29 mar 2009

Robert Mazurek w Dzienniku ostro o urzędnikach.

Z przeglądu prasy.

W nawiązaniu do notki Bo nie pasuje do "Zakochaj się w Warszawie", czyli do fragmentu wywiadu reżysera filmu "Popiełuszko. Wolność jest w nas" z Polityki, w którym Rafał Wieczyński relacjonował kontakty z urzędnikami Hanny Gronkiewicz Waltz, kiedy poszukiwał wsparcia dla swojego projektu.

Wtedy od urzędników Ratusza dowiedział się, że "ks. Popiełuszko nie pasuje do hasła promocyjnego Zakochaj się w Warszawie" oraz, że jednemu z nich "ksiądz Jerzy bardziej kojarzy się z Włocławkiem".

Robert Mazurek w sobotnim Dzienniku w felietonie "Kretyni w Warszawie" ostro skomentował cytowane wypowiedzi warszawskich urzędników. Niestety felieton nie jest opublikowany na stronach Dziennika, więc dla zainteresowanych polecam przeczytać go tutaj:



No cóż takich mamy Bardzo Ważnych Fachowców od promocji w Ratuszu. ABBA i Boys jak najbardziej tak, ale ks. Popiełuszko to już nie za bardzo.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

I to Święta Hanna od Oficjów co skończyła prawo kanoniczne i jej ekipa takie głupoty gada?
Hanna GW. (czy może Hanna TVN) będzie mi się zawsze już kojarzyć z wrzaskami telewizyjnymi w stylu "niezpisiem, niezpisiem"

Anonimowy pisze...

Oczywiście, że nie PiSem. Gdyby przed wyborami mówiła o rządzeniu z PiSem, to bym na nią nie głosowała.A Popiełuszko ? oczywiście nie pasuje do "Zakochaj się...". Oddzielić KK. od polityki i państwa.Jeszcze by tego brakowało, by HGW zrobiła z W-wy ciemnogród. Czym byśmy różnili sie od talibówczy ortodoksyjnych muzułmanów? Jola s.

pretm pisze...

Akurat w sprawie fanatyzmu patrząc po tej serii komentarzy pod rożnymi notkami to od talibów niektórzy się tak strasznie nie różnią.

pretm pisze...

I na marginesie: W dzisiejszym Życiu Warszawy HGW powiedział, że bardzo żałuje, że nie dofinansowała tego filmu.

Ciemnogród?

Anonimowy pisze...

anonimowy mylisz Hiennę Waltz z Hanką Parafianką

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.