26 lut 2008

Obrona Pani Prezydent może się opłacać.

Od ponad dwóch miesięcy czekam na odpowiedź na mój wniosek o dostęp do informacji publicznej zawierający prośbę o zestawienie kancelarii prawnych, które w roku 2007 świadczyły usługi dla Ratusza wraz z ich wynagrodzeniem za ekspertyzy prawne.

Po przeczytaniu fragmentu z artykułu Rzeczpospolitej "Bronił Sawickiej, dostał kontrakt" rozumiem, dlaczego może być to drażliwa kwestia:
Narodowe Centrum Sportu wybrało kancelarię. Bez przetargu zlecenie otrzymali prawnicy związani z PO. (...)

W ten sam sposób – bez przetargu – prawnika wybrała również Hanna Gronkiewicz - Waltz.

Kontrakt wart 132 tys. zł na obsługę prawną prezydenta Warszawy zdobył sędzia Józef Medyk – warszawski komisarz wyborczy, który w lutym 2007 r. publicznie bronił Gronkiewicz - Waltz przed pozbawieniem mandatu, kiedy spóźniła się z oświadczeniem majątkowym. Sędzia Medyk groził wtedy, że jeśli premier wprowadzi do miasta komisarza, popełni przestępstwo, za co może stanąć przed Trybunałem Stanu.
Źródło: Izabela Kacprzak, Bronił Sawickiej, dostał kontrakt, Rzeczpospolita, link do strony.

Profesor Michał Kulesza też najpierw bronił Panią Prezydent w programach telewizyjnych a później kancelaria "Baker & McKenzie Gruszczyński i Wspólnicy" zarobiła 72 tys zł za jego ekspertyzę prawną.

Więcej w 72 000 złotych.

18 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Ale i tak nic nie przebije Naszego Prezydenta Wszystkich Polaków który broni jak i gdzie może parti PiS - oczywiscie to wszystko dla dobra i w interesie wszystkich POLAKÓW (tych prawdziwych).

rayski pisze...

Co ma piernik do wiatraka obywatelu republiki kolesiów, zwanej IIIRP?
Każda okazja dobra by dokopać kaczorom ....prawda? Skoro już zabłądziłeś(aś) tu, to poczytaj co wyprawia Pani Prezydent Wszystkich Warszawiaków. Jeżeli jesteś w stanie zrozumieć słowo pisane.

Anonimowy pisze...

Przepraszam, że zabłądziłem (nie mylić ze zbłądziłem) na to podwórko Prawdziwych Polaków potocznie zwane IVRP.
I czekam z utesknieniem na informacje o tym co porabia Pani Hanna:). Ale ja tu widzę same informacje z półki "gryzienie po kostkach". A całkowity brak informacji o duzych i ważnych wydażeniach w Warszawie.
Podac przykład?
To poszukaj sobie ile tu było informacji o tym jak nieudolnie rzadzi Gronkiewicz, bo mija już tyle czasu, a nie działają tramwajowe tablice informacyjne w Jerozolimskich. Znajdziesz kilka:) takich postów.
Ale informacji, że juz działają, z czyjej winy nie działały i jakie odszkodowanie dostanie z tego tytułu miasto, to juz nie znajdziesz:)

Anonimowy pisze...

He:)

Co prawda to prawda. Głównie o szczekanie tu chodzi:)
Wystarczy przejrzeć o czym pisze ostatnio Pretm i zwrócić uwagę na ważność tych spraw, a o czym w tym czasie nie napisał:)
np.
Pretm pisze w ostatnich dwóch tygodniach o:
- walentynkach,
- kilku ochroniarzach,
- o kierowcy,
- o secound life,
- o wyjazdach prezydent,

ale nie znalazł już czasu aby napisać o np. podanym ostatnio harmonogramie remontów i inwestycji w Warszawie w 2008. Rozumiem, że ludzi bardziej interesuje ile zapłaciła Hanka za jeden wyjazd i ile na nia czekał kierowca niż w jaki sposów miasto wyda 3 miliardy złotych. Jakich i kiedy mogą się spodziewac korków oraz gdzie juz niedługo zacznie się szybciej jeździć.

Czy się myle panie Pretm?

pretm pisze...

"To poszukaj sobie ile tu było informacji o tym jak nieudolnie rzadzi Gronkiewicz, bo mija już tyle czasu, a nie działają tramwajowe tablice informacyjne w Jerozolimskich. Znajdziesz kilka:) takich postów."

Podaj link do chociaż jednego mojego postu w którym pisałem o niedziałających tablicach informacyjnych i zrzucałem winę na HGW.

pretm pisze...

Pisałem już wcześniej, że jak się nie podoba tematyka to można nie czytać, ale widzę że trudno dociera.

Pretm pisze w ostatnich dwóch tygodniach o:
- walentynkach,
- kilku ochroniarzach,
- o kierowcy,
- o secound life,
- o wyjazdach prezydent,


Po pierwsze nie o "kilku ochroniarzach" tylko o realizowaniu obietnic o bezpieczeństwie w komunikacji miejskiej.

Po drugie pisałem też o ustawianych konkursach, które są aktualnie wiodącym tematem na tym blogu i relacjach z podsumowania akcji "Masz głos, masz wybór" w których pada wiele ważnych deklaracji dotyczących deklaracji. A gdyby dorzucić jeszcze tydzień to było też o niedotrzymanej obietnicy metra na Tarchomin i polityce czynszowej miasta skrytykowanej przez radną PO.

A co do harmonogramu remontów. Pomijam fakt, że podobne zapowiedzi pojawiały się przy podsumowaniu roku 2007 i planach na 2008. To nie jest strona warszawskiej Platformy do robienia kopiuj/wklej ze strony miasta a na razie to są ambitne harmonogramy, które dróg nie remontują.

Ja pamiętam harmonogram remontu Puławskiej z lipca i jak to mieli wszyscy pracować dwie zmiany na dobę, aby skończyć całość w 2007. A wyszło jak wyszło.

pretm pisze...

o duzych i ważnych wydażeniach w Warszawie.

"wydarzeniach" jeżeli już.

Stały Czytelnik pisze...

ale nie znalazł już czasu aby napisać o np. podanym ostatnio harmonogramie remontów i inwestycji w Warszawie w 2008

Ja to się nie dziwię, że nie pisze. Mało to już mieliśmy (obywatele miasta i państwa) okazji podziwiać?
Jak dziś pamiętam harmonogram zbudowania wszystkich autostrad do 2009. roku, prezentowany w okolicach 1995.
Mam wrażenie, że wiele miejskich harmonogramów ma tę samą wartość...

zorba1 pisze...

pretm, podziwiam Cię za cierpliwość dla tych POszarpanych emocjonalnie ludzi.
Pozdrawiam

Anonimowy pisze...

ty Zorba, ty serio taki głupi jesteś? Robisz coś z tym? Masz jakąś opiekę?

xxx pisze...

Od razu inwektywy:) moze zapodasz nick bo nie iwem czy jest was dwoch czy sam/sama tak sobie skrobiesz. Pretm odpowiedzial Ci to moze sie ustosunkujesz do tego:) a jesli chodzi o tanie panstwo to jest to drobny przyklad zlego wydawania naszych pieniedzy, duzo lepszym przykladem taniego panstwa bryluje pan Klich, ktory lata do domu wojskowym samolotem w piatki a wraca w niedziele lub poniedzialek:) i jak to skmentujesz?

rayski pisze...

Tak, jak sądziłem. U anonimowych z czytaniem kiepsko, z pisaniem podobnie. Merytorycznie, jak kulą w płot. Jak brakuje argumentów, to wiącha. Niech żyje rzeczpospolita cudów i miłości! Swoją drogą tak łatwiej, z prądem jak meduzy.
W takim razie powiedzcie głowonogi i mięczaki, co z uchwaleniem planów miejscowych w poszczególnych dzielnicach, tak szumnie zapowiadanych. Co z drogami? Cztery estakady łazienkowskiej zamykane na raz.
Co powiecie na najdroższą w Europie oczyszczalnię w Białołęce.
Bardzo proszę, skoro już silicie się na jakąś dyskusję, to wysilcie się choć trochę. Na tym portalu znajdziecie obietnice Pani Hani dla wszystkich dzielnic Warszawy. Otwórzcie tylko to, co dotyczy waszej i porównajcie z rzeczywistością. Trochę ta prezydentura już trwa. Nie można mówić, jak w przypadku rzadu, że mamy ciągle plany tylko znowu któryś z kaczorów przeszkadza. Koalicja z SLD daje pełnię komfortu w działaniu. Część obietnic powinna być już zrealizowana.
Tymczasem Pani prezydent chwali się, nie realizacją poszczególnych zadań, tylko tym ile pieniędzy wydała na inwestycje i ile jeszcze wydać zamierza. PO znamy już z wydawania pieniędzy, a raczej ich brania. Tylko patrzeć jak Warszawa wyposażona zostanie w następny tunel wzdłóż Wisły.
Poza tym uczcie się! ....Uczcie! Wraz z wiedzą przyjdzie zdolność samodzielnego myślenia.

Anonimowy pisze...

Wytykanie błędów ortograficznych (co niestety mi się zdaża, tak już mam) nie należy do specjalnie uprzejmych sposobów dyskusji. I zazwyczaj oznacza brak argumentów merytorycznych.
Czyż nie tak Panie rayski od "tunel wzdłóż Wisły." Wzdłuż czego???

pretm pisze...

"I zazwyczaj oznacza brak argumentów merytorycznych."

Zanim zwróciłem uwagę na "wydarzenia/wydażenia" poprosiłem o wskazanie mojej notki o tablicach informacyjnych.

Nadal czekam.

Anonimowy pisze...

Panie Pretm

Jestem przekonany, że taka dyskusja i zarzuty co do tablic informacyjnych padały. Jesli nie bezpośrednio w artykule to na bank w komentarzach.
Ponieważ wymaga to jednak przeszukania sporej ilości materiału w Pana blogu, to pozostawię sobie już tą pracę na weekend.

A co do harmonogramu, to padają w nim konkretne daty i konkretne inwestycje. To chyba warto je przytoczyć na forum? Gdyby to był oczywiscie obiektywny i neutralny blog:)
Ale nie jest, więc myślenie jest troszkę inne.
Nie będziemy przytaczali takich deklaracji bo będzie to niepotrzebnie promowało Hankę (np.pokazywało jak duzo zostanie zrobione/rozpoczęte w Warszawie). Natomiast zachowamy harmonogram w pamięci (tak jak ten remont Puławskiej) i dowalimy jak się gdzieś opóźni. A że się gdzieś opóźni? To na 100% pewne, bo tak juz jest w tego typu inwestycjach, że nigdy nie da się ze 100%-ową pewnością przewidzieć daty rozpoczęcia i zakończenia bodowy.
A bo jak się nie trafi na skład amunicji, to na stanowisko archeologiczne, a jak nie na zabytek wart zachowania, to na problemy wykonawcy z pracownikami - takie życie:).
Ważne jest jednak, aby była chęć i odwaga inwestowania, budowania dla dobra Warszawy i jej mieszkańców.
Pozdrawiam

pretm pisze...

Jestem przekonany, że taka dyskusja i zarzuty co do tablic informacyjnych padały. Jesli nie bezpośrednio w artykule to na bank w komentarzach.

Przekonanie to jeszcze nie wiedza. Napisał Pan tak:To poszukaj sobie ile tu było informacji o tym jak nieudolnie rzadzi Gronkiewicz, bo mija już tyle czasu, a nie działają tramwajowe tablice informacyjne w Jerozolimskich. Znajdziesz kilka:) takich postów.

Nie "na bank w komentarzach", ale miało być kilka postów. Dlatego czekam na wskazanie takich notek.

Nie będziemy przytaczali takich deklaracji bo będzie to niepotrzebnie promowało Hankę (np.pokazywało jak duzo zostanie zrobione/rozpoczęte w Warszawie).

Odsyłam do notki z relacją z debaty. Pełna jest takich deklaracji.

A jeżeli uważa Pan, że HGW promuje się poprzez zapowiedzi to zgadzam się. Gorzej z realizacją tych deklaracji tak jak w przykładzie przedłużenia pierwszej linii metra na Tarchomin.

Anonimowy pisze...

info z Rzepy nie jest do końca ścisłe - ich artykuł jest z lutego 2008 a w tym czasie Medyk nie był komisarzem wyborczym. Również nazywanie go sędzią jest nieścisłe bo jest sędzią w stanie spoczynku - kolokwialnie jest na emeryturze i może robić co chce. 132 tysiące to spora kwota, ale rzepa nie podaje czy za jednorazową usługę czy np. za roczną obsługę - a to duża różnica. Medyk był sędzią Sądu Najwyższego i ma nieposzlakowaną opinię, dlatego sugestia rzepy, że bronił HGW by później dostać zlecenie jest dość obrzydliwe.

pretm pisze...

Jestem przekonany, że taka dyskusja i zarzuty co do tablic informacyjnych padały. Jesli nie bezpośrednio w artykule to na bank w komentarzach.
Ponieważ wymaga to jednak przeszukania sporej ilości materiału w Pana blogu, to pozostawię sobie już tą pracę na weekend.


Minął weekend? I co znalazły się jakieś notki?

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.