8 mar 2010

Skojarzenie na poniedziałek.

Skojarzenie w wiadomej sprawie: W Londynie w roku 2000 wybierano burmistrza w pierwszych wyborach bezpośrednich. W prawyborach Partii Pracy, Ken Livingstone (z doświadczeniem od kiedy w latach 80 był przewodniczącym Greater London Council) przegrał z Frankiem Dobsonem, ministrem zdrowia preferowanym przez partyjne władze.

Nie zgadzając się z wynikami prawyborów, Ken Livingstone wystartował jako kandydat niezależny, przeciwko swoje partii, z której został wykluczony. W maju wygrał wybory i został burmistrzem Londynu.

Interesujące, choć mało prawdopodobne rozwiązanie. Chociaż lepsze od "nicnierobienia".

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.