15 sty 2009

Jarosław Kochaniak: Zaufajcie mi.

Wywiad w Życiu Warszawy z wiceprezydentem Jarosławem Kochaniakiem o prywatyzacji SPECu: Zgoda na sprzedaż SPEC to kwestia zaufania.

Wiceprezydent uznał, że SPEC nie jest strategiczną spółką i oczekuje od radnych "carte blanche i pewien kredyt zaufania."

Biorąc pod uwagę jak Pan Wiceprezydent radzi (a raczej nie radzi) sobie np. z budową Szpitala Południowego to kredyt zaufania jest ostatnią rzeczą jakiej może oczekiwać.

Wczoraj radny SdPL Bartosz Dominiak przedstawił 8 powodów, dla których nie zagłosuje dzisiaj za prywatyzacją:
- brak debaty publicznej na temat tego, czy infrastruktura służąca do przesyłania energii cieplnej powinna być w gestii podmiotów publicznych czy prywatnych,
- zagrożenie, że po prywatyzacji SPEC zarówno produkcja energii cieplnej jak i jej dystrybucja w Warszawie znajdą się w rękach jednej firmy prywatnej,
- zastąpienie dzisiejszego monopolu publicznego – monopolem prywatnym; zdaniem SDPL z dwóch monopoli lepszy jest monopol publiczny,
- brak konkretów odnośnie rzekomo potrzebnych inwestycji w SPEC (szacownych przez ratusz na ok. 1 mld zł),
- zagrożenie niekontrolowanym wzrostem cen za ogrzewanie; chociaż ceny te są regulowane przez Urząd Regulacji Energetyki (URE) to dotychczasowe doświadczenia związane z regulacją przez URE cen za prąd pokazują, że prywatne firmy niekoniecznie poddają się tym regulacjom,
- brak uregulowania stanu własnościowego nieruchomości będących w posiadaniu SPEC,
- oczekiwanie przez ratusz, że radni podejmą decyzję o prywatyzacji „in blanco”, tzn. bez dziś niedostępnej wiedzy nt. wartości przedsiębiorstwa, szczegółów prywatyzacji, itp.,
- sprzeczność prywatyzacji SPEC z zapisami porozumienia programowego klubów radnych PO i Lewica (wcześniej LiD).
Źródło: www.bartoszdominiak.pl, link do strony.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

No to skoro Radni pokazali, że nie ufają Vice-Prezydentowi (nie dali prywatyzować SPEC) to chyba logiczne jest, że teraz poda się on do dymisji?!

Anonimowy pisze...

ta poda się do dymisji :-( brak honoru i ciepła posadka więc ZOSTAJE ;-)

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.