1 wrz 2008

Od października w poniedziałek przychodzę do pracy trochę później. I wychodzę wcześniej. A moi urzędnicy niech pracują.

Dzisiaj rozpoczyna się rok szkolny a za miesiąc na uczelnie wrócą studenci. Dlatego warto sprawdzić jak zapowiada się semestr zimowy na Uniwersytecie Warszawskim dla Hanny "dwa etaty" Gronkiewcz Waltz.

I tu nowość, bo w planie zajęć Pani Prezydent (w porównaniu do poprzednich semestrów) pojawiła się nowa pozycja "Prawo publiczne gospodarcze - ćwiczenia".

Jak może wyglądać rozkład dnia HGW w poniedziałek od października według opublikowanego planu zajęć? Uniwersytet Warszawski od 08:00 do 09:30. Później przerwa w działalności naukowej na sprawy miasta, ale tylko do 13:30, bo od 14 zaczynają się konsultacje. A później kolejne zajęcia.

Nie wiem, czy mam się bardziej oburzać na niedotrzymanie słowa o pracy naukowej tylko w godzinach popołudniowych, czy może cieszyć się, że Pani Prezydent ma mniej czasu na kiepskie majstrowanie przy sprawach miasta. Hmm, trudny wybór :)

Kilka ekranów z systemu Wydziału Prawa i Administracji:









Ciekawe jak tam samopoczucie urzędników z Ratusza pracujących po 8 godzin i więcej dzień w dzień, którzy mają świadomość, że ich szefowa może pozwolić sobie na jeszcze jeden dodatkowy etat, aby zarabiać więcej. Ale co oni tam mogą wiedzieć.

13 komentarzy:

Anonimowy pisze...

By żyło się lepiej, naszym mordom kochanym!

Anonimowy pisze...

Będzie dwa razy więcej zajęć, to i dwa razy więcej kasiorki. Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz, najlepiej opłacany "naukowiec" w całej historii Polski, w przyszłym roku zgarnie około 200 tysięcy zł za figurowanie na liście pracowników UW.

pretm pisze...

Pani Prezydent nie może się pogodzić ze stratą jakichkolwiek dochodów i stąd te dwa etaty.

Anonimowy pisze...

zwykły pracownik musi zwrócić się do szefa z prośbą o podjęcie dodatkowej pracy, a do kogo zwróciła się z prośbą Hania? Marccell

MIISIOR OPTIMUS pisze...

ciekawe jak ta pani laczy z 2 etatami na UW, nie tylko fukcje prezydenta miasta ale jeszcze funkcje posla. wydaje sie , ze to trzeba umiec nazwac - dla mnie pani Gronkowiec walc to zwykly blagier , oszust i zlodziej okradajacy nas wszystkich. Ohyda wraz z wyrazami pelnej pogardy dla niej i podobnych jej pansta politykow wszelkiej masci.

pretm pisze...

Mała korekta: Pani Prezydent nie jest posłem od kiedy jest prezydentem Warszawy.

Anonimowy pisze...

Oj głąby forumowe... kto ma wykładać na Uniwersytetach ? Profesooowie, którzy nosa nie wypuszczają z uczelnianej biblioteki, czy doświadczeni w życiu ludzie który czegoś dokonali, umieją zarządzać dużym Bankiem (też narodowym), pracowali w korporacji międzynarodowej i do tego są prezydentem Miasta - największego w Polsce ?

pretm pisze...

Czy możesz pokazać ilu prezydentów dużych miast oprócz HGW zajmuje się równocześnie zarządzaniem miastem i pracą naukową?

Anonimowy pisze...

No ja przepraszam >A co Hania może wykładać: słyszałem od jej studentów, że baba nie ma bladego pojęcia o czym mówi... Po prostu się zupełnie nie zna...

Anonimowy pisze...

Pani dr hab. HGW to jakiś dramat. Jak była jakimś tam dyrektorem ds. papieru toaletowego w EBOR, to ponoć nie chodziła na zebrania zarządu (czy kierownictwa) bo bała się swojej niekompetencji, no i ośmieszała nasz kraj.. co za dramat..

Anonimowy pisze...

A na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego ma bezpłatny urlop, pytanie kiedy wróci, by sobie dorobić.

Anonimowy pisze...

To może jeszcze ma bezpłatny urlop w NBP, Sejmie, EBORZe i kilku innych instytucjach...?

Anonimowy pisze...

Przecież siedzi na uczelni tylko jeden dzień w tygodniu. Sam tak robie, jestem doktorantem (prowadze zajecia dla studenótw) i pracuje na pełny etat (od razu mówię że w firmie prywatnej). Zresztą wielu moich znajomych z roku robi to samo, pracują min. w takich firmach jak Motorola czy IBM, kilku z nich w jakiś małych firmach i nikt im jakoś nie robi problemów.

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.