27 lis 2008

I po sesji rady miasta.

Po obejrzeniu sesji rady miasta.

Z szacunkiem dla historii to nie rozumiem jak można poświęcić dwa razy więcej czasu na rozmowy w tematach historycznych, niż na dyskusję nad zmianami w budżecie gdzie przerzuca się milionami złotych w jedną i w drugą stronę.

Na koniec sesji radni Prawa i Sprawiedliwości złożyli wniosek o informację w sprawie zatrzymania przez CBA dwóch działaczy lewicy, z których jeden jest zatrudniony na kierowniczym stanowisku w Warszawskim Ośrodku Sportu i Rekreacji a drugi był wiceburmistrzem Ochoty w tej kadencji.

Chodzi głównie o wiedzę Ratusza o ewentualnych nieprawidłowościach w wymienionych przez prasę jednostkach podległych miastu: WOSiRze i Zarządzie Dróg Miejskich.
Materiał z Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego:



AKTUALIZACJA

I zrobiło się ciekawie. Gazeta Stołeczna i Warszawscy samorządowcy zatrzymani przez CBA.

Według znajomych Pan Maurycy "poświęcał się dla dzieci" a do tego jeszcze "w przyszłym tygodniu miało odbyć się spotkanie mikołajkowe, które organizował".

Za to Pan Przemek "to był dobry chłopak", bo "niedawno urodziło mu się dziecko, w grudniu miał się żenić."

Szkoda, że Gazeta nie dopisała tego, co ujawniło Życie Warszawy, że żonie Pana Przemka (coś z tym ślubem się chyba komuś pomyliło) również postawiono zarzuty. Więcej w Parking zniszczył im kariery.

Jak się poważne media zabiorą za tą historię to po tygodniu mielenia faktów obowiązująca wersja będzie brzmieć: okrutne CBA nie tylko pozbawiło biedne dzieci spotkania mikołajkowego, ale do tego jeszcze chce okraść z matki i ojca inne małe dziecko.

Zbrodniarze od Kamińskiego. :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.