17 sty 2009

Statut sobie, Pani Ligia sobie.

Wiceprzewodnicząca Rady Warszawy Ligia Krajewska (PO) oraz przewodnicząca Ewa Malinowska-Grupińska (też PO) w akcji "przerywamy sesję Rady Warszawy i w nogi a statut nam nie straszny":


Co jest napisane w statucie miasta w temacie braku kworum w trakcie głosowania (zwracał na to uwagę radny Andrzej Golimont):
§ 24

5. Rozpoczęcie obrad sesji może nastąpić tylko w obecności co najmniej połowy ustawowego składu Rady Miasta tj. w obecności co najmniej 30 radnych (quorum). Podstawą sprawdzenia quorum są podpisy radnych na liście obecności.

6. Przy głosowaniu uchwał, stanowisk i wniosków formalnych musi wziąć udział co najmniej 30 radnych.

7. Przed przystąpieniem do głosowania przewodniczący obrad może zarządzić sprawdzenie quorum. Sprawdzenie quorum następuje poprzez zliczenie radnych obecnych w danym momencie na sali obrad.

8. W przypadku, gdy w trakcie ustalenia wyników głosowania lub w trybie ust. 5 zostanie przez przewodniczącego obrad stwierdzony brak quorum, przewodniczący obrad wzywa radnych do powrotu na salę. Jeżeli mimo wezwania przewodniczącego obrad uzyskanie quorum nie będzie możliwe, przewodniczący obrad zarządza sporządzenie nowej listy obecności i złożenie przez obecnych na sali radnych podpisów, które stanowić będą podstawę do potwierdzenia obecności radnego na posiedzeniu.

9. Jeżeli lista, o której mowa w ust. 8, potwierdzi brak quorum, przewodniczący obrad przerywa obrady i wyznacza nowy termin posiedzenia tej samej sesji.
Czy Pani Przewodnicząca zgodnie ze statutem wezwała radnych do powrotu na salę a następnie zarządziła sporządzenie nowej listy obecności? Nie.

Co prawda przewodniczący może zarządzić przerwę z własnej inicjatywy, ale procedura jest jasno określona w powyższym przypadku.

Może Pani Wiceprzewodnicząca Krajewska powinna już dać sobie spokój z zasiadaniem w prezydium Rady skoro ma problemy ze statutem?



I jeszcze jeden klip dla zainteresowanych tym jak czasami wygląda praca Pań Przewodniczących (wybrane z jednej z sesji):

14 komentarzy:

meister_b pisze...

Tego nawet nie da się skomentować.... Te panie sprawiają wrażenie, jakby ktoś je zmusił do tej niewdzięcznej pracy. I tak wygląda "praca" polityka...

pretm pisze...

Niestety czasami tak to wygląda. Co robić?

Mniejsza rada, o wiele lepiej opłacani radni zachęcani do tego, aby zając się tym zawodowo, więcej posiedzeń Rady niż tylko co dwa tygodnie, ale krótszych (wtedy nie będzie cyrków z brakiem kworum po 11 godzinach obrad) i więcej dyżurów radnych dla mieszkańców, jeżeli radny jest radnym "zawodowym".

Plus różne szkolenia z wielu obszarów (ale nie takie z kontaktów z mediami) opłacane przez Radę.

W zeszłym roku z miejskiej kasy poszło mniej pieniędzy na roczną pracę Rady Warszawy niż na zabawę sylwestrową.

Jeżeli chcemy mieć więcej porządku w Radzie a nie taki chaos jak na załączonym obrazku to trzeba więcej wydać. Ale konkretnie na podniesienie poziomu przygotowania radnych.

Anonimowy pisze...

ja pindolę co za NIEDOUKI?!?!?!

meister_b pisze...

Racja, ale władzy, która mogłaby coś z tym zrobić, ani trochę taki stan rzeczy nie przeszkadza, zaś zwykli mieszkańcy nie bardzo się interesują. Dlatego przy kolejnych wyborach, gdy takim radnym będzie można podziękować za tak "profesjonalnie" wykonaną pracę, mało który wyborca będzie o tym pamiętał.

Anonimowy pisze...

skandal to za mało!

pretm pisze...

@ meister_b

władzy, która mogłaby coś z tym zrobić, ani trochę taki stan rzeczy nie przeszkadza

Bo im bardziej mętna woda...

Dlatego trzeba szukać takich ludzi, którzy chcieliby zmienić ten stan rzeczy.

zwykli mieszkańcy nie bardzo się interesują

Bądźmy szczerzy: Takie "drobiazgi" jak złamanie statutu jednego z najważniejszych dokumentów miasta przez Panią która idzie na skróty, bo się śpieszy do domu, nikogo nie będą interesować. Poza kilkudziesięcioma osobami, których to dotyczy i które przyglądają się pracy radnych.

Zainteresowanie sprawami miasta najczęściej kończy się na tym, czy ktoś dojedzie do pracy (lub do domu) w godzinę, czy półtorej godziny plus sprawy najbliższej okolicy. Ewentualnie duże inwestycje o których poinformują media.

To oczywiście nie jest zarzut, każdy wybiera sobie swoje zainteresowania.

Anonimowy pisze...

to jedna strona medalu. Lepiej niech ktoś spojrzy na rady dzielnic. Pozostaje pytanie po co one są? Przecież to ciało opiniotwórcze. za 2000 zł od każdego radnego.

agx pisze...

Pretm, zdaje się, że została uchwalona obowiązkowa "personalizacja" kart ztm od nowego roku? Czy Ztm ma prawo żądać od pasażerów danych typu PESEL, miejsce zamieszkania itd?
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34889,6166372,Karta_miejska_tylko_ze_zdjeciem.html

Anonimowy pisze...

coś mi się wydaje, że nie jest to zgodne z Ustawą o ochronie danych osobowych.

Anonimowy pisze...

Pomysł ze zdjęciem jest b. dobry pod warunkiem, że nie muszę udostępniać danych osobowych. Taki system obowiązywał (może nadal obowiązuje?) w Londynie: dajesz pani w okienku fotkę i pieniądze a otrzymujesz Travel Card.

Anonimowy pisze...

Rdzę dokładnie przeczytać statut miasta i cytować cały paragraf 24 nie ładnie traktować przepisy wybiórczo - trochę uczciwości.
A może P.Ligia powinna sprwę oskarżenie przekazać do dalszej procedury np.przed sądem to mogłoby nauczyć pokory tych którzy szafują fałszywymi oskarżeniami

pretm pisze...

Rozumiem, że w Ministerstwie Edukacji Narodowej zabrakło już dzisiaj ciekawszych zajęć skoro jest czas na przeglądanie blogów?

Cz Pani Przewodnicząca Krajewska jako szefowa Gabinetu Politycznego Pani Minister Hall zleciła obserwację tego wątku, czy to w ramach własnej inicjatywy?

To na marginesie.

A teraz cały paragraf 24:

1. Rada Miasta obraduje na sesjach.
2. Przewodniczący obrad czuwa nad sprawnym przebiegiem i przestrzeganiem porządku obrad.
3. Sesję otwiera, prowadzi i zamyka Przewodniczący Rady Miasta, wiceprzewodniczący Rady Miasta wskazany przez Przewodniczącego Rady Miasta lub wiceprzewodniczący Rady Miasta działający w trybie § 23 ust. 3.
4. Przerwę w sesji może zarządzić przewodniczący obrad z inicjatywy własnej lub na wniosek co najmniej 5 radnych, klubu radnych bądź komisji Rady Miasta. W wypadku przerwy skutkującej kontynuowaniem obrad w innym dniu niż dzień zarządzenia przerwy, ust. 5 stosuje się odpowiednio.
5. Rozpoczęcie obrad sesji może nastąpić tylko w obecności co najmniej połowy ustawowego składu Rady Miasta tj. w obecności co najmniej 30 radnych (quorum). Podstawą sprawdzenia quorum są podpisy radnych na liście obecności.
6. Przy głosowaniu uchwał, stanowisk i wniosków formalnych musi wziąć udział co najmniej 30 radnych.
7. Przed przystąpieniem do głosowania przewodniczący obrad może zarządzić sprawdzenie quorum. Sprawdzenie quorum następuje poprzez zliczenie radnych obecnych w danym momencie na sali obrad.
8. W przypadku, gdy w trakcie ustalenia wyników głosowania lub w trybie ust. 5 zostanie przez przewodniczącego obrad stwierdzony brak quorum, przewodniczący obrad wzywa radnych do powrotu na salę. Jeżeli mimo wezwania przewodniczącego obrad uzyskanie quorum nie będzie możliwe, przewodniczący obrad zarządza sporządzenie nowej listy obecności i złożenie przez obecnych na sali radnych podpisów, które stanowić będą podstawę do potwierdzenia obecności radnego na posiedzeniu.
9. Jeżeli lista, o której mowa w ust. 8, potwierdzi brak quorum, przewodniczący obrad przerywa obrady i wyznacza nowy termin posiedzenia tej samej sesji.
10. Przewodniczący obrad może z grona radnych powołać sekretarzy obrad i powierzyć im prowadzenie listy mówców, rejestrowanie zgłaszanych wniosków, obliczanie wyników głosowania jawnego oraz wykonywanie innych czynności o podobnym charakterze.


Pierwsze cztery punkty nie mają nic wspólnego z sytuacją która zaistniała w trakcie głosowania. Po stwierdzeniu braku kworum należało postąpić zgodnie z procedurą określoną w punkcie 8.

Proszę się zapytać prawnika Rady Warszawy jaka jest jego opinia w tej sprawie.

roody102 pisze...

Podpytałem o te dane osobowe na karcie. GIODO sprawdzi:
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1582568,0,,inspektor_ochrony_danych_osobowych_zbada_karte_miejska,wiadomosc.html

pretm pisze...

Dzięki za informację o artykule.

Wklejam link bo obcięło: Inspektor Ochrony Danych Osobowych zbada kartę miejską

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.