5 cze 2009

SE o Cannes.

Notka w środę: 4 dni w Cannes na targach MIPIM pod kątem kosztów.

Dzisiejsza warszawska jedynka Super Expressu i artykuł "Wycieczka do Francji za milion!" Skan z braku kopii on-line:


2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nie czemu ten brukowiec jest tak często cytowany - w tym wypadku bez Twojego komentarza, tak jakbyć zgadzał się w 100% z treścią.

SE świetnie zauważa, że można byo kupić autobus. Jest oczywiste, że wydana za dużo i źle. Radny Zdzikot miał 1000 pomysłów na wydanie pieniędzy z budżetu, 1 milion to znacznie za dużo, efektów znacznie za mało. Ile powinno się wydać? Z milionem powinniśmy dostać 10 umów spowrotem? 100 umów? 100 tys. zł za wstępne negocjacje byłoby ok.

Nie można tego nazwać rzetelnym dziennikarstwem, a wydatki na promocję chyba trudno ocenić - bardzo szybko się piętrzą a efekt zazwyczaj jest bardziej długofalowy. Chyba, że się mylę, ale w artykule jest za mało danych, żeby cokolwiek ocenić. Jeśli w ogóle to jest skierowany do przeciętnego Polaka dla którego milion to dużo i to jest ważne

pretm pisze...

Każdy ma prawo oceniać wydatki na swój sposób, nawet w konwencji tabloidowej, przynajmniej SE takimi wydatkami się zajmuje w odróżnieniu od innych mediów.

W 2008 Warszawa również była obecna na targach w Cannes. Czy ktoś przez ten rok pochwalił się sprzedażą pokazywanych wtedy działek? Np. tą przy Wybrzeżu Gdańskim.

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.