14 sie 2008

Kolejny pomysł Katarzyny "wyrzucam fortepian przez okno" Ratajczyk.

Gazeta Stołeczna w artykule Chopin reklamowany jak piwo opisała pomysł Katarzyny Ratajczyk z Biura Promocji na "event" przed rozpoczynającym się w piątek Międzynarodowym Festiwalem Muzycznym Chopin i jego Europa.
Dziesięciu sobowtórów Chopina pojawi się w piątek (15 sierpnia) przed inauguracją festiwalu Chopin i jego Europa. To nowy pomysł Katarzyny Ratajczyk, szefowej biura promocji miasta. Organizator imprezy zgodził się na to, bo ratusz jest głównym sponsorem festiwalu.

(...) Na konferencji prasowej przed festiwalem Katarzyna Ratajczyk, dyrektor miejskiego biura promocji, zapowiedziała, że koncert Ivo Pogorelicia w Filharmonii Narodowej "uświetni" w piątek "event" z udziałem dziesięciu sobowtórów Chopina. Będą krążyć wokół Filharmonii, pojawią się przed wejściem, a turyści będą mogli zrobić sobie z nimi zdjęcia.

Jak mają wyglądać, wynika z opisu, który otrzymaliśmy z biura promocji miasta: "Charakteryzacja/stylizacja hostów: frak (bez kamizelki), biała koszula, fular, peruka, bladość na twarzy, dorobiony nos". - Jeśli akcja się powiedzie, na pewno ją powtórzymy, być może w szerszym zakresie, lub też wprowadzimy jeszcze inne - zapowiada Katarzyna Ratajczyk.
Źródło: Anna S. Dębowska, Chopin reklamowany jak piwo, Gazeta Stołeczna, link do strony.

I fragment z komentarzu Stołecznej:
(...) Przykład z innego miasta: Międzynarodowy Festiwal Filmowy "Era Nowe Horyzonty" we Wrocławiu nie wypuszcza na ulice sobowtórów Chaplina, mimo to, a może właśnie dlatego, ma mocną markę i przyciąga licznych fanów kina artystycznego.

Chyba że warszawski ratusz chce przerobić poważny festiwal muzyczny na supermarket sztuki z mydłem i powidłem. Mam propozycję. Niech pani Ratajczyk przerzuci się na swoje podwórko i wypuści na miasto sobowtóry wszystkich prezydentów Warszawy, włącznie z obecnie urzędującą Hanną Gronkiewicz-Waltz.
Źródło: Link do strony.

To kolejna błyskotliwa propozycja Pani p.o. dyrektora Biura Promocji w temacie Fryderyka Chopina. Wcześniej proponowała promowanie Warszawy przez regularne wyrzucanie atrap fortepianów przez okno saloniku Fryderyka Chopina. Ile jeszcze takiej tandety będzie serwować Warszawie Katarzyna Ratajczyk.

Już mądrzejszym pomysłem na promowanie Fryderyka Chopina było wystawienie fortepianów wzdłuż Krakowskiego Przedmieścia i zaproszenie absolwentów Akademii Muzycznej do wykonywania jego utworów.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A gdyby tak Kaśkę, zamiast tego fortepiana przez okno... ?

agx pisze...

A po co 10 sobowtórów Chopina? Przecież nie będą grać jak Chopin.
Niech lepiej pograją jakieś młode talenty.

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.