26 mar 2009

ITI oświadcza, czyli tajny raport jest zły.

Na portalu onet.pl można zapoznać się z dokumentem "Oświadczenie ITI ws. kontrowersji dotyczących budowy stadionu Legii". Jest to już kolejne oświadczenie ITI, w którym firma broni decyzji o zwiększeniu budżetu na modernizację Legii. Argumenty generalnie znane i powtarzane również przez Ratusz.

To oświadczenie jest konsekwencją pojawienia się w prasie informacji o tzw. "analizie przychodów projektowanego stadionu Legii", która została przygotowana w Warszawskim Ośrodku Sportu i Rekreacji. Jednak Ratusz nie pokazał tej analizy radnym przed głosowaniem i teraz na najbliższej sesji będzie się z tego tłumaczyć.

Za to ludzie z ITI postanowili skrytykować tajny raport zanim wszyscy zainteresowani mogą poznać jego treść:
(...) ITI dzięki nowemu stadionowi zarobi krocie, a nawet więcej – pół miliarda złotych!

Pisanie i powtarzanie takich stwierdzeń już na starcie dyskwalifikuje ich autora. Co miał na myśli? Skąd taki wynik? Jakie przyjął założenia? Czy znał realne koszty utrzymania jednego z najlepszych klubów piłkarskich w Polsce? Odpowiedzi na te pytania niestety nie znamy, bo raport – o ile istnieje, a nie jest tylko kolejnym minięciem się z prawdą, które ma kupić „ciemny lud”, jest raportem tajnym.

Z udostępnionych za pomocą przecieków medialnych wniosków widać jasno, że osoba przygotowująca raport ani krzty nie zna się na ekonomii.

Każde przedsiębiorstwo, w tym Klub Piłkarski Legia, ma koszty i przychody. Przychody Legii pochodzić mogą ze sprzedaży biletów, pamiątek, z umów sponsorskich oraz wynajmu części powierzchni nowego obiektu.

Nie można jednak zapomnieć o kosztach. Zacznijmy od tych najbardziej podstawowych – czynsz – 4 mln złotych rocznie, a więc najwięcej w Polsce. Utrzymanie obiektu – murawy, trybun, powierzchni klubowych, monitoringu i ochrony – to kolejne miliony. Dodajmy do tego pensje piłkarzy, trenerów pierwszoligowego klubu oraz obsługi, od których trzeba zapłacić ZUS. Koszty wyjazdów na zgrupowania, koszty specjalistycznej opieki medycznej – to wszystko wymaga wielomilionowych nakładów, by Legia, a tego wszyscy chcemy, utrzymywała miejsce na szczycie tabeli i regularnie grała w europejskich pucharach. Nie zapominajmy o kosztach związanych z transferami oraz z poszukiwaniami i treningiem młodzików i juniorów.
Źródło: Link do strony.

Ciekawsze w tym oświadczeniu jest jednak to zestawienie:
OBECNY DEFICYT KLUBU (w sezonie 2008/2009): (32.685.000) zł

Wzrost przychodów (sezon 2011/2012 w porównaniu do sezonu 2008/2009)
z tytułu eksploatacji nowego stadionu:

Wzrost przychodów z tytułu sprzedaży biletów: 32.300.000 zł

Wzrost przychodów z tytułu działalności komercyjnej: 5.881.000 zł

Wzrost przychodów z tytułu wynajmu: 955.000 zł

Razem zwiększenie przychodów: 39.136.000 zł

Wzrost kosztów (sezon 2011/2012 w porównaniu do sezonu 2008/2009) z tytułu eksploatacji nowego stadionu:

Wzrost kosztu czynszu: (2.800.000) zł

Wzrost kosztów organizacji meczów: (6.453.000) zł

Wzrost kosztów utrzymania obiektu: (6.556.000) zł

Razem zwiększenie kosztów: (15.809.000) zł

Poprawa wyniku operacyjnego z tytułu nowego stadionu: 23.327.000 zł

DEFICYT PO WPŁYWIE CZYNNIKÓW ZWIĄZANYCH Z NOWYM STADIONEM: (9.358.000) zł
Źródło: Link do strony.

Nie zdziwiłbym się, jeśli raport WOSiRu koncentruje się właśnie na tych 23 milionach określanych przez ITI jako "poprawa wyniku operacyjnego" (pomnożonych przez okres dzierżawy). Co ma urzędnika interesować ile klub wydaje na pensje zawodników, czy kolejne "udane" transfery, skoro miał policzyć "przychody ze stadionu"?

Mogę współczuć ITI, że zwrot z inwestycji w Legię pojawi się dopiero za 15 lat, ale trzeba było to pokazać radnym przed głosowaniem, a nie żalić się teraz, że to taka kiepska inwestycja i atakować anonimowego urzędnika.

Analiza powinna być jawna (jest już w BIPie interpelacja radnej Munio o udostępnienie tego dokumentu) i wtedy każdy sam oceni jej wartość bez podpowiedzi ITI.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

a z PZPN, Ministerstwa Sportu i UEFA to klub nic nie dostaje?

pretm pisze...

Sam stadion to nie są oczywiście wszystkie dochody klubu.

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.