11 sie 2009

"Oddać pierwszeństwo inwestycyjne Pradze" 844 dni później.

Z przeglądu prasy. Za komentarz niech wystarczy zestawienie dwóch artykułów prasowych.

20 kwietnia 2007.

Fragment artykułu "Praga wróci do Warszawy" z Rzeczpospolitej:
(...) Euro 2012 jest największą szansą na kompleksową rewitalizację Pragi. Nowego blasku może nabrać nie tylko Ząbkowska, ale też Grochowska, Targowa, Brzeska. Zmienią się fasady domów i podwórka, skwery i uliczki.
Kierunek: Praga

Zgodnie z zapowiedzią prezydent Hanny Gronkiewicz Waltz pieniądze na ten cel muszą się znaleźć.

- Inne warszawskie dzielnice będą musiały na jakiś czas oddać pierwszeństwo inwestycyjne Pradze -zapowiedziała wczoraj prezydent stolicy.

(...) Na Dworzec Wileński dojedzie metro, na zmodernizowany dworzec kolejowy - pociągi ze wschodu i z zachodu. Nawet odległy Targówek zyska łączność z lewą stroną Wisły przez most Krasińskiego. To wszystko wraz ze zmodernizowanymi ulicami prawobrzeżnej Warszawy sprawi, że Praga z nieco zapomnianej i zapuszczonej dzielnicy administracyjnej w ekspresowym tempie stanie się nowoczesną, integralną częścią stolicy.
Źródło: Maciej Szczepaniuk, Praga wróci do Warszawy, Rzeczpospolita, link do strony.

11 sierpnia 2009.

Fragment artykułu "Euro na Pradze może być porażką" z dziennika Polska:
Na Mistrzostwa Europy prawobrzeżna Warszawa nie wypięknieje. Pozostanie brudna, smutna i szara. Drogowcy nie zdążą z budową ul. Tysiąclecia, która odciążyłaby wiecznie zakorkowaną ul. Targową

Miało być tak pięknie, a będzie jak zwykle. W Warszawie na Euro miało zaroić się od nowych inwestycji, zyskać miała zwłaszcza zapóźniona Praga. Dziś już wiadomo, że na mistrzostwa nie powstanie ani jedna nowa droga. Nie będzie też metra ani nowego Dworca Wschodniego. Kamienice pozostaną brudne i szare, tak samo jak chodniki. Jedyne atrakcje to koszykowy Stadion Narodowy i lokalny folklor najstarszej dzielnicy Warszawy.

(...) Wielkie igrzyska miały być szansą na wyrównanie poziomów cywilizacyjnych między prawym a lewym brzegiem Warszawy, a będą pewnie wielką klapą. Bo nie dość, że nie będzie tam jak dojechać, to poza popisami zawodników nie będzie też czego oglądać. Choć większość zabytków Pragi jest w opłakanym stanie, to w tym roku na remonty dzielnica ma zaledwie 8,5 mln zł. Potrzeba sto razy więcej.
Źródło: Natalia Bugalska, Euro na Pradze może być porażką, Polska, link do strony.

3 komentarze:

Karolina pisze...

...aha...

Beniex pisze...

W sumie kiedy nam przyznali to Euro to nie pisałem krytycznych tekstów dlatego, bo ktoś zaczął mówić nie tylko o budowie autostrad, ale też o rewitalizacji Pragi, która potrzebuje tego jak kania dżdżu. Jak ja naiwny byłem, biję się w piersi...

pretm pisze...

Przynajmniej dla mnie podstawą projektu Euro w Warszawie była właśnie rewitalizacja Pragi i chociażby symboliczne wyrównywanie różnic pomiędzy lewą i prawą stroną.

A teraz wszystko poszło...

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.