8 sie 2008

"To fakty nie życzenia", czyli TVN24 i nowy film promujący Warszawę.

AKTUALIZACJA 16:41

I znowu ITI i TVN. Nowy film promujący będzie emitowany tylko w TVN24. Z informacji prasowej:
Podczas konferencji Katarzyna Ratajczyk poinformowała, że od dzisiaj zaczyna się emisja filmu promocyjnego w TVN24, który będzie na antenie do końca sierpnia. 30 sekundowy spot pt.: „Możesz być dumny ze swojej stolicy” prezentuje stolicę jako dynamicznie rozwijające się miasto, które przyciąga wielki biznes, a także oferuje ciekawe propozycje dla turystów.

Spot będzie pokazywano średnio 5 razy dziennie przed opiniotwórczymi programami jak np. Szkło kontaktowe czy serwisy informacyjne lub gromadzącymi bardzo dużą publiczność np. prognoza pogody czy sport.
Źródło: Link do strony.

To takie przygotowania pod start TVN Warszawa?



Kolejny film promocyjny z wytwórni "Ratusz & Ratajczyk prezentują". Tym razem już bez pola kapusty:


„Najlepszy dostęp do kultury w Europie”.

Tu już towarzystwo trochę się zapędziło. Powołano się na ranking Royal Mail, który porównał ceny biletów na wybrane atrakcje kulturalne z miast takich jak Barcelona, Londyn, Rzym, Praga i wyszło, że Warszawie turysta na bilety wyda najmniej. I tak w zestawieniu porównywano np. wycieczkę do Pałacu Buckingham z wycieczką do Pałacu w Wilanowie.



Dosyć odważne jest wykorzystywanie tego rankingu do promocji Warszawy. Pisało o tym Życie Warszawy:
Warszawa najtańszą stolicą? Bzdura!

Warszawa jest najtańszym w Europie miastem dla turystów, miłośników kultury i sztuki, a co za tym idzie najlepszym miejscem na wyjazdy weekendowe - ogłosiła kilka dni temu brytyjska Poczta, komentując przeprowadzony przez siebie sondaż.

Przypomnijmy, że według badań, w trakcie weekendu w Warszawie na bilety wstępu do obiektów kulturalnych przeciętny turysta wydaje ok. 75 funtów brytyjskich. Dla porównania, w Pradze wyda ponad 100 funtów. W Londynie – najdroższym z badanych miast – na rozrywki kulturalne trzeba wydać aż 308 funtów.

Wyniki badań skomentował na swoim blogu Ian Scattergood, Brytyjczyk mieszkający w Warszawie. “Nie ujmując nic mojej pięknej Warszawie, to jakieś bzdury! (…) Badania sugerują, że trzydniowa wycieczka do Warszawy, w trakcie której odwiedzimy operę, kosztuje 75 funtów. Za sam wstęp do opery zapłacimy 24, co oznacza, że na resztę pobytu wystarczy nam 219 złotych! Może tak, ale w przypadku spania na ulicy i żywienia się w McDonaldsie. W innym razie - to jakiś żart!”.

“Muzeum Narodowe w Warszawie ma w swojej kolekcji wiele doskonałych dzieł, ale wszystkie są polskich autorów, o których nikt oprócz mnie i kilkorga znajomych nie słyszał. Wymagają wyrafinowanego gustu, a po trzech nocach spędzonych na chodniku nikt ich nie doceni. Dwa dni zajmie ci docenienie wielkości samej tylko “Bitwy pod Grunwaldem”!” - konkluduje bloger.
Źródło: Link do strony.

Ale pewnie nikt się nie zorientuje.

Nie wspominając o raporcie UEFA, w którym zawarta była ocena nie tylko istniejącej infrastruktury, ale również tej dopiero planowanej. To tak w odniesieniu do hasła „To fakty, a nie życzenia”.

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Kto jest targetem tej reklamy i jaki właściwie jest jej cel poza wyprowadzeniem pieniędzy do TVN24?

Anonimowy pisze...

"opiniotwórczy program Szkło kontaktowe" - spadłem z krzesła i nie mogę się podnieść :)

pretm pisze...

Kto jest targetem tej reklamy i jaki właściwie jest jej cel poza wyprowadzeniem pieniędzy do TVN24?

Po przeglądzie prasy przygotuje oddzielny post z profilem widza TVN24.

Anonimowy pisze...

W mojej firmie, według niepełnych danych, szkło kontaktowe oglądają najmniej inteligentni, leniwi i trochę ograniczeni ludzie. Wstyd sie przyznać, że się to przypadkiem oglądnie.

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.