9 lip 2008

Zagłosują za zakazem palenia?

W nawiązaniu do Ratusz: Zamiast zakazu palenia, lepiej przegłosować uchwałę o charakterze postulatywnym i "Zakaz rodzi bunt", czyli podyskutujmy o biernym paleniu.

Na czwartkowej sesji Rady Warszawy jednym z ostatnich punktów porządku obrad jest projekty uchwał w sprawie zakazu palenia tytoniu na przystankach komunikacji miejskiej oraz miejskich placach zabaw dla dzieci.

Według dziennika Polska (Koniec z paleniem na przystankach) radni dogadali się i zakaz (ograniczony w stosunku do pierwotnych planów) zostanie wprowadzony. Byłoby to wbrew opinii Ratusza, który od początku uznawał zakaz za niepotrzebny i proponował uchwałę w sprawie powstrzymywania się od palenia tytoniu na przystankach komunikacji miejskiej.

Gazeta Stołeczna i fragment z artykułu Czy będzie zakaz palenia na przystankach?:
Przeciwny zakazowi jest warszawski ratusz. Urzędnicy uważają, że będzie to martwe prawo. W maju na przystankach na krótko pojawiły się donice z kwiatami. Miało to zachęcić warszawiaków do niepalenia. Ale nie udało się. Kwiaty już dawno zniknęły, a na przystankach nadal się pali. Miasto stworzyło nawet konkurencyjny projekt uchwały. Postulowano w niej do warszawiaków jedynie o powstrzymanie się od palenia. Ale ostatecznie włodarze wycofali się z tego pomysłu.
Źródło: Wojciech Karpieszuk, Czy będzie zakaz palenia na przystankach?, Gazeta Wyborcza Stołeczna, link do strony.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.