30 lis 2008

Dzielnice w czasach kryzysu: więcej urzędników, więcej na funkcjonowanie urzędów.

Dwa stwierdzenia z artykułu w przychylnej Ratuszowi gazecie: "Na pewno nie będzie wzrostu zatrudnienia." i "Przyszły rok będzie czasem zaciskania pasa w warszawskim magistracie."

Dużo słyszymy z ust urzędników Ratusza o kryzysie i konieczności szukania oszczędności. Spodziewałem się, że im więcej Ratusz mówi, że trzeba oszczędzać, tym bardziej urzędnicy z większą energią i zapałem szukają tych oszczędności. Szczególnie w obszarze wydatków na administrację.

Wiemy jednak już po analizie projektu budżetu, że według planu na rok 2009 wydamy więcej na wydatki związane z administracją, czyli głównie na utrzymanie stanowisk pracy i na zapewnienie prawidłowego działania Ratusza.

To może dzielnice posłuchały wezwań do zaciskania pasa i np. ograniczą planowane zatrudnienie? Nic z tych rzeczy.

Na podstawie załączników do uchwały budżetowej na rok 2008 i projektu budżetu na rok 2009 przygotowałem zestawienie wydatków w obszarze "Funkcjonowanie Urzędu Miasta" i zapisanych w budżecie etatów dla poszczególnych dzielnic:


Według projektu budżetu na rok 2009 dzielnice planują wzrost zatrudnienia i planują wydać więcej na funkcjonowanie urzędów.

Są dwa "ale".

Można się zastanawiać, czy zapowiadana decentralizacja nie wymaga większej ilości urzędników na poziomie dzielnic. Ale planowane zatrudnienie w Ratuszu w następnym roku wcale nie będzie mniejsze niż teraz. Czekam z niecierpliwością na konkrety jak ma wyglądać praca miasta po zapowiadanej od dwóch lat decentralizacji.

Trudno też ocenić ile z tych etatów będzie przeznaczonych do bezpośredniej obsługi mieszkańców, ale ile to kolejne mutacje administracyjno-organizacyjnych stanowisk.

Jednak nie ulega wątpliwości, że można między bajki włożyć opowieści snute przez dziennikarzy dziennika Polska o tym, jak w przyszłym roku nie wzrośnie zatrudnienie w warszawskiej administracji.

Ratusz podsumowuje dwa lata rządów HGW.


Odnośniki do opisów konferencji prasowych, na których urzędnicy oceniali dwa lata rządów Hanny Gronkiewicz Waltz plus link do prezentacji umieszczonych na SlideShare:

Działania w obszarze kultury: Kultura w Warszawie.

Prezentacja z konferencji

Wykorzystanie funduszy z UE: Wykorzystanie funduszy unijnych.

Prezentacja z konferencji

Edukacja w Warszawie: Lepsza edukacja, lepsze perspektywy.

Prezentacja z konferencji

Zabytki: Ochrona Zabytków

Prezentacja z konferencji

Działania w obszarze sportu: Sport.

Prezentacja z konferencji

Bezpieczeństwo: Nowy sprzęt dla policji i Straży Miejskiej.

Prezentacja z konferencji

Działania ratusza związane z zagospodarowaniem brzegów Wisły: Wisła ma gospodarza.

Prezentacja z konferencji

Warszawska polityka społeczna: Polityka społeczna.

Prezentacja z konferencji

29 lis 2008

O "w Rzymie jest z tym znacznie gorzej".

Kiedy Pani Prezydent była pytana o korki odpowiedziała, że nie jest tak źle bo "Warszawa nie jest przewodnikiem korków". Tak jakby miało nas pocieszyć to, że gdzieś na świecie ktoś ma gorzej.

Identycznie wypowiedziała się w Dzienniku na temat nielegalnego handlu, który jest szczególnie irytujący w centrum miasta. Odpowiedź Pani Prezydent:
Myślę, że z handlem radzimy sobie coraz lepiej, aczkolwiek do całkowitego uporządkowania tej sprawy jeszcze daleko. Może to nie jest najlepszy przykład, ale w Rzymie jest z tym znacznie gorzej niż w Warszawie. Handel uliczny zawsze będzie funkcjonował, ale nie może być tak, by degradował estetykę miasta. Jestem bardziej otwarta na sprzedawanie kwiatów na ulicach niż bielizny.
Źródło: Hanna Gronkiewicz Waltz: stoję w korkach jak każdy inny mieszkaniec stolicy, Dziennik.

Co mnie obchodzi, że w Rzymie jest gorzej?

Ja chciałbym wiedzieć nie tylko jaki jest szczegółowy plan walki z nielegalnym handlem, ale również kto odpowie za poroniony pomysł wiceprezydenta Jakubiaka z legalizacją handlu poprzez sprzedawanie miejskich parasoli?

Tysiąc parasoli kupionych za prawie 120 tysięcy złotych zalega od kilku miesięcy w magazynach i wszyscy są zadowoleni.

O to dziennikarze nie pytają.

Polska The Times podsumowuje dwa lata rządów HGW.


Na potrzeby archiwum:

Odnośniki do artykułów podsumowujących dokonania Pani Prezydent przygotowane przez dziennikarzy Polski:

Ochrona zdrowia: W stołecznej służbie zdrowia na razie bez zmian.

Plany zagospodarowania miasta: Ratusz planuje nową Warszawę.

Edukacja i kultura: Ratusz nie pożałował na zawodówki i teatry.

Bezpieczeństwo: Z bezpieczeństwem wciąż jest kiepsko.

Komunikacja: Gronkiewicz wzięła się za budowę dróg.

Życie Warszawy ocenia drugi rok.


Na potrzeby archiwum: Życie Warszawy i odnośniki do artykułów podsumowujących drugi rok rządów Pani Prezydent:

Polityka: Komfort rządzenia.

Bezpieczeństwo: Bezpieczeństwo nie jest priorytetem ratusza.

Edukacja: W edukacji jest dobrze, ale...

Opieka nad zabytkami: Za zabytki dostateczny, ale z szansą na poprawkę.

Inwestycje i komunikacja: Dwa mosty leżą, druga linia stoi.

Sport: Sport w stolicy bogaty, ale obiektów brakuje.

Gazeta podsumowuje drugi rok.


Gazeta Stołeczna i odnośniki do artykułów podsumowujących drugi rok rządów Pani Prezydent:

Inwestycje i komunikacja: Porażka w inwestycjach i lepsza komunikacja.

Polityka zdrowotna: Bez szpitala i reformy będzie wielka klapa.

Edukacja: Potrzeba tysiąc dodatkowych klas.

Kultura: Prestiżowe zadania na drugą połowę kadencji.

Podwyżka czynszów w mieszkaniach komunalnych: Plus za odwagę dla Gronkiewicz-Waltz.

Bezpieczeństwo: Warszawiacy czują się bezpiecznie.

Reprywatyzacja: Półmetek rządów HGW: reprywatyzacja.

Seweryn Blumsztajn po prośbie: Prosimy o więcej konsekwencji.

Sondaże: Hanna Gronkiewicz-Waltz trzyma się mocno.

28 lis 2008

Deklaracje HGW a przetarg ZTM na ochronę w komunikacji miejskiej.

Pani Prezydent dwa miesiące temu w redakcji Super Expressu deklarowała:
(...) Deklaruję też, że ochroniarze zatrudnieni przez Zarząd Transportu Miejskiego będą dbać o bezpieczeństwo podróżnych, a nie kontrolerów biletów.
Źródło: Wypowiadamy wojnę bandytom!, Super Express, link do strony.

No i tak się składa, że w najnowszym przetargu zorganizowanym przez Zarząd Transportu Miejskiego na rok 2009 wprost zapisano konieczność dedykowania patroli do wsparcia kontrolerów biletów.

Jak widać Królowa znowu zadeklarowała coś o czym nie miała pojęcia.

Fragment ze specyfikacji istotnych warunków zamówienia na ochronę w komunikacji miejskiej:
Wykonawca zapewni bezpośrednią, stałą ochronę fizyczną, prowadzoną przez zatrudnionych przez Wykonawcę pracowników ochrony, z tym, że ochrona ta będzie prowadzona codziennie przez:

- jeden, dwuosobowy patrol pieszy w każdym z sześciu rejonów sieci komunikacyjnej ZTM wyznaczonych przez Zamawiającego (rejony 1 – 6) - całodobowo,
- trzy, dwuosobowe patrole piesze wspierające kontrolerów biletów w rejonach/miejscach wyznaczonych przez Zamawiającego – trzyzmianowe (całodobowo),
- jeden, dwuosobowy patrol zmechanizowany wspierający kontrolerów biletów w rejonach/miejscach wyznaczonych przez Zamawiającego - trzyzmianowy (całodobowo)
- sześć, dwuosobowych patroli zmechanizowanych w rejonach sieci komunikacyjnej ZTM wyznaczonych przez zamawiającego w godzinach 22,00 – 06,00;
- jeden, dwuosobowy patrol interwencyjny działający na wezwanie Zamawiającego lub pracownika ochrony. Załoga patrolu składa się, z co najmniej z jednego licencjonowanego pracownika ochrony.

Trasy patrolowe funkcjonować będą w następujących rejonach:

a) Rejon 1 – Białołęka, Targówek, Praga Płn. i gminy przyległe;
b) Rejon 2 – Wawer, Wesoła, Rembertów, Praga Płd. i gminy przyległe;
c) Rejon 3 – Ursynów, Wilanów, Mokotów i gminy przyległe;
d) Rejon 4 – Ochota, Ursus, Włochy i gminy przyległe;
e) Rejon 5 – Wola, Bemowo i gminy przyległe;
f) Rejon 6 – Żoliborz, Bielany i gminy przyległe;
g) Rejon 7 – Śródmieście.
Ochroniarze mają też za zadanie "Uniemożliwianie oklejania infrastruktury przystankowej Zamawiającego nielegalnymi materiałami informacyjnymi (plakaty, ulotki, ogłoszenia)".

Czyli 22 ochroniarzy całodobowo plus na trzecią zmianę dodatkowo 12 w patrolach zmechanizowanych.

Za podobną ochronę na rok 2008 ZTM zapłacił firmie ochroniarskiej prawie 3 miliony 700 tys. zł

Czy nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na dofinansowanie dodatkowych patroli policyjnych przeznaczonych do komunikacji miejskiej lub przerzucić te pieniądze do Straży Miejskiej z przeznaczeniem na ten cel?

27 lis 2008

I po sesji rady miasta.

Po obejrzeniu sesji rady miasta.

Z szacunkiem dla historii to nie rozumiem jak można poświęcić dwa razy więcej czasu na rozmowy w tematach historycznych, niż na dyskusję nad zmianami w budżecie gdzie przerzuca się milionami złotych w jedną i w drugą stronę.

Na koniec sesji radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli wniosek o informację w sprawie zatrzymania przez CBA dwóch działaczy lewicy, z których jeden jest zatrudniony na kierowniczym stanowisku w Warszawskim Ośrodku Sportu i Rekreacji a drugi był wiceburmistrzem Ochoty w tej kadencji.

Chodzi głównie o wiedzę Ratusza o ewentualnych nieprawidłowościach w wymienionych przez prasę jednostkach podległych miastu: WOSiRze i Zarządzie Dróg Miejskich.
Materiał z Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego:



AKTUALIZACJA

I zrobiło się ciekawie. Gazeta Stołeczna i Warszawscy samorządowcy zatrzymani przez CBA.

Według znajomych Pan Maurycy "poświęcał się dla dzieci" a do tego jeszcze "w przyszłym tygodniu miało odbyć się spotkanie mikołajkowe, które organizował".

Za to Pan Przemek "to był dobry chłopak", bo "niedawno urodziło mu się dziecko, w grudniu miał się żenić."

Szkoda, że Gazeta nie dopisała tego, co ujawniło Życie Warszawy, że żonie Pana Przemka (coś z tym ślubem się chyba komuś pomyliło) również postawiono zarzuty. Więcej w Parking zniszczył im kariery.

Jak się poważne media zabiorą za tą historię to po tygodniu mielenia faktów obowiązująca wersja będzie brzmieć: okrutne CBA nie tylko pozbawiło biedne dzieci spotkania mikołajkowego, ale do tego jeszcze chce okraść z matki i ojca inne małe dziecko.

Zbrodniarze od Kamińskiego. :)

Ewa Malinowska-Grupińska a obyczaje.

Ewa Malinowska-Grupińska, Przewodnicząca Rady m.st. Warszawy z Platformy Obywatelskiej w pokazowej akcji braku kultury.

Zaprasza się na posiedzenie rady miasta przedstawicieli Instytutu Pamięci Narodowej i Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa do dyskusji w sprawie Pomnika Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej i jego lokalizacji na Placu Grzybowskim.

Istnieje szansa, że można się dowiedzieć czegoś więcej niż podczas wysłuchiwania kłótni radnych.

Ale przewodnicząca Malinowska-Grupińska wyznacza im dwie minuty na wypowiedź a następnie rozkazuje odejście od mównicy dyrektorowi Biura Edukacji Publicznej Instytutu Pamięci Narodowej.

Wiadomo, że lokalizacja pomnika nie ma poparcia koalicji, ale to nie znaczy, że można tak traktować zaproszonych gości, którzy mają inne zdanie.

Zapis wymiany zdań:

Władza czysta jak łza.

Jedna informacja a tylu ciekawych rzeczy można się dowiedzieć. Całość w Panie prezydencie, złapało mnie CBA i Warszawscy urzędnicy w rękach CBA.

Do czerwca tego roku wiceburmistrz Ochoty, były rzecznik prasowy Marka Borowskiego, na swojej stronie internetowej ma wpisane również: członek Zarządu Warszawskiego SDPL, członek Konwentu Mazowieckiego SDPL, wiceprzewodniczący SDPL na Ochocie.

Kierownik marketingu w Warszawskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, członek Zarządu Krajowego Socjaldemokracji Polskiej.

Czyli samorządowcy zatrzymani przez CBA.

Plus wątek około parkingowy:
Jak wynika z naszych informacji, mężczyźni pośredniczyli w przekazaniu łapówki pracownikowi samorządu. W zamian za pomoc w "transakcji" inkasowali część pieniędzy. - Łapówka miała być przeznaczona dla pracownika Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie, w zamian za wydanie decyzji administracyjnej dotyczącej dzierżawy gruntów jednego z warszawskich parkingów - pisze Brodowski.
Źródło: Link do strony.

AKTUALIZACJA

W papowskich komunikatach i konsekwentnie w kolejnych relacjach zabrakło drobnej informacji z jakiej partii są obaj zatrzymani. :)

50 milionów za grunt.

Święty Mikołaj przybędzie do jednego z deweloperów miesiąc przed świętami.

Dzisiaj na sesji Rady Warszawy w ramach zmiany budżetu radni będą decydować o przeznaczeniu 50 milionów złotych na:
W rękach radnych jest także nowa szkoła, przedszkole i ośrodek sportu w Wilanowie. Ratusz chce uzyskać zgodę samorządowców na zakup 4,5 ha gruntu w rejonie Świątyni Opatrzności Bożej. Szacowany koszt ziemi to ok. 50 mln zł.
Źródło: Życie Warszawy, Radni o skwerku Berku i bohaterach, link do strony.

Warto podkreślić, że chodzi tylko o grunt, bo na szkołę/przedszkole/inne potrzeba będzie kolejnych milionów. Jakoś cichutko się zrobiło w tej sprawie.

26 lis 2008

"Typy zachowań interesantów" poznawane w miłej atmosferze w Kazimierzu Dolnym.

Kolejny odcinek po wyjeździe integracyjnym do Pałacu Ossolińskich w serialu "Urzędnicy i ich integracja".

Miesiąc temu Super Express opublikował zdjęcia urzędników z Biura Polityki Społecznej, którzy integrowali się na szkoleniu w Kazimierzu Dolnym. Dzięki zapytaniu jednego z radnych możemy poznać więcej szczegółów tego szkolenia.

Według relacji gazety integracja przeciągnęła się do późnych godzin nocnych:
(...) Dyrektor Biura Polityki Społecznej Bogdan Jaskołd zarządza podczas kolacji drugą turę narady. Temat: jak poprawić los najuboższych mieszkańców stolicy. Dyskusja jest tak zacięta, że na stole musi pojawić się alkohol. Najpierw wjeżdża wino. Okazuje się ono jednak za słabe, by odpowiednio ukierunkować dyskusję. Rozmowa wyraźnie się nie klei. Zapada więc decyzja, że czas na wódkę.

I okazuje się ona strzałem w dziesiątkę. Z każdą kolejną butelką rozmowy stają się coraz bardziej gorące. Urzędnicy zrzucają więc marynarki i ciasne żakiety. Dochodzi godz. 1 w nocy, a oni wciąż debatują. Zaróżowieni na policzkach, lekko zgrzani siedzą, a nawet podrygują nerwowo na parkiecie, bo przecież ruch sprzyja lepszemu przepływowi myśli...
Źródło: Sylwester Ruszkiewicz, Tak urzędnicy pomagają biednym, Super Express, link do strony.

Radny Adam Kwiatkowski w zapytaniu do Pani Prezydent zapytał o koszt wyjazdu urzędników do Kazimierza i zakres szkolenia. Koszt całodniowego szkolenia dla 41 osób wyniósł ponad 10 tysięcy złotych a obsługa szkolenia dodatkowe 10 tysięcy.

Zakres szkolenia? Z odpowiedzi Pani Prezydent:
(...) Głównym celem szkolenia było zwiększenie kompetencji pracowników urzędu w zakresie sprawnej i efektywnej obsługi klienta.

Szkolenie prowadzone było metodami aktywnymi. Szczegółowa tematyka obejmowała: cechy i umiejętności urzędników, kontakt z klientem, zasady obsługi klienta, typy zachowań interesantów, strategie prowadzenia rozmów z klientem oraz techniki rozładowywania trudnych sytuacji.
Pocieszające, że według Pani Prezydent Ratusz płacił za jedną kolację z lampką wina a za resztę alkoholi uwiecznionych na zdjęciach Super Expressu urzędnicy płacili sami.

Co za ulga.

Zapytanie (pdf). Odpowiedź Pani Prezydent (pdf).

Zapis czatu z Panią Prezydent na stronach miasta.


I po zabawie w spotkanie z internautami w ramach podsumowania dwóch lat prezydentury.

Zapis czatu z Wirtualnej Polski opublikował Ratusz (link do dokumentu pdf).

Niektórzy dziennikarze też postanowili wykorzystać spotkanie z internautami, aby zadać kilka niewygodnych pytań. Nie przebiły się.

Więcej w artykule dziennika Polska The Times O porażkach cicho sza.

Likwidacja janosikowego PO roku.

Rok temu po zwycięstwie Platformy w wyborach parlamentarnych wymieniano kwestię ograniczenia lub zlikwidowania tzw. janosikowego jako jedną z nadchodzących korzyści dla Warszawy.

I tak dla przykładu nowy poseł PO, poprzednio radny Rady Warszawy Krzysztof Tyszkiewicz na swojej stronie internetowej zapowiadał:
Jako poseł będę realizował program polityczny Platformy Obywatelskiej, jednak są sprawy na tyle szczegółowe i dotyczące tylko Warszawy, które uważam za priorytet dla parlamentarzystów nadchodzącej kadencji.

(...) Warszawa jest miastem, które oddaje setki milionów złotych do budżetu centralnego jako tzw "janosikowe" - uważam, że do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012 pieniądze zamiast być przelewane do budżetu powinny wesprzeć budowę infrastruktury drogowej w mieście.
Źródło: Link do strony.

Pani Prezydent miała kierować prośby do rządu:
(...) – Warszawa co roku oddaje do budżetu państwa ogromne tzw. janosikowe. W październiku proponowaliśmy rządowi, by zmniejszył lub zawiesił nam ten podatek do 2012 r., byśmy mogli wykorzystać te pieniądze na inwestycje potrzebne przed Euro. Ale nie było zgody – mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz. – Teraz skierujemy tę prośbę do nowego rządu.
Źródło: Link do strony.

Po dwóch miesiącach od wyborów wiceprezydent Jacek Wojciechowicz relacjonował swoje rozmowy z ministrem Grabarczykiem:
(...) – Rozmawiałem już z ministrem infrastruktury Cezarym Grabarczykiem. Są szanse, by stolica do 2012 roku płaciła niższe janosikowe (plan na 2008 r. to 730 mln zł, w tym roku nieco ponad 600 mln). Wtedy mielibyśmy zdecydowanie więcej niż 60 mln zł – zapowiedział.
Źródło: Link do strony.

Co pozostało z tych zapowiedzi po roku?

Według projektu warszawskiego budżetu w roku 2009 Warszawa wpłaci do budżetu państwa z tytułu tzw. janosikowego ponad 1 miliard złotych. O 30% więcej niż w tym roku.

O likwidacji janosikowego płaconego przez Warszawę można sobie co najwyżej pogadać. Kandydatom na posłów wychodzi to najlepiej w okresie wyborczym.

25 lis 2008

Co czytają w Ratuszu.

O limuzynie dla szefa Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania cisza. Nie wspominając o tej cudownej zbieżności pomiędzy listą wymagań z SIWZu a specyfikacją techniczną konkretnego modelu Skody. Taki jest efekt komfortu rządzenia.

W takim razie coś z lżejszych tematów.

Ratusz organizuje przetarg na prenumeratę prasy dla urzędników na rok 2009. Wśród wykazu tytułów znajdują się między innymi:

Wśród czasopism (wybrane stronniczo i złośliwie): "Auto Moto-Świat" (żeby wiedzieć, jakie limuzyny w przyszłości zamawiać), "Elle", "Twój Styl" oraz "Pani" (po jednym egzemplarzu dla wiernych czytelniczek w Ratuszu), "Gazeta Polska" w czterech egzemplarzach i na koniec magazyny "Kocie Sprawy" oraz dla równowagi "Mój pies" (po jednym egzemplarzu).

W dziennikach: "Nasz Dziennik" (trzeba wiedzieć co pisze wróg), "Nowy Dzień" (tu na szczęście w zamówionych egzemplarzach jest 0, bo gazetka już nie istnieje, ale widać nie chciało się zaktualizować tabelki) i "Przegląd Sportowy" (ale tylko w jednym egzemplarzu, więc nie wiem jak się dzielą w biurze sportu).

W ilości zamówionych egzemplarzy Rzeczpospolita przed Gazetą Wyborczą i Gazetą Prawną.

W sumie w okolicach 250 pozycji dostarczanych regularnie do biur Urzędu.

Ile płacimy za prenumeratę prasy dla urzędników? Rok temu przetarg wygrała firma KOLPORTER S.A., której miasto zapłaciło prawie 400 tysięcy za dostawę prasy w roku 2008.

PS Dzisiaj Pani Prezydent weźmie udział w czacie na Wirtualnej Polsce. Jak twierdzi Wydział Prasowy: "zależy nam, aby nie tylko wyspecjalizowani dziennikarze, ale również wszyscy zainteresowani warszawiacy mieli możliwość zadania pytań o dwa lata prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz." Link. Ponieważ nie będę śledził tej dyskusji liczę, że wp udostępni po całej zabawie zapis.

22 lis 2008

Wróżka od samochodów.

Czas na powróżenie z fusów, czyli ze Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia z przetargu na limuzynę dla szefa Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania o którym pisał dzisiejszy Fakt:


SIWZ przygotowany przez MPO: "Wymiary pojazdu (dł. min 4800 mm szer. min 1800 mm wys. min 1450 mm)" i "rozstaw osi min 2750 mm".

Wymiary pewnego samochodu ze strony autoryzowanego dealera: "Długość (mm) 4838, Szerokość (mm) 1817, Wysokość (mm) 1462, Rozstaw osi (mm) 2 761."

SIWZ: "Poduszka chroniąca kolana kierowcy"

Z cennika dealera tego pewnego samochodu: "Poduszka chroniąca kolana kierowcy"

SIWZ: "boczne poduszki powietrzne przód + tył"

Z cennika dealera: "Boczne poduszki powietrzne z przodu" i "Boczne poduszki powietrzne z tyłu".

SIWZ: "przednie pasy bezpieczeństwa z regulacją wysokości mocowania wyposażone w napinacze pirotechniczne"

Z cennika dealera: "Trzypunktowe pasy bezpieczeństwa z przodu (z pirotechnicznymi napinaczami i regulacją wysokości)"

SIWZ: "aktywne zagłówki przednie z regulacją wysokości"

Z cennika dealera: "zagłówki przednie z regulacją wysokości".

SIWZ: "system wspomagania ruszania pod wzniesienia"

Z cennika dealera: "HHC – system wspomagania ruszania pod wzniesienia dla systemu ESP"

SIWZ: "bi-ksenonowe reflektory przednie z funkcją czyszczenia reflektorów (spryskiwacze) i doświetlania zakrętów"

Z cennika dealera: "Bi-ksenonowe reflektory przednie z funkcją adaptacji świateł AFS (ze spryskiwaczami reflektorów, czujnikiem deszczu, Maxi-DOT, ze światłami przeciwmgielnymi z funkcją Corner)"

SIWZ: "podgrzewane dysze spryskiwaczy lub zbiornik płynu do spryskiwaczy"

Z cennika dealera: "Podgrzewane dysze spryskiwaczy przedniej szyby"

SIWZ: "elektrycznie sterowane, podgrzewane, składane automatycznie lusterka z funkcją pamięci i oświetleniem wokół drzwi"

Z cennika dealera: "Elektrycznie sterowane, podgrzewane i składane lusterka boczne w kolorze nadwozia (z kierunkowskazami i oświetleniem wokół drzwi)" i "Elektrycznie sterowane, podgrzewane, składane, automatycznie ściemniające się lusterka boczne z funkcją pamięci"

SIWZ: "wielofunkcyjna skórzana kierownica z obsługą min. radioodtwarzacza"

Z cennika dealera: "Czteroramienna skórzana kierownica wielofunkcyjna (obsługuje radioodtwarzacz)"

SIWZ: "fotel kierowcy i pasażera z regulacją na odcinku lędźwiowym"

Z cennika dealera: "Fotele kierowcy i pasażera z przodu regulowane na wysokość i na odcinku lędźwiowym".

SIWZ: "czujnik deszczu"

Z cennika dealera: "Czujnik deszczu"

SIWZ: "czujnik parkowania przód + tył"

Z cennika dealera: "Czujnik parkowania – tył" + "Czujnik parkowania – przód"

SIWZ: "asystent parkowania"

Z cennika dealera: "Asystent parkowania"

SIWZ: "elektrycznie sterowane szyby z przodu i tyłu z systemem zabezpieczającym przed przytrzaśnięciem"

Z cennika dealera: "Elektrycznie sterowane szyby z przodu i z tyłu z systemem zabezpieczającym przed przytrzaśnięciem"

SIWZ: "podgrzewane fotele przednie i zewnętrzne miejsca tylnej kanapy"

Z cennika dealera: "Podgrzewane fotele przednie i zewnętrzne miejsca tylnej kanapy"


Według SIWZ samochód ma być "w kolorze czarnym perłowym". I samochód opisany jest dostępny w kolorze Czerń Black Magic perłowy.

Werdykt wróżki? No cóż nowa Skoda Superb w tych lepszych wersjach wyposażenia to całkiem przyjemnie wyglądający samochód.

AKTUALIZACJA 16:17

Trochę ekranów dla mniej wierzących we wróżki.

SIWZ przygotowany przez MPO:

Strona 1:



Strona 2:



Przykładowa konfiguracja podstawowa samochodu (cennika nie publikuje, aby nie zdradzić nazwy dealera):




Fakt o nowych samochodach urzędników.

Relacjonuje dla zainteresowanych, bo artykuł nie jest dostępny on-line.

W dzisiejszym Fakcie Aleksandra Kuźniar ("Chce jeszcze lepszej limuzyny") opisała szczegółowo przetarg na samochody dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania a w szczególności nową limuzynę dla szefa MPO Andrzeja Kierwińskiego.

Fakt opisuje, że limuzyna dla MPO ma posiadać: podgrzewane fotele, nadwozie w kolorze czarnym perłowym, klimatyzowany schowek. Do tego warto też dodać "wielofunkcyjną skórzaną kierownicę z obsługą min. radioodtwarzacza", "system nawigacji satelitarnej" oraz "system wspomagania ruszania pod wzniesienia". To ostatnie zapewne bardzo przydatne w górzystych obszarach Warszawy.

Cytowany Tomasz Andryszczyk powiedział, że "w dobie kryzysu takie zakupy powinny być ograniczone lub wstrzymane". No to się proszę Panie Rzeczniku wykazać i wstrzymać kolejne przetargi.

Fakt zaprezentował aktualnie prowadzone przetargi na nowe samochody a taką listę można znaleźć też u mnie w czwartkowej notce Nowe samochody dla urzędników.

21 lis 2008

Ratusz chce przeznaczyć 30 milionów na modernizację budynku przy ul. Hożej 88.

W nawiązaniu do sprawy przeprowadzki Liceum Hoffmanowej i zbudowania na miejscu szkoły Centrum Biurowo Usługowego "Porta Varsovia".

Oto co przynosi najnowsza uchwała w sprawie zmian w budżecie Warszawy na rok 2008, która będzie głosowana na następnej sesji rady miasta:

Modernizacja budynku Zespołu Szkół Samochodowych i Licealnych Nr 1 przy ul. Hożej 88 ma kosztować w następnych dwóch latach ponad 30 milionów złotych.

To ten budynek do którego ma być przeniesione liceum według planów Ratusza.



Ciekawe jak to się Ratuszowi kalkuluje w stosunku do ceny jaką można otrzymać za działkę na której teraz mieści się Liceum.

Jeżeli chcecie zobaczyć jak ma wyglądać Porta Varsovia to proszę bardzo: "Zespół najwyższych w Polsce biurowców Porta Varsovia".

Ekstra wszystko "cudownie" pasujące do siebie.

Inne ciekawa pozycja w uchwale:
"Zwiększa się zaplanowane wydatki o kwotę 50.300.000 zł, którą przeznacza się na wykup gruntów pod budowę nowych placówek oświaty publicznej na terenie Wilanowa Zachodniego."

20 lis 2008

Nowe samochody dla urzędników.

Trzeba przyznać, że z końcem roku Ratuszowi, kilku dzielnicom i niektórym miejskim spółkom sprawnie wychodzi ogłaszanie i rozstrzyganie przetargów na nowe samochody osobowe.

Prawdopodobnie w obawie przed nadchodzącą w przyszłym roku "polityką trudnego pieniądza".

I tak:

W poniedziałek Zakład Gospodarowania Nieruchomościami w Dzielnicy Śródmieście podpisał z dealerem Toyoty umowę na dostawę dwóch samochodów osobowych za prawie 180 tysięcy złotych. (Link)

Przedwczoraj podpisano umowę na dostawę pięciu nowych samochodów osobowych dla Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych. O nowych samochodach dla ZMIDu pisała prasa. We wrześniu ZMID kupił już jeden samochód za ponad 60 tysięcy złotych. (Link)

Kilka dni temu dzielnica Praga Północ podpisała umowę na zakup i dostawę samochodu ze skutkami finansowymi na 88 900 zł. (Link)

Trwają przetargi na:

Cztery samochody osobowe dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. (Link)

Samochód osobowy dla dzielnicy Ursus. (Link)

Samochód osobowy dla dzielnicy Targówek. (Link)

Plus "Dostawa 4 szt. samochodów osobowych dla potrzeb Urzędu m. st. Warszawy". (Link)

Trzeba wydawać, co tam zostało w budżecie, bo jeszcze każą oszczędzać w przyszłym roku.

Wojciech Mann o dwóch latach rządów HGW: ocena mierna.


Oj narazi się Pan Wojciech Mann, narazi. Pani Hania takich rzeczy nie zapomina.

Cytat z artykułu Warszawski Waltz w gazecie Echo Miasta:
(...) - Wydawało się, że wszystko jest dobrze, ale niestety tak nie jest - twierdzi znany dziennikarz Wojciech Mann. - Z punktu widzenia "użytkownika miasta" wiele rzeczy mnie wkurza. Począwszy od niewychodzących inwestycji, takich jak np. budowa mostów czy przebudowa placu Zwycięstwa, aż po wydawałoby się tak proste sprawy jak usprawnienie systemu sygnalizacji świetlnej. Wystawiam ocenę mierną.
Źródło: Piotr Krzyżanowski, Warszawski Waltz , Echo Miasta, link do strony.

Za to zadowolona jest Agata Passent.

Pani Prezydent i "kilkunastoprocentowy spadek przestępczości".


Pani Prezydent Hanna Gronkiewicz Waltz pochwalił się swoimi osiągnięciami w dziedzinie bezpieczeństwa:
Kilkunastoprocentowy spadek przestępczości, szczególnie tej kryminalnej, przy jednoczesnym wzroście wykrywalności, coraz wyższe poczucie bezpieczeństwa wśród warszawiaków – to główne efekty działań na rzecz bezpieczeństwa w ciągu ostatnich dwóch lat.

Bezpieczeństwo mieszkańców stolicy to jeden z priorytetów działań obecnych władz miasta. Wielka aglomeracja, w której każdego dnia – jak podaje wiele instytucji – przebywa, pracuje bądź wypoczywa prawie 4 miliony osób, nie może być zamknięta na zaspokojenie jednej z podstawowych potrzeb człowieka jakim jest bezpieczeństwo.
Źródło: Informacja prasowa Wydziału Prasowego, link do strony.

Dowodem na sukces ostatnich dwóch lat ma być statystyka i badanie opinii warszawiaków:
W ciągu ostatnich 10 miesięcy 2008 roku w stolicy odnotowano 42 892 przestępstwa, zaś w całym 2007 roku było ich 65 306.

W porównaniu z ubiegłymi latami (2003 – 90 743 przestępstwa, 2004 – 91 838, 2005 – 90 727, 2006 – 79 314) spadek liczby przestępstw jest bardzo znaczący. Szczególnie należy odnotować znacznie mniejszą liczbę przestępstw kryminalnych (mniej kradzieży, pobić, bójek, rozbojów, zabójstw, włamań). W 2007 roku było o ponad 28 tysięcy mniej takich przestępstw niż w roku 2003.Oznacza to, że kilkadziesiąt tysięcy osób nie stało się ofiarami przemocy.

Spadek przestępczości przekłada się zauważalnie na poczucie bezpieczeństwa mieszkańców stolicy. Z przeprowadzonych w tym roku przez konsorcjum TNS OBOP, CBOS, PBS badań opinii publicznej wynika, że warszawiacy czują się coraz bezpieczniej.

Na pytanie „Czy czujesz się bezpiecznie po zmroku w swojej okolicy?” , trzy czwarte badanych (74,3%) odpowiedziało TAK. Jednocześnie ponad 57 % stwierdziło, że z obawy na własne bezpieczeństwo nie unika pewnych, miejsc lub ludzi.
Źródło: Informacja prasowa Wydziału Prasowego, link do strony.

W następnym odcinku jak Hanna Gronkiewicz Waltz sama w pojedynkę Związek Radziecki zwyciężyła.

Co oznacza "Przygotowanie Warszawy do Euro 2012".

Seweryn Blumsztajn w tekście podsumowującym dwa lata rządów Hanny Gronkiewicz Waltz (Prosimy o więcej konsekwencji) tak skomentował umieszczenie przez mieszkańców w sondażu zadania "Przygotowanie Warszawy do Euro 2012" jako najbardziej priorytetowego dla władz miasta:
(...) Dobrze byłoby, gdyby pani prezydent i jej ekipa dobrze wczytali się w te preferencje warszawiaków. Poza pierwszym punktem, który tak naprawdę nie bardzo wiadomo, co dokładnie znaczy, wszystkie pozostałe to porażki pierwszych dwóch lat.
Źródło: Link do strony.

Jeżeli Pan Redaktor nie wie, co dokładnie oznacza zadanie "Przygotowanie Warszawy do Euro 2012" to służę pomocą. Wbrew pozorom jest to konkretna lista zadań, które obiecywały zrealizować władze miasta.

Poniżej zapomniana prezentacja Ratusza, w której zawarto takie zadania jak:
  • Budowa II linii Metra (zachód-wschód, odcinek centralny) do 2012r.
  • Szybka Kolej Miejska (zachód-wschód) - 8 nowych linii.
  • Modernizacja trasy tramwajowej wzdłuż Aleji Jerozolimskich.
  • Uruchomienie linii kolejowej łączącej Lotnisko Okęcie z centrum miasta do 2008 r.
  • Połączenie drogowe miedzy Lotniskiem Okęcie a południową obwodnicą Warszawy do 2008r.
  • Budowa południowej obwodnicy drogowej miasta do 2012r.
  • Budowa przepraw mostowych.
  • System obwodnicowy – ochrona zurbanizowanego centrum przed ruchem (Obwodnica Ekspresowa, Obwodnica Miejska, Obwodnica Śródmiejska).


Żeby lepiej obejrzeć prezentację należy kliknąć tutaj i wybrać opcję Full.

Aby nie było tak łatwo, do tego jest jeszcze lista zadań prezentowana wspólnie przez Panią Prezydent i Marszałka Województwa Mazowieckiego:
Wsparcie władz centralnych przy kluczowych projektach, m.in. przy realizacji rządowego projektu budowy Narodowego Centrum Sportu, obejmującego stadion narodowy, centrum kongresowe, basen olimpijski, boiska treningowe i hotele oraz współpraca przy przebudowie dworców kolejowych i autobusowych w Warszawie.

Odciążenie Okęcia za pomocą lotnisk regionalnych na Mazowszu. Ich budowa ma duże znaczenie prorozwojowe dla całego województwa. Wielu turystów przyjeżdżających na Mistrzostwa, będzie korzystać z usług tanich przewoźników. Regionalne lotniska, które z założenia mają obsługiwać właśnie tanie linie lotnicze, muszą zatem powstać jak najszybciej.

Stworzenie dobrych i szybkich połączeń kolejowych i drogowych łączących regionalne lotniska ze stolicą. W pierwszej kolejności modernizowane będą drogi: nr 630 Nowy Dwór Mazowiecki – Jabłonna; nr 580 Warszawa – Leszno – Kampinos – Żelazowa Wola – Sochaczew; nr 575 Płock – Nowy Kazuń.

Uruchomienie linii kolejowej łączącej nowo powstały Port Lotniczy Warszawa-Modlin ze stolicą i lotniskiem Okęcie. Trasę obsługiwałyby Koleje Mazowieckie.

Usprawnienie połączeń transportowych łączących Warszawę i obszar metropolitalny z regionem. Obie strony zgodziły się, że do najważniejszych inwestycji w tym zakresie należą modernizacje m.in. dróg: nr 634 Warszawa –Zielonka – Wołomin – Miąse – Tłuszcz – Wólka Kozłowska; nr 719 Warszawa – Pruszków – Żyrardów – Kamion; nr 721 Nadarzyn – Piaseczno – rz. Wisła – Wiązowna – Duchnów; nr 724 Warszawa – Konstancin – Jeziorna – Góra Kalwaria.

Rozwój nowoczesnego transportu publicznego miejskiego i podmiejskiego (budowa II linii metra, modernizacja i rozbudowa WKD i SKM, linii tramwajowych i integracja systemu transportu szynowego, budowa parkingów „Park&Ride”, zwiększenie liczby połączeń, modernizacja i zakup taboru).

Utworzenie ekspresowej obwodnicy Warszawy na odcinku węzeł „Puławska” – węzeł „Lubelska”, uzupełnienie obwodnicy drogą ekspresową S8/S7 węzeł Opacz – węzeł Paszków wraz z powiązaniami z drogą krajową nr 7 w węźle Magdalenka oraz budowę drogi ekspresowej S17 na odcinku węzeł „Marki” – węzeł „Lubelska”.

Organizacja Euro 2012 stwarza także okazję do promocji walorów turystycznych Mazowsza. Wstępnie omówiono projekt „Turystyka Mazovia” dotyczący m.in. promocji doliny Wisły i Bugu oraz Kampinoskiego Parku Narodowego.

Przygotowanie listy rekomendowanych miejsc na terenie Mazowsza i Warszawy, w których mogłyby zostać zlokalizowane „piłkarskie wioski sportowe”. Mieszkające w nich drużyny piłkarskie miałyby do swojej dyspozycji odpowiednie zaplecze techniczno-sportowe.
Źródło: Link do strony.

No to już Pan Redaktor ma z czego rozliczać Panią Prezydent.

19 lis 2008

Życie Warszawy ocenia bezpieczeństwo.


To już drugi negatywny artykuł oceniający działania Pani Prezydent w obszarze dbania o bezpieczeństwo mieszkańców.

Życie Warszawy: Bezpieczeństwo nie jest priorytetem ratusza.

Wcześniej podobnie oceniał dziennik Polska The Times: Z bezpieczeństwem wciąż jest kiepsko.

Tylko Wyborcza oceniała pozytywnie: Warszawiacy czują się bezpiecznie.

18 lis 2008

Pani Prezydent dla KAI o "nad Warszawą czuwa Duch Święty".

Hanna Gronkiewicz Waltz udzieliła wywiadu Katolickiej Agencji Informacyjnej, który można przeczytać tutaj: Hanna Gronkiewicz Waltz: Warszawa potrzebuje odnowy duchowej.

Nawet dosyć ciekawy.

Niestety to co Pani Prezydent mówi o jej gotowości do współpracy "dla wspólnego dobra nawet z tymi, którzy należą do opozycji" jako przykład na bycie "politykiem o korzeniach chrześcijańskich" ma średnie odwzorowanie we współpracy z opozycją w Warszawie a manifestem tej „współpracy” było wykrzyczane w studiu telewizyjnym hasło "Nigdy z PiSem".

Dla przypomnienia wykrzyczane dziewięć razy.

"Jesteś szalona".

Dziennik Polska The Times zaprezentował listę artystów, którzy zaszczycą najdroższą zabawę sylwestrową w Warszawie kosztującą budżet miasta prawie 4 miliony złotych.
Feel, Golec uOrkiestra, Kombi, Blue Cafe oraz Boys - takie zespoły uświetnią zabawę sylwestrową w Warszawie. Organizator imprezy, telewizja Polsat, podała listę gwiazd, które rozgrzeją warszawiaków w ostatnią noc starego roku.
Źródło: Link do strony.

Do tego jeszcze Paweł "PO to najlepsza partia dla Polski" Kukiz, Edyta Górniak i Kayah.

Jednym z argumentów, dla których Biuro Promocji potrzebowało na honoraria artystów w okolicach miliona złotych była konieczność sprowadzenia z Niemiec i Australii zespołów coverowych wykonujących piosenki zespołu Abba.

I tak wystąpią:

Zespół australijski Bjorn Again:


Wykonania drugiej zagranicznej gwiazdy, czyli AbbaCapella można posłuchać tutaj.

Ale co tam ABBA, gdy płacimy z miejskiego budżetu za zespół Boys:



No cóż, o gustach się nie dyskutuje. Szczególnie o gustach urzędników z Biura Promocji, którzy akceptowali propozycje Polsatu.

Bezpieczeństwo w budżecie na rok 2009.

Po przejrzeniu projektu budżetu na rok 2009.

Ogólnie w budżecie na rok 2009 na wydatki bieżące w obszarze bezpieczeństwa i porządku publicznego przewidziano 231 milionów złotych.

Planowane wykonanie budżetu na rok 2008 w tym samym obszarze działań to 238 milionów złotych.

Straż Miejska otrzyma 8 milionów więcej (tu i dalej porównanie do budżetu na rok 2008 a nie wykonania), które idą głównie na wynagrodzenia. Ale jednocześnie zapisano w budżecie mniej etatów (1 872) niż w roku 2008 (1 914). Więcej zaplanowano również na holowanie i usuwanie pojazdów.

Zmniejszają się wydatki w zadaniu "dofinansowanie działań realizowanych przez Policję". W roku 2008 na patrole ponadnormatywne, nagrody dla funkcjonariuszy i kompanie kandydackie przeznaczono prawie 23 miliony złotych. W roku 2009 na ten działania Ratusz przeznaczy prawie 16 milionów złotych. Do tego dochodzi jeszcze dotacja celowa na zakup środków transportu i urządzeń specjalistycznych w wysokości 4 milionów złotych.

Więcej o konsekwencjach w Życiu Warszawy w artykule Będzie mniej patrolowców. Według gazety może to oznaczać realny spadek liczby funkcjonariuszy patrolujących ulice Warszawy.

Zadowolona może być Straż Pożarna, która dostanie więcej pieniędzy.

Wydatki majątkowe na bezpieczeństwo w roku 2009 mają wynieść 36 milionów złotych. To więcej o 7 milionów złotych porównując do roku poprzedniego, z jednym "ale":

Porównując zadania można zauważyć, że wzrost wynika z planowanego zwiększenia wydatków na budowę Zintegrowanego Stanowiska Koordynacji i Reagowania. Dokładnie chodzi o przeznaczenie 10 milionów złotych na przebudowę i adaptację pomieszczeń.

Na rozbudowę systemu monitoringu Ratusz planuje wydać 2.5 miliona złotych wobec 4 milionów zaplanowanych w roku 2008. I tak wydanie tych pieniędzy w 2009 byłoby sukcesem, gdyż w tym roku z zaplanowanych 4 milionów wydano w okolicach 300 tysięcy złotych.

Wzrost nakładów nie wygląda imponująco, jeżeli pamiętamy o dodatkowych 100 milionach na administrację. Szczególnie niepokoi zmniejszenie dofinansowania dla Policji i zmniejszenie planowanych wydatków na rozbudowę monitoringu miejskiego.

17 lis 2008

Złotówka za korzystanie z szaletu na terenie skweru Hoovera.

Ilu ciekawych rzeczy może się człowiek dowiedzieć z Biuletynu Informacji Publicznej.

I tak dla przykładu potrzebne jest zarządzenie prezydenta Warszawy, aby ustalić "wysokość opłaty za korzystanie z szaletu publicznego na terenie skweru Hoovera w Warszawie".

Uprzejmie informuję o podjętej decyzji:
§ 1

Ustalam wysokość opłaty za korzystanie z szaletu publicznego usytuowanego w obiekcie na terenie skweru Hoovera w Warszawie będącego w administrowaniu Zarządu Terenów Publicznych, w kwocie 1,00 zł (jeden złoty).

§ 2

Wykonanie niniejszego zarządzenia powierzam Dyrektorowi Zarządu Terenów Publicznych.

§ 3

Zarządzenie wchodzi w życie z dniem podpisania.


Prezydent m. st. Warszawy

/-/ Hanna Gronkiewicz-Waltz

Kto pisze takie rzeczy?

Fragment z informacji papowskiej, która została powtórzona na portalach informacyjnych:
W roku 2009 na inwestycje miasto przeznaczy 31 mld zł, co oznacza przyrost w stosunku do 2008 roku o 24,2 proc.
Źródło: Tu, tu, tu i jeszcze tu.

31 miliardów? Niestety rzeczywistość wygląda troszkę inaczej:
W roku 2009 na inwestycje Miasto przeznaczy 3 mld 106 mln zł, co oznacza przyrost w stosunku do wartości inwestycji planowanych do wykonania w 2008 roku o 24,2%.
Źródło: Informacja prasowa Ratusza.

3 miliardy 100 milionów a nie 31 miliardów.

Prawie 19 procent po dwóch latach wobec 20 procent zapowiadanych w rok.


W roku 2006, kiedy Hanna Gronkiewcz Waltz obejmowała urząd prezydenta Warszawy 14.5 procent powierzchni miasta było pokryte planami zagospodarowania przestrzennego.

Pani Prezydent zgodnie z zapowiedziami wyborczymi miała to zmienić i przeprowadzić rewolucję.

W grudniu 2006 obiecała na rok 2007: "liczba planów zagospodarowania zwiększy się o 5 procent.", a w maju roku 2007 zadeklarowała i podpisała zobowiązanie: "Zwiększenie ilości planów zagospodarowania przestrzennego do 20 procent".

Na koniec roku 2007 osiągnięty wynik to 17.1 procent (dane Gazety Wyborczej). W połowie drogi do obiecanych 5 procent.

Gazeta podsumowując politykę planistyczną pisała rok temu: brak przyspieszenia prac planistycznych (obiecywane w kampanii), oddalenie w czasie perspektywy zagospodarowania p. Defilad, brak dodatkowych nakładów na działalność jednostki odpowiedzialnej za przygotowanie planów.

Jeszcze w lutym tego roku na debacie w ramach akcji "Masz głos, masz wybór" Pani Prezydent zapowiadała przyspieszenie i zwiększenie liczby osób, które będą pracowały nad planami.

Jakie są efekty pod koniec roku 2008?
Życie Warszawy: Ile planów zagospodarowania przybyło?

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Rok temu było 17 proc. miasta. Dziś jest 18,8 %. Na przełomie roku przekroczymy 20%.
Źródło: Link do strony.

Czyli jeszcze wolniej niż rok temu.

16 lis 2008

Życie Warszawy o wzroście wydatków na administrację.

Z serii "A nie mówiłem".

W piątek po wstępnej analizie projektu budżetu napisałem:
Wydatki bieżące na administrację publiczną w 2009 wzrosną o 100 milionów złotych (12 procent) w stosunku do przewidywanych wydatków roku 2008.

Program "Funkcjonowanie Urzędu Miasta", czyli tam gdzie spodziewałem się oszczędności zgodnie z zapowiedziami:

Utrzymanie stanowisk pracy w porównaniu z rokiem 2008 ma być zwiększone o 54 miliony złotych do prawie 380 milionów złotych. Zapisane zatrudnienie to 3 755 etatów. Więcej niż zapisano w tym roku.

Zapewnienie prawidłowego działania urzędu to dodatkowe 8 milionów w porównaniu do roku poprzedniego. W sumie ponad 57 milionów złotych.

Cięcia w wydatkach majątkowych na "program usprawnienia funkcjonowania administracji publicznej" to głównie wyrzucenie odbudowy Pałacu Saskiego (tu miał być nowy Ratusz).
O tym jak Ratusz zaplanował wzrost wydatków i zatrudnienia w administracji możecie też przeczytać w jutrzejszym Życiu Warszawy w artykule Kryzys. A wydatki na administrację i tak wzrosną.

Z przykrością trzeba zauważyć, że opisana przez dziennik Polska obietnica, iż w Ratuszu w przyszłym roku nie wzrośnie zatrudnienie już się zdezaktualizowała.

Przeniesienie Hoffmanowej, więcej niż pewne.

Ten fragment z projektu budżetu na rok 2009 powinien rozwiać wątpliwości, co do zamiarów władz miasta:
W projekcji finansowej w 2010 roku uwzględniono wpływy z planowanej sprzedaży nieruchomości przy ul. E. Plater 29 i 31, działek usytuowanych w sąsiedztwie Pałacu Kultury i Nauki oraz z prywatyzacji Stołecznego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej S.A.
Ul. Emilii Plater 29 to adres Liceum im. Klementyny Hoffmanowej. Ul. Emilii Plater 31 to adres Gimnazjum numer 43 im. Wojska Polskiego.

Ratusz podsumowuje sport, ocenia Życie Warszawy.


Najpierw podsumowanie Ratusza, niestety bez prezentacji, więc tylko link do wiadomości prasowej.

Dwa lata Hanny Gronkiewicz-Waltz: Sport

Życie Warszawy przyznało czwórkę (Czwórka za przypomnienie o warszawskim sporcie) i wymieniło plusy/minusy.

Ratusz podsumowuje edukację, ocenia Polska The Times.


Wydział Prasowy Ratusza przestał publikować prezentacje z konferencji, więc tylko link:

Dwa lata Hanny Gronkiewicz-Waltz: Lepsza edukacja, lepsze perspektywy

Polska The Times: Ratusz nie pożałował na zawodówki i teatry.

14 lis 2008

Projekt budżetu na rok 2009.

Dzisiaj na stronach miasta pojawił się projekt budżetu na rok 2009. Dokument można pobrać tutaj.

Najważniejsze parametry budżetu:



Główne pozycje budżetowe w ostatnich dwóch latach i na rok przyszły:



Kilka wybranych informacji mniej optymistycznych na które zwróciłem uwagę, zanim prasa sprzeda to jako najlepszy budżet od czasów Zygmunta III Wazy:

Stan zadłużenia wzrośnie o 97 procent w porównaniu do 2008 i na koniec 2009 ma wynieść prawie 4.5 miliarda złotych. To oznacza wskaźnik zadłużenia równy 43.6%

Zaciągnięte mają być kredyty bankowe na 900 milionów złotych plus sprzedane będą obligacje na 1.5 miliarda złotych. To prawie 2 miliardy więcej niż w tym roku.

Wydatki bieżące na administrację publiczną w 2009 wzrosną o 100 milionów złotych (12 procent) w stosunku do przewidywanych wydatków roku 2008.

Program "Funkcjonowanie Urzędu Miasta", czyli tam gdzie spodziewałem się oszczędności zgodnie z zapowiedziami:
  • Utrzymanie stanowisk pracy w porównaniu z rokiem 2008 ma być zwiększone o 54 miliony złotych do prawie 380 milionów złotych. Zapisane zatrudnienie to 3 755 etatów. Więcej niż zapisano w tym roku.

  • Zapewnienie prawidłowego działania urzędu to dodatkowe 8 milionów w porównaniu do roku poprzedniego. W sumie ponad 57 milionów złotych.

  • Cięcia w wydatkach majątkowych na "program usprawnienia funkcjonowania administracji publicznej" to głównie wyrzucenie odbudowy Pałacu Saskiego (tu miał być nowy Ratusz).
Według budżetu tegorocznego przewidywana całkowita wysokość wydatków na rozbudowę miejskiego systemu monitoringu w latach 2007 - 2012 wynosiła ponad 27 milionów złotych. Według projektu na 2009 ta kwota to już tylko 10 milionów złotych.

Zmieniono nazwę Muzeum Sztuki Nowoczesnej na Centrum Sztuki Nowoczesnej. Co tylko potwierdza, że brniemy dalej w teatr i inne cuda.

Kto powiedział "Przestańmy mówić o inwestycjach jako o wyłącznym mierniku funkcjonowania władz"?

Jutro zabiorę się za komentarz do tych fantastycznych wyników sondażowych HGW, ale na początek taka ciekawostka w nastroju weekendowym.

Platforma Obywatelska i Pani Prezydent przekonuje, że najważniejszym obszarem działań władz miasta są duże inwestycje.

Lech Kaczyński miał być fatalnym prezydentem, bo np. nie zbudował Mostu Północnego w ciągu trzech lata, co miało automatycznie anulować wszystkie jego działania w innych obszarach. Dla porównania HGW nie zakończy tej inwestycji w ciągu pierwszych czterech lat swojej prezydentury, a taki Most Siekierkowski przygotowywano przez sześć lat.

Jak duże było moje zdziwienie kiedy podejściu "liczą się tylko inwestycje" sprzeciwiała się sama Julia Pitera. Tylko było to cztery lata temu na debacie w Gazecie Wyborczej z okazji dwóch lat kadencji Lecha Kaczyńskiego, kiedy Pani Minister jeszcze nie była w PO.

Pytanie w debacie: Co tak naprawdę dzieje się w sferze inwestycji?
Julia Pitera: Nie możemy rozliczać inwestycji na zasadzie: kto zrobił więcej. Można przecież zbudować np. tunel za trzy czwarte budżetu Warszawy, ale powstaje pytanie, czy to racjonalne, uzasadnione ekonomicznie i społecznie.

Weźmy poprzednią kadencję samorządu. Dużo budowała, ale most Świętokrzyski był dwa razy za drogi. Trasa Siekierkowska potrzebna, ale źle zorganizowana i też bardzo droga. Przestańmy mówić o inwestycjach jako o wyłącznym mierniku funkcjonowania władz.
"Przestańmy mówić o inwestycjach jako o wyłącznym mierniku funkcjonowania władz", słowa jak najbardziej słuszne. Ale z takimi wywrotowymi poglądami Julia Pitera z roku 2004 nie dostałaby angażu do dzisiejszej Platformy Obywatelskiej, w której rządzi HGW.

Ciekawe co Julia Pitera z roku 2004 powiedziałaby o stadionie Legii w zestawieniu ze słowami "racjonalne, uzasadnione ekonomicznie i społecznie".

Żeby było jeszcze zabawniej w tej samej debacie przychylnie o kadencji Lecha Kaczyńskiego wypowiadał się sam Jacek Wojciechowicz, aktualny wiceprezydent Warszawy z Platformy.

Tak, ten sam Jacek Wojciechowicz, który dzisiaj nie przepuści żadnej okazji na sesjach Rady Warszawy, aby źle powiedzieć o prezydenturze Lecha Kaczyńskiego.

Pytanie: Lech Kaczyński zdobyłby 40 proc. głosów, gdyby wybory samorządowe odbyły się dzisiaj. To dobry wynik na półmetku rządów?
Jacek Wojciechowicz (PO): To dobre wyniki. Przez dwa lata rządów Lech Kaczyński pokazuje, że jego działania spotykają się z akceptacją.
Pytanie: Słyszymy sprzeczne opinie. Co tak naprawdę dzieje się w sferze inwestycji?
Jacek Wojciechowicz: Prawda leży pośrodku. Boomu inwestycyjnego nie ma. Jest dużo kontynuacji, jak np. poszerzanie Wału Miedzeszyńskiego.
Pytanie: Jak Lecha Kaczyńskiego zapamiętają warszawiacy?
Jacek Wojciechowicz: Rządy Kaczyńskiego nie będą tak źle zapamiętane, jak kreśli to opozycja, ani tak dobrze, jak mówi o nich otoczenie prezydenta. My się im przypatrujemy z życzliwością.
"My się im przypatrujemy z życzliwością."

Jacek Wojciechowicz z roku 2004 za takie nieostrożne wypowiedzi, dzisiaj nie tylko wyleciałby z hukiem z Platformy, ale na do widzenia Pani Prezydent zafundowałaby mu jeszcze publiczną chłostę na Placu Bankowym.

Te całkiem przyjemne wypowiedzi padły, kiedy PO liczyła na powrót do koalicji z PiSem w Radzie Miasta.

Zazdrość stratega PO.

Fragment z Gazety Wyborczej i artykułu o Lechu Kaczyńskim:
(...)- Gdyby nie sukces Muzeum, Lech Kaczyński byłby dziś politycznie nikim - mówi mi strateg wyborczy PO. - To jego kapitał, na którym będzie jechał jeszcze bardzo długo. Co z tego, że budowaliśmy w stolicy mosty i drogi, skoro ludziom bardziej do serca przemawia Powstanie.
Źródło: Marcin Wojciechowski, Być jak Piłsudski, Gazeta Wyborcza, link do strony.

Biedna skrzywdzona Platforma, tak się napracowała przy tych mostach i drogach.

Być może Pan Anonimowy Strateg Wyborczy zapomniał, że niektórzy pamiętają jak "profesjonalnie" Platforma Obywatelska budowała swoje inwestycje i nie oceniają ich tylko na zasadzie "zbudowało się, nie ważne jak i nie ważne za ile, bo mogę dojechać do swojego ulubionego centrum handlowego."

Odświeżyć pamięć kilkoma przykładami?

Najwyższa Izba Kontroli o budowie Mostu Świętokrzyskiego i tunelu Wisłostrady:
Most Świętokrzyski w Warszawie budowano zbyt drogo, zbyt długo i bez pomysłu - wynika z kontroli NIK.

Najwyższa Izba Kontroli wyliczyła, że niepotrzebnie wydano co najmniej 10 milionów złotych. Wiąże się to -zdaniem NIK- z powołaniem niepotrzebnego ogniwa spółki "Trasa Świętokrzyska" jako inwestora.

NIK ustaliła, że na samą uroczystość przecięcia wstęgi wydano milion złotych. Natomiast 217 milionów złotych wydano niezgodnie z przepisami.
Źródło: Link do strony.
Magnetowidy, aparaty fotograficzne, komputery, kamery wideo, telewizory, a nawet samochody - wszystko za miejskie pieniądze.

Rzeczy te kupiono w związku z budową mostu Świętokrzyskiego i tunelu pod Wisłostradą. Wczoraj NIK ujawniła szczegóły kontroli. Realizację inwestycji oceniła jako "skrajnie niekorzystną". - Odkryliśmy też, że na miejski rachunek były kupowane zmywarki - mówi Zbigniew Wesołowski, wiceprezes NIK.
Źródło: Link do strony.

Całość raportu NIK: Informacja o wynikach kontroli realizacji inwestycji: Budowa Trasy i Mostu Świętokrzyskiego oraz tunelu Wisłostrady.

Najwyższa Izba Kontroli o budowie Trasy Siekierkowskiej:
Na budowie Trasy i mostu Siekierkowskiego Warszawa straciła prawie 30 mln zł. To efekt nadużyć stołecznych urzędników.

Na budowie Trasy i mostu Siekierkowskiego Warszawa straciła prawie 30 mln zł. To efekt nadużyć stołecznych urzędników. ŻW dotarło do raportu NIK, który nie zostawia na nich suchej nitki.

Najwyższa Izba Kontroli wzięła pod lupę największą stołeczną inwestycję ostatnich lat - most i Trasę Siekierkowską, warte ponad 700 mln zł. Ustalenia są szokujące. Miasto straciło na budowie 4-kilometrowej arterii ponad 29 mln zł! NIK twierdzi, że miasto dwukrotnie przepłaciło za projekt trasy i mostu, jaki opracowała pracownia architektoniczna Transprojekt Gdańsk.
Źródło: Link do strony.

13 lis 2008

Wspólny bilet dalej.

Prezentacja z dzisiejszej konferencji, na której podpisano rozszerzenie wspólnego biletu na kolejne gminy podwarszawskie w przyszłym roku.


Żeby lepiej obejrzeć prezentację należy kliknąć tutaj i wybrać opcję Full.

12 lis 2008

I po zabawie, czyli "polityka trudnego pieniądza" w akcji.

Kilka godzin temu podpisano umowę na modernizację stadionu Legii:



Mirosław Czekaj, skarbnik miasta tydzień temu:
Gazeta Stołeczna: Czy finanse miasta czeka załamanie?

Mirosław Czekaj: Będzie ciężko, ale damy radę. Musimy zacisnąć pasa. Właśnie ogłosiliśmy "politykę trudnego pieniądza". Mówiąc wprost: na sprawy bieżące możemy wydać tylko tyle, ile akurat mamy dochodów bieżących. I ani złotówki więcej.

Przez to w przyszłym roku nie będzie więcej pieniędzy m.in. na edukację, kulturę, zdrowie, pomoc społeczną, sport. Tyle samo co w tym roku dostaną więc domy kultury, szpitale czy szkoły.
Źródło: Link do strony.

Żadnej dyskusji dlaczego stadion ma kosztować więcej niż np. modernizacja stadionu Lecha, modernizacja stadionu w Krakowie, czy nawet budowa nowego stadionu we Wrocławiu (w przeliczeniu na jedno krzesełko).

Żadnej dyskusji o możliwym obniżeniu kosztów modernizacji Legii poprzez zmianę projektu.

Żadnej dyskusji o wykorzystaniu przez Legię przyszłego Stadionu Narodowego.

ITI i HGW może sobie dzisiaj powiedzieć:


Ratusz odkrył YouTube.

Postanowiłem, że zareklamuję, bo Wydział Prasowy Ratusza nawet porządnie nie umie umieścić tej informacji na swoich stronach internetowych.

Oficjalny kanał Urzędu Miasta w serwisie YouTube to pl.youtube.com/user/urzadmiastawarszawa

Zapisałem sobie do oglądania. Jak na dzisiaj Ratusz umieścił spoty emitowane w BBC, które sam wrzuciłem na swoim skromnym kanale już miesiąc temu.

Czas na pierwsze przemówienie Pani Prezydent publikowane na YouTube.

Czekając na nie coś z przeszłości, czyli wcześniej nie publikowane na blogu w całości przemówienie w Gnieźnie:

Popularność HGW: Sondaż Życia Warszawy i sondaż Gazety sprzed roku.


Sondaż GFK Polonia na zlecenie Życia Warszawy (500 osobowa grupa, telefoniczny) przeprowadzony tydzień temu:
Z sondażu przeprowadzonego przez GFK Polonia na zlecenie „ŻW“ wynika, że ponad 60 proc. warszawiaków pozytywnie (dobrze albo raczej dobrze) ocenia jej dotychczasowe działania. Nawet jeżeli po dwóch latach ci sami ankietowani nie dostrzegają żadnych zmian na lepsze – w komunikacji, remontach dróg czy wyglądzie miasta.

Tych, którzy są niezadowoleni (i panią prezydent oceniają raczej źle lub źle), jest o połowę mniej (33 proc).
Źródło: Link do strony.

Sondaż IQS & Quant Group dla Gazety Wyborczej przeprowadzony w listopadzie 2007 (500 osobowa grupa, telefoniczny):
Oceniając pierwszy rok rządów Hanny Gronkiewicz-Waltz w ratuszu, odpowiedź "zdecydowanie dobrze" zakreślił co dziesiąty badany, a na "raczej dobrze" wybrało aż 52 proc. respondentów. Porównując to z sumą "raczej źle" (16 proc. odpowiedzi) i "zdecydowanie źle" (7 proc.), wyłania się obraz prezydenta cieszącego się ogromnym zaufaniem mieszkańców miasta.
Źródło: Link do strony.

Porównując dwa sondaże (choć to ryzykowane ze względu na dwie firmy):

Oceny pozytywne po roku: spadek o jeden punkt procentowy.

Oceny negatywne po roku: wzrost o dziesięć punktów procentowych.

11 lis 2008

Kontakt z rzeczywistością pilnie poszukiwany.

Duży wywiad w Życiu Warszawy z Panią Prezydent Hanną Gronkiewicz Waltz. Całość w Zarządzam, a nie panuję nad miastem.

Fragment z tych bardziej zabawnych.
Izabela Kraj: Jakiś sukces w tym roku?

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Węzeł Młociny zbudowany w 9 i pół miesiąca. I dokończenie I linii metra, czyli cztery stacje w dwa lata.

Izabela Kraj: Trochę propagandowy ten sukces. Zawsze się mówiło, że te ostatnie stacje na Bielanach, budowane odkrywkowo powstaną szybciej.

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Zawsze się mówiło! Kiedyś słyszałam, że w 2010 metro dojedzie na Pragę, że będą już trzy linie.
Źródło: Izabela Kraj, Zarządzam, a nie panuję nad miastem , Życie Warszawy, link do strony.

"Kiedyś słyszałam, że w 2010 metro dojedzie na Pragę"

Ciekawe gdzie Pani Prezydent to słyszała. Może dwa lata temu w listopadzie 2006 na debacie w Rzeczpospolitej z ust pewnej kandydatki na stanowisko prezydenta Warszawy?
Rzeczpospolita: Kiedy metro dojedzie na Pragę?

Hanna Gronkiewicz-Waltz: Za cztery lata.
Głosy, słyszę głosy. A szczególnie swój własny.

Obietnice składane w Rzeczpospolitej po roku. Plus obietnice na rok 2009.


Co rok temu w wywiadzie dla Rzeczpospolitej obiecała zrealizować w roku 2008 Hanna Gronkiewicz Waltz:
RZ: A gdy się spotkamy za rok, z czego panią rozliczyć?

HGW: Zacznie się budowa Centrum Nauki Kopernik, Muzeum Historii Żydów Polskich, stadionu Legii. Musi ruszyć rozbudowa oczyszczalni ścieków Czajka. Będzie wybrany wykonawca dwóch mostów i metra, mamy nadzieję, że prace też ruszą. Posiadając rating, wyemitujemy pierwszą transzę obligacji, które częściowo sfinansują najważniejsze inwestycje.
Źródło: Izabela Kraj, Ataki mnie mobilizują, a w ratuszu uczę się wszechstronności, Rzeczpospolita.

Jak Pani Prezydent tłumaczyła się z realizacji swoich obietnic w dzisiejszym wywiadzie w Życiu Warszawy:
Izabela Kraj: Skoro jesteśmy przy metrze, to od razu rozliczę panią z ubiegłorocznych zobowiązań. Oprócz tego, że do dziś miał być wybrany wykonawca II nitki metra zapewniała pani też: „Zacznie się budowa Centrum Nauki Kopernik i Muzeum Historii Żydów...”

HGW: Budowa „Kopernika” ruszyła w wakacje. Za kilka tygodni będzie wykonawca muzeum (pretm - "zaczniemy budowę" a "do końca roku znajdziemy wykonawcę" to jednak znacząca różnica).

Izabela Kraj: „... Będzie już trwała rozbudowa oczyszczalni Czajka...”.

HGW: Trwa rozbiórka budynków i przygotowanie zaplecza.

Izabela Kraj: „... będzie wybrany wykonawca dwóch mostów...”

HGW: Wykonawca Północnego ma być znany pod koniec roku. Most Krasińskiego rzeczywiście się opóźnił, ale głownie dlatego, że uwzględniamy protesty mieszkańców Żoliborza. Wiosną przedstawimy ostateczny projekt i będziemy mogli wybierać wykonawcę.

Izabela Kraj: No i stadion Legii miał się zacząć...

HGW: Z tego się wywiążę. Dziś podpiszemy umowę z wykonawcą, kilka dni później wbijamy pierwszą łopatę.

Izabela Kraj: Ostatnia obietnica na 2008 rok – emisja obligacji. Też nie spełniona. I to nie ze względu na sytuacje rynkową tylko blokadę ze strony resortu finansów.

HGW: Obie kwestie miały na to wpływ. Z obligacjami tak jest, że jak się ich nie wyemituje do końca września, to potem raczej się tego nie robi. Rzeczywiście prosiliśmy Ministra Finansów, by kupujący te papiery nie musieli płacić podatku, tzw. withholding tax. Doczekaliśmy się potwierdzenia naszych racji i zapowiedzi, że minister wyda odpowiednie rozporządzenie.
Źródło: Izabela Kraj, Zarządzam, a nie panuję nad miastem , Życie Warszawy, link do strony.

Podsumowując: Rok temu padło osiem obietnic.

Dwie już są spełnione (CNK i dość naciągane rozpoczęcie rozbudowy Czajki) i dwie, które może zostaną spełnione do końca roku (rozpoczęcie Legii i wybrany wykonawca Mostu Północnego).

Nie rozpocznie się budowa MHŻP, nie ma wykonawcy Mostu Krasińskiego (i nie będzie w tym roku), nie ma wykonawcy drugiej linii metra, nie ma obligacji.

Co Hanna Gronkiewicz Waltz obiecała na rok następny:
Izabela Kraj: I na koniec tradycyjnie poproszę o wymienienie, z czego za rok będziemy mogli Panią rozliczyć? Co będzie? Co się zmieni?

HGW: Ruszy kilka kluczowych inwestycji drogowych np. Most Północny, wschodnia część obwodnicy Śródmieścia. Będziemy rewitalizować ul. Francuską. Zaczniemy montaż bezprzewodowego Internetu. Powstanie kilkanaście nowych boisk sportowych dla dzieci.
Źródło: Izabela Kraj, Zarządzam, a nie panuję nad miastem , Życie Warszawy, link do strony.

Rewitalizację ul. Francuskiej już raz Pani Prezydent obiecała. W maju 2007 obiecała wykonać ją w ciągu roku. Nie dotrzymała obietnicy.

Im dłużej Pani Prezydent rządzi tym mniej obiecuje i jeszcze mniej realizuje.

10 lis 2008

Nawet Otylię Jędrzejczak można zawieść jak się nie dotrzymuje obietnic wyborczych.

Kampania wyborcza:

Basen olimpijski w materiałach Hanny Gronkiewicz Waltz:



Styczeń 2007 i obietnice nowego szefa sportu zaraz po wygranych wyborach:
Olgierd Kwiatkowski: Co nowe władze miasta chciałyby zostawić warszawiakom za cztery lata.

Wiesław Wilczyński: Jest cały front inwestycji: modernizacja Stegien, dalsza modernizacja Polonii, oraz stadion Legii. Niezwykle ważna jest dla nas nowa pływalnia na AWF o wymiarach olimpijskich (50 m).
Źródło: Olgierd Kwiatkowski, Rozmowa z nowym dyrektorem sportu w stolicy Wiesławem Wilczyńskim, Gazeta Stołeczna.

Dwa lata po wyborach:

Fragment wywiadu Pawła Słomińskiego, trenera Otylii Jędrzejczak zamieszczony w Gazecie Wyborczej:
(...) GW: To znaczy, że niepowodzenie na igrzyskach to nie koniec polskiego pływania?

Paweł Słomiński- Oczywiście, że nie. Choć nie będzie łatwo znów ruszyć je z posad.

Właśnie Rada Warszawy zablokowała budowę basenu na AWF i przeznaczyła pieniądze na budowę kolejnego rekreacyjnego obiektu - na Inflanckiej - za 50 mln zł. Miasto do basenu na AWF dopłaciłoby ok. 25 mln, Ministerstwo Sportu ok. 50 mln, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego - 25 mln. Pani prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz miała w programie wyborczym basen na AWF, rozwój sportu pływackiego w naszym mieście.

A ta decyzja zamyka drogę utalentowanym pływakom, takim jak Otylia czy "Korzeń", do doskonalenia sportowego i nauki w Warszawie. Cofa w rozwoju pływanie polskie i warszawskie. Ale polityków to chyba nie obchodzi.
Źródło: Link do strony.

Wcześniej pisał o tym Roman Kołtoń w felietonie Basen pustych słów.

Smutna rzeczywistość inwestycyjna.

8 lis 2008

Bemowo inwestuje w "budowanie ducha zespołowego w plenerze".

Coś na weekend, czyli z serii "ciekawostki wyszukane w BIPie".

Tomasz Andryszczyk, rzecznik Pani Prezydent odpowiadając na pytanie o szkolenia urzędników w Pałacu Ossolińskich, powiedział, że takie szkolenia mają na celu integrację urzędników.

Ciekawie integracja za miejskie pieniądze wygląda na Bemowie. W maju tego roku urząd tej dzielnicy wydał na dwa zamówienia typu "integracja" ponad 60 tysięcy złotych.

Pierwsze zamówienie to ponad 25 tysięcy złotych wydane na "SZKOLENIE INTEGRACYJNE BUDOWA DUCHA ZESPOŁOWEGO W PLENERZE" organizowane przez jedną z firm specjalizujących się w takich szkoleniach.

I drugie zamówienie dla tej samej firmy w tym samym trybie za ponad 35 tysięcy na "SZKOLENIE WYJAZDOWE DLA RADNYCH DZIELNICY BEMOWO M. ST. WARSZAWY BUDOWA DUCHA ZESPOŁOWEGO W PLENERZE."

Przejrzałem uważnie gazetkę dzielnicy "Bemowo News" z maja, czerwca i lipca, ale jakoś urzędnicy nie pochwalili się swoim szkoleniem.

Na moje pytanie o uzasadnienie wydatku, korzyści ze szkolenia, oraz miejsce, w którym się integrowano otrzymałem od rzecznika prasowego Bemowa listę zagadnień, które omówiono:
Studium poprawnej komunikacji wewnątrz organizacji i z otoczeniem zewnętrznym- celem jest „uzbrojenie” uczestników w takie narzędzia komunikowania się, które pozwolą na niwelację stresu, zagwarantują jakość w obiegu informacyjnym oraz przygotują zespół do właściwego sposobu korzystania z wzajemnie poświęcanego czasu podczas zebrań oraz poprawić predyspozycje negocjacyjne i argumentację.

Metodologia niwelacji stresu poprzez poznanie siebie i innych oraz narzędzia psychometryczne pozwalające na szybką ocenę charakterologii i predyspozycji do działań indywidualnych i grupowych aby specyfika zadań najlepiej pasowała do osobowości danego człowieka. Uzupełnianie się w różnych potencjalnie stresogennych sytuacjach i lepszą satysfakcję ze środowiska pracy poprzez wzajemne zrozumienie i empatię.

Studium charakterologii drugiego człowieka poprzez poznanie czynników zewnętrznych mających wpływ, nie tylko na poziom stresu ale przede wszystkim na indywidualne klucze motywacyjne każdego członka zespołu. Zapoznanie ze sposobami kreowania wspólnego ducha zespołowego pomimo różnorodności charakterów członków zespołu.

Typologie ról narzędziowych i preferencyjnych w budowie zespołów posłużą nam do samooceny według której przydzielamy zadania poszczególnym członkom zespołu i oceniamy ich odpowiedzialność za podjęte działania. Projektowanie kontrolingu w zespołach ludzkich i gwarancja właściwej jakości informacji zwrotnej.

Wstęp do przewidywania i rozwiązywania konfliktów zespołowych.
Imponujące i do tego w plenerze.

W szkoleniu brało udział sześciu radnych dzielnicy
(po dwóch z każdego klubu). Gdzie w plenerze już się nie dowiedziałem.




Anarchiści i Gazeta Wyborcza martwią się o pieniądze na bal, czyli 500 tys. złotych vs. 1 milion złotych.

Bal organizowany w Teatrze Wielkim przez Kancelarię Prezydenta RP kosztuje 500 tysięcy złotych.

Impreza Lecha Wałęsy w tym samym Teatrze Wielkim kosztowała Urząd m.st. Warszawy milion złotych.

A Gazeta Wyborcza dzień po dniu zaczęła relacjonować przygotowania do "kontrbalu", który będą 11 listopada organizować środowiska anarchistyczne. Przed warszawskim Ratuszem.

To wolny kraj, każdy może sobie organizować co chce, ale zdziwił mnie jeden z argumentów, który podają anarchiści. Troska o pieniądze wydawane na bal.
(...) Piotr Arszynow (z Podziemia Anarchistycznego): - Na kontrbal może przyjść każdy. Nie trzeba być przywódcą państwa. Oficjalny bal to marnotrawstwo pieniędzy. Organizuje się go po to, by zaspokoić ambicje prezydenta. A przecież te pieniądze można wykorzystać inaczej. Brakuje ich służbie zdrowia, nauczycielom, emerytom.
Źródło: Link do strony.

Gazeta Wyborcza w swoim stylu zachęca środowiska lewicowe do działania:
(...) Milczą również środowiska lewicowe, którym najbardziej powinno zależeć na opozycyjnym wobec kosztownej imprezy prezydenta balu.
Źródło: Link do strony.

Ale gdzie byli ci anarchiści, kiedy z miejskich pieniędzy Hanna Gronkiewcz Waltz fundowała wystawne obchody dla Lecha Wałęsy w Teatrze Wielkim gdzie koreczki z łososiem popijano szampanem? A wszystko za milion złotych, który też można było wydać na służbę zdrowia.

Czy Gazeta Wyborcza równie chętnie interesowała się wydanym milionem złotych na finansowanie imprezy Lecha Wałęsy? Oczywiście, że nie bo jeszcze się taki odważny w prasie nie znalazł, który napisał o tym wydatku.

Gratuluję konsekwencji.

PS Urzędnicy Pani Prezydent bez problemu zgodzili się na imprezę przed Ratuszem. Ale nie tylko. Zezwolenie obejmuje również przemarsz na Plac Piłsudskiego.