7 sie 2008

Bliski współpracownik HGW vs. rzecznik Tomasz Andryszczyk.

Bliski współpracownik Hanny Gronkiewicz Waltz dla Życia Warszawy:
Decyzja o unieważnieniu przetargu na metro była podjęta już na początku lipca. Ale prezydent chciała ją ogłosić po wbiciu pierwszej łopaty na budowie Centrum Nauki Kopernik. Chodziło o to, żeby nikt jej nie zarzucił, że w stolicy niczego się nie buduje – zdradza nam jeden z bliskich współpracowników Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Źródło: Izabela Kraj, Konrad Majszyk, Zamiast drugiej linii metra – tramwaje i pociągi, Życie Warszawy.

Rzecznik Ratusza Tomasz Andryszczyk:
PiS krytykuje prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz (PO) za tryb unieważnienia przetargu na budowę II linii metra. Według Pawła Poncyljusza (PiS) mimo obietnic Gronkiewicz-Waltz stolica nie będzie miała metra na Euro 2012.

(...) Poncyljusz zarzucił Gronkiewicz-Waltz, że potrzebowała aż 54 dni na unieważnienie przetargu dotyczącego budowy II linii metra. "Co przeszkadzało prezydent Warszawy, aby w tym czasie przygotować zasady nowego przetargu?" - pytał.

Z zarzutami PiS nie zgadza się rzecznik stołecznego ratusza. Zdaniem Tomasza Andryszczyka decyzja w sprawie unieważnienia przetargu została podjęta bezzwłocznie po tym, jak do miasta trafiły analizy zewnętrznych ekspertów dotyczące ofert przedstawionych przez firmy biorące w nim udział. Jak podkreślił w rozmowie z PAP, przygotowanie takich analiz było "wymagane prawem".
Źródło: Link do strony.

O tym jak moim zdaniem grano terminem ogłoszenia decyzji o unieważnieniu przetargu, aby nie nadszarpnąć wizerunku HGW pisałem w Witamy w świecie skutecznej polityki informacyjnej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.