17 lip 2009

Niech Prezydent przemyśli. Tak sobie życzy dyrektor Jóźwiak.

Dyrektor Jarosław Jóźwiak z Ratusza wezwał "najwyższe władze państwowe", aby "przemyślały swój udział w uroczystości na Cmentarzu Wojskowym."

Więcej w Gazecie Wyborczej Godzina W bez polityków.

Gazeta ani słowem nie wspomina o tym, że Prezydent Lech Kaczyński otrzymał w czerwcu zaproszenie od przedstawicieli organizacji zrzeszających Powstańców, aby z nimi 1 sierpnia o godzinie 17, złożył wieniec pod pomnikiem Gloria Victis. Bo w wersji Ratusza/Wyborczej musi wyglądać to tak, że Prezydent wprosił się na uroczystości wbrew Powstańcom.

Jest też nowy list, w którym Powstańcy mają apelować, aby politycy byli tylko prywatnie. Co na portalu gazeta.pl przybrało tytuł "Apel powstańców do polityków: Nie przychodźcie 1 sierpnia na Powązki".

Jeżeli Powstańcy nie chcą Prezydenta na uroczystościach, niech oficjalnie wycofają swoje zaproszenie.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

bodajże w połowie lat dziewięćdziesiątych w g. prawdzie ukazał się tekst, w którym udowadniano, że Powstanie Warszawskie wybuchło m.in. po to żeby dobić reszktę Żydów ocalałych w Warszawie po powstaniu getcie.... może ktoś ma dostęp do archiwów g. prawdy?

Anonimowy pisze...

"Jeżeli Powstańcy nie chcą Prezydenta na uroczystościach, niech oficjalnie wycofają swoje zaproszenie."

Słyszycie Kombatanci? wykonać! Prezydent musi tam być! - tak mowi Pan Pretm.

pretm pisze...

Jeżeli Prezydent został zaproszony przez przedstawicieli Powstańców a teraz oni podobno nie chcą polityków na uroczystościach, to wypadałoby Prezydenta poinformować, że zaproszenie nie jest aktualne.

Anonimowy pisze...

Ech, co tam powstańcy będą za siebie gadać. HGW i Wyborcza są przecie starymi kombatantami i się za powstańców wypowiedzą.

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.