2 sie 2008

Emeryci wypad z centrum.

Krzysztof Świątek z Tygodnika Solidarność w artykule Szaleństwa pani Hanki opisał podwyżkę podatku od wieczystego użytkowania gruntów dla mieszkańców Śródmieścia.

O tej sprawie pisała też Gazeta Stołeczna w artykule Gruntowna podwyżka zbulwersowała mieszkańców.

Poniżej fragment zawierający skandaliczną wypowiedzią miejskiego urzędnika:
(...) Na koniec zapis fragmentu mojej rozmowy z urzędnikiem ze Śródmieścia.

- Z nowymi opłatami za wieczyste użytkowanie to bogatsi sobie poradzą, ale są też emeryci, którzy będą musieli przekazać miastu cała jedną emeryturę.

- A niech pan mi pokaże inną stolicę w Europie, w której w centrum miasta mieszkają emeryci - usłyszałem w odpowiedzi.

Poproszony przeze mnie o komentarz poseł Karski mówi:

- Takie podejście urzędników do sprawy jest absolutnie oburzające. A dlaczego emeryci mają nie mieszkać w centrum? Czy to są gorsi ludzie, mało zrobili dla innych, mało pracowali? Co to za podejście, że jak kogoś nie będzie stać to niech z centrum znika?!

Warto przypomnieć, że w centrum stolicy mieszka wielu powstańców Warszawy. Czy oni nie mają prawa mieszkać w Śródmieściu - dzielnicy o którą w 1944 roku walczyli? Jeżeli tak uważają urzędnicy z ratusza to gratulujemy Hannie Gronkiewicz-Waltz doboru kadr.
Źródło: Krzysztof Świątek, Szaleństwa pani Hanki, Tygodnik Solidarność, link do strony.

Jak widać emeryci (ci niezbyt bogaci) nie są pożądanym elementem w centrum miasta. Ciekawe tylko, kto chciałby ich zastąpić na tych niestrzeżonych osiedlach.

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ciekawe tylko, kto chciałby ich zastąpić na tych niestrzeżonych osiedlach.

Jak to kto, modelowy elektorat Pani Hani, "młodzi, wykształceni", którzy muszą mieć blisko do pubu i dyskoteki, a właśnie z powodu spadku kursu funta wrócili ze zmywaka w UK, z niezbyt pokaźnym plikiem oszczędności. Przecież Pani Hania zapowiedziała, że planuje dokwaterować w Warszawie jeszcze milion czy półtora miliona ludzi, ma się rozumieć, że swoich. Może, wyprzedzając bieg, wydarzeń rozesłała im sms-y, że "kwadrat odwapniony", a teraz na serio zabierają się do "odwapniania".

Robert pisze...

Ale sytuacja jaką mamy teraz czyli im dalej od centrum tym drożej jest absurdalna. Najlepsze lokalizacje nie mogą być najtańszymi w mieście a centrum tak wygląda.
U nas stereotypowo trochę, ale jednak coś w tym jest są samotni emeryci w dużych mieszkaniach i płacący mniej niż w Ursusie na przykład, to nie jest normalna sytuacja.

pretm pisze...

samotni emeryci w dużych mieszkaniach

Opis z artykułu o emerytce, która dostała taką podwyżkę:

Pani Teresa jest emerytką. Mieszka na Muranowie w dzielnicy Śródmieście przy ulicy Karmelickiej. Ma dwupokojowe mieszkanie w niewielkiej kamienicy.

Jak znam te okolice to nie są to luksusy porównywalne z nowym budownictwem.

Robert pisze...

Koleżanka mojej babci mieszka gdzieś w okolicach pl.Konstytucji, mieszka sama w 75m i płaci grosze, nie pamiętam dokładnie aby nie okłamać ale babcia mówiła że to prawie 5 razy mniej niż ona za -50m na Bielanach.

Podwyżka z 40 do tysiąca z kawałkiem to absurd, ale same podwyżki być muszą bo nie może być tak że centrum jest tańsze niż w dzielnicach granicznych.

agx pisze...

Park czy stadion w centrum miasta? Teren się marnuje. Jacyś emeryci? Niech sobie mieszkają na działeczce pod miastem, bo w mieście to za dużo ławek zużywają.
W centrum mają mieszkać ci, których stać na apartamenty po 20000PLN/m2. A reszta "motłochu"won?

Anonimowy pisze...

ja też chce mieszkać tam za takie pieniądze!
gdzie tu sprawiedliwość?!

rorat pisze...

OJ.. ludzie starzy to ludzie starzy. W centrum rzeczywiście mało dla nich miejsca.. ja popieram..

Przemysław pisze...

WRESZCIE MAMY ZAPOWIADANY CUD!!!
A miłościwie panująca w Warszawie Platforma z panią Hanią na czele przemówiła do tysięcy Warszawiaków.
Powiedziała: "Spieprzaj dziadu!!!"

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.