zobaczysz tego Pana ( zero merytoryki, tylko krzyk i zaściankowa polityka)co on umie? dość domorosłych polityków. W PiSie są porządni radni: Terlecki, Krajewski, Kwiatkowski, Makuch, Cierpisz - coś robią dla miasta, Zdzikot tylko kombinuje - przyjrzyj się mu Pretm -szkoda kasy podatnika dla radnego Zdzikota...

Anonimowy pisze...

Jakiś domorosły Makiawelli z PO się odezwał - chce dzielić(tym razem PiS) i rządzić;-)

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.