31 gru 2008

Liczba dnia.

200 000

Plus magiczne słowa "przewinęło się".

A poza tym życzę wszystkim miłej zabawy i udanego roku 2009.

30 gru 2008

Wywiad z HGW w TVN Warszawa.

Do archiwum wywiadów.

Na portalu tvnwarszawa.pl już jest dostępny cały wywiad z Hanną Gronkiewicz Waltz w TVN Warszawa, więc pozostaje mi tylko wrzucić link: Zobacz wywiad z Hanną Gronkiewicz-Waltz i słowo komentarza:

Za mało czasu, za szybko i za dużo tematów. Krzysztof Lipski zadał kilka ciekawych pytań (np. o Hoffmanową), ale 10 minut wywiadu nie daje możliwości wyjścia poza ogólne hasłowe stwierdzenia. Szkoda, bo zaczęło się obiecująco.

AKTUALIZACJA

Odwołuje zastrzeżenia co do wywiadu w TVN Warszawa, bo jakiekolwiek niedoskonałości są mało istotne przy wywiadzie z HGW w jutrzejsze Stołecznej:

Gronkiewicz-Waltz: Muszę być Matką Boską.


Niepoważnie się robi.

Kiedyś "Należne czy rozpusta" a teraz milczenie.

Informacja Faktu o przeznaczeniu przez Panią Prezydent rekordowych 65 milionów złotych na nagrody dla urzędników w roku 2008 nie wzbudziła zainteresowania w mediach. Nie zauważyłem nawet małej wzmianki w agencjach prasowych, czy w naszej kochanej lokalnej prasie.

Ach co to były za czasy kiedy Gazeta Wyborcza regularnie informowała swoich czytelników kto w warszawskim Ratuszu otrzymał nagrody i za co.

Poprzednia kadencja:

Lipiec 2003: Niebotyczne nagrody dla dyrektorów w ratuszu.

Lipiec 2003: Tajemnicze nagrody dla warszawskich urzędników.

Grudzień 2003: Przeszło 12 mln zł wyda magistrat na świąteczne nagrody.

Raz jeszcze grudzień 2003, dostępny tylko w archiwum: Nagrody dla urzędników (cytat: "Przeszło 12 mln zł wyda magistrat na świąteczne nagrody - ujawniliśmy w środę. Sprawa nadal bulwersuje czytelników.")

I kontynuacja po kilku dniach: Pechowe nie tylko "karpiowe" (cytat: "Nauczyciele nie dostaną "karpiowego", czyli ekstra pieniędzy z okazji świąt. Grudniowe nagrody - w sumie 12 mln zł - dostaną za to urzędnicy. W szkołach wrze.")

Grudzień 2004: Władze miasta wydadzą na świąteczne nagrody 15 mln zł. Tytuł oryginalny "Należne czy rozpusta".

Maj 2005: Kolejne nagrody w stołecznym Ratuszu.

Styczeń 2006: Urzędnicy miejscy dostali 13,5 mln zł nagród.

I dla porównania z aktualnej kadencji:

Kwiecień 2007: Ratusz znów nagradza.

Grudzień 2007: Rekordowe nagrody dla urzędników Ratusza.

Płaci miasto, więc nie ma co się ograniczać.

W nawiązaniu do notki Honoraria dla gwiazd Sylwestra? Ściśle tajne przez poufne.

Jeżeli wierzyć informacjom Super Expressu honoraria gwiazd warszawskiego sylwestra organizowanego za prawie 4 miliony złotych (wydatki z budżetu miasta) nie są aż tak tajne. Lista wynagrodzeń jest cytowana tutaj i tutaj.

Dla przypomnienia: Miasto wybrało agencję, której zapłaci a ona zawiera umowy z poszczególnymi artystami. Prawa autorskie do przeprowadzenia transmisji negocjuje Polsat z agencją.

Rok temu suma honorariów artystycznych zapłaconych z kasy miasta dla gwiazd Sylwestra 2007 wyniosła prawie 1 milion 200 tysięcy złotych.

Jeżeli chodzi o porównanie kosztów warszawskiej zabawy sylwestrowej do innych miast: według Wyborczej zabawa na wrocławskim Rynku kosztuje 4 miliony złotych, z czego wydatki z miejskiego budżetu to ponad milion (link do źródła).

Więcej wyda Kraków. Koszt zabawy na Rynku Głównym ma wynieść ponad 6.5 miliona złotych z czego połowę płaci Krakowskie Biuro Festiwalowe a resztę sponsorzy (link do źródła).

29 gru 2008

Nie poczytają ani "Elle", ani "Twojego Stylu", ani "Pani", czyli SIWZ zmieniany w ostatniej chwili.

Z serii "ciekawostki wyszukane w Biuletynie Informacji Publicznej".

W nawiązaniu do listopadowej notki Co czytają w Ratuszu w której przytoczyłem kilka tytułów gazet i czasopism z przetargu na prenumeratę prasy dla urzędników na rok 2009 (wzbudziła zainteresowanie tu i tu) np. "Elle", "Twój Styl", "Pani", "Kocie Sprawy", "Mój pies".

Zapytanie w sprawie przetargu na dostawę czasopism do Urzędu złożył na radzie miasta radny Maciej Maciejowski. Zapytanie (pdf) i odpowiedź (pdf).

Z odpowiedzi możemy dowiedzieć się między innymi, że "Kocie sprawy" oraz "Mój Pies" są prenumerowane z myślą o pracownikach zajmujących się opieką nad bezdomnymi zwierzętami w Biurze Ochrony Środowiska a "Auto Moto Świat" dla Inżyniera Ruchu.

I teraz ta ciekawostka, czyli fragment z odpowiedzi:
Jednocześnie informuję, że pisma "Elle", "Twój Styl" oraz "Pani" zostały wykreślone z listy czasopism, które Urząd m.st. Warszawy zakupuje w trybie przetargowym. Zapotrzebowanie na te tytuły zostało zgłoszone przez Biuro Rady Warszawy (pretm - biuro Urzędu Miasta) i zostało uznane za niezasadne.
Warto uzupełnić odpowiedź Pani Prezydent o informację, kiedy nastąpiła ta cudowna weryfikacja.

Zmiana treści specyfikacji istotnych warunków zamówienia została dokonana 1 grudnia (dokument poniżej), czyli już po tym jak zwrócono uwagę na te tytuły. Gdyby nikt się tym nie zainteresował to biuro Urzędu Miasta w przyszłym roku nadal otrzymywałoby zbędne "Elle", "Twój Styl" oraz "Pani" a w SIWZ znajdowałby się "Nowy Dzień", który nie ukazuje się od lutego 2006.

I tak udało się zaoszczędzić na bzdurach drobne 300 złotych (bez upustów). Wiem że to nic, ale jak powiedział ostatnio Aleksander Grad w temacie poszukiwania oszczędności "Miliony złotych składają się z pojedynczych złotówek".

Pismo zmieniające SIWZ na 24 godziny przed upłynięciem terminu składania ofert:

Zapowiedzi na rok 2008 - po roku.

Rok temu w prasie pojawiło się kilka artykułów z prognozami na rok 2008. Warto sprawdzić co zostało zrealizowane z tych dziennikarsko/urzędniczych zapowiedzi.

Wybrane inwestycje zależne od samorządu z artykułu Rzeczpospolitej Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami.
(...) Najważniejsza dla warszawiaków budowa to most Północny z trasą między Wisłostradą a Modlińską. Projektanci już rysują przeprawę i przewidują, że będzie ona kosztowała nawet 1,3 mld zł. W połowie roku poznamy wykonawcę, a jesienią zostanie wbita pierwsza łopata. Drugi w kolejce do realizacji jest most Krasińskiego z trasą między pl. Wilsona a Budowlaną za co najmniej 360 mln zł.
Źródło: Izabela Kraj , Konrad Majszyk , Maciej Szczepaniuk, Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami, Rzeczpospolita, link do strony.

Most Północny? Ani nie ma wykonawcy, ani pierwszej łopaty. Most Krasińskiego nie ma wykonawcy, na pewno nie powstanie przed Północnym.
(...) Zarząd Transportu Miejskiego będzie odpowiedzialny za budowę metra. W 2008 r. planuje wydać na skończenie ostatniego odcinka pierwszej linii – od stacji Marymont do Młocin – 128 mln zł (łączny koszt to ponad 700 mln zł). Budowa drugiej linii między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim za prawie 3 mld zł ruszy dopiero w kwietniu 2009 r., ale przez cały 2008 r. będą trwały prace projektowe i wybór wykonawcy.
Źródło: Izabela Kraj , Konrad Majszyk , Maciej Szczepaniuk, Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami, Rzeczpospolita, link do strony.

Pierwsza linia skończona z kilkumiesięcznym opóźnieniem (większość przewidywań dotyczyła otwarcia ostatnich stacji w połowie roku). Druga linia bez wykonawcy i bez perspektyw.
(...) Na ten rok długo czekali kibice sportowi. Ma się zacząć budowa nowego obiektu dla Legii, a projekt Stadionu Narodowego wejdzie w decydującą fazę.
Źródło: Izabela Kraj , Konrad Majszyk , Maciej Szczepaniuk, Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami, Rzeczpospolita, link do strony.

Rozpoczęto modernizację Legii. Stadion Narodowy i okolice zależny od władz centralnych.
(...) Na Powiślu zacznie wyrastać Centrum Nauki Kopernik. W Śródmieściu – Muzeum Historii Żydów Polskich, które w grudniu otrzymało pozwolenie na budowę. Prace powinny ruszyć jesienią – blisko rok po wmurowaniu aktu erekcyjnego przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Szimona Peresa.
Źródło: Izabela Kraj , Konrad Majszyk , Maciej Szczepaniuk, Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami, Rzeczpospolita, link do strony.

Udało się wystartować z CNK. Przy MHŻP nie tylko nie rozpoczęto prac, ale nie ma jeszcze wykonawcy.
(...) Dla innej nowej placówki – Muzeum Sztuki Nowoczesnej – 2008 r. ma być czasem uzyskiwania pozwoleń i wyboru wykonawcy. Na początku roku władze Warszawy mają podpisać umowę z projektantem, Szwajcarem Chrystianem Kerezem.
Źródło: Izabela Kraj , Konrad Majszyk , Maciej Szczepaniuk, Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami, Rzeczpospolita, link do strony.

MSN nie ma wykonawcy. Nie mówiąc już o tym, że sytuacja z projektem jest skomplikowana.
(...) Miasto liczy też, że rozpocznie odbudowę Pałacu Saskiego przy pl. Piłsudskiego, w którym planuje ulokować ratusz.
Źródło: Izabela Kraj , Konrad Majszyk , Maciej Szczepaniuk, Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami, Rzeczpospolita, link do strony.

Nic nie rozpocznie, bo projekt odbudowy Pałacu Saskiego pożegnaliśmy w połowie roku.
(...) Rozbudowa oczyszczalni Czajka natomiast to największa obecnie w Polsce inwestycja z zakresu ochrony środowiska, na którą Unia Europejska przyznała Warszawie największą dotację w kraju – miliard złotych. Wykorzystanie tych pieniędzy zależy od tego, czy uda się w 2008 r. wybrać wykonawcę, który zdąży przygotować projekt, tak by budowa zakończyła się w trzy lata.
Źródło: Izabela Kraj , Konrad Majszyk , Maciej Szczepaniuk, Stolica rusza w pościg za zachodnimi metropoliami, Rzeczpospolita, link do strony.

O aktualnym stanie zaawansowania tej inwestycji można przeczytać w artykule Gazety Stołecznej Oczyszczalnia ścieków Czajka - nierealna.

Uwzględniając modernizację oczyszczalni jako rozpoczętą wychodzi mniej niż połowa zrealizowanych planów. A rok temu wymieniane powyżej inwestycje były pewniakami.

27 gru 2008

Fakt o nagrodach dla urzędników w roku 2008.

Dokładnie rok temu Rzeczpospolita ujawniła, że w roku 2007 przeznaczono na nagrody dla urzędników blisko 55 milionów złotych. W tym roku to Fakt prezentuje kwotę, którą Ratusz przeznaczył na premie dla urzędników.

I ponownie udało się ustanowić rekord, czyli w tym roku wydano na nagrody 65 milionów złotych

Dzisiejsza jedynka Faktu z artykułem Wojciecha Michalskiego (zamieszczam, bo tekst nie jest dostępny on-line):



Argument za nagrodami jest znany: Praca w samorządzie jest tak nieatrakcyjna finansowo, że trzeba fachowcom wynagrodzić tą niedogodność wysokimi premiami.

Gorzej jest jednak z poznaniem kryteriów przyznawania premii i w jakim stopniu są one zależne od wyników pracy urzędników. Na razie wygląda to na automat, czyli "czy się stoi, czy się leży, premia od Pani Hani się należy". Jakoś trudno mi uwierzyć, że w Ratuszu mamy samych fachowców, którzy są rozchwytywani przez firmy z sektora prywatnego.

Do tego dochodzi jeszcze aura tajemniczości np. brak informacji, kto otrzymał najwyższe nagrody. Fragment z wywiadu dla Życia Warszawy:
ŻW: Komu z urzędników w tym roku przyznała pani najwyższą nagrodę i za co?

HGW: Nie odpowiem na to pytanie. Nie chcę konfliktować pracowników.
Źródło: Izabela Kraj, Nie jestem po to, by panować nad stolicą, Życie Warszawy, link do strony.

Nie żeby w Platformie zawsze tak dbano o samopoczucie urzędników. Grudzień 2004, PO w opozycji:
(...) - Dobra praca powinna być dobrze wynagradzana. Nie wiemy jednak, czy tak się dzieje. Zażądamy od prezydenta informacji, jakie kwoty wypłacono konkretnym urzędnikom - mówi Mirosław Sztyber, lider PO w Radzie Warszawy.
Źródło: Link do strony.

24 gru 2008

"W związku z ustnym udzieleniem odpowiedzi interpelacja została wycofana".

Ponad dwa tygodnie temu w notce Znikająca interpelacja radnego Platformy opisałem na podstawie zmian w Biuletynie Informacji Publicznej jak usunięto interpelację w sprawie stadionu Legii autorstwa Piotra Kalbarczyka, radnego Rady Warszawy z Platformy Obywatelskiej.

Dla przypomnienia: interpelacja zawierała 35 szczegółowych pytań w tematach takich jak: koszty związane z rozbudową infrastruktury wokół stadionu, w jaki sposób inne samorządy dofinansowują polskie kluby, przyczynę braku przedstawienia wynegocjowanego w sierpniu aneksu do umowy z Legią radnym komisji sportu, koszt budowy parkingów. Generalnie rzeczy które warto wiedzieć.

Przez wiele tygodni w BIPie nie pojawiła się żadna odpowiedź a w końcu usunięto również samą interpelację. Pan Radny nie odpowiedział na moje pytanie czy otrzymał odpowiedź i czy byłby gotowy przekazać ją do publikacji.

Teraz w rejestrze interpelacji i zapytań Radnych Rady m.st. Warszawy pojawiła się adnotacja następującej treści:
W związku z ustnym udzieleniem odpowiedzi interpelacja została wycofana na wniosek radnego P. Kalbarczyka z dnia 27.11.08
Ekran z rejestru:



Przejrzałem rejestr interpelacji i wygląda na to, że jest to pierwszy taki przypadek, w którym radnemu udzielono ustnej odpowiedzi po której wycofał interpelację.

Do tego statut miasta jest dosyć precyzyjny, jeżeli chodzi o formę odpowiedzi. Cały art. 34 Statutu Miasta Stołecznego Warszawy o interpelacjach i zapytaniach:
§ 34

1. Interpelacja dotyczy spraw o istotnym znaczeniu dla Miasta. Interpelacja obejmuje wskazanie konieczności rozwiązania problemu i żądanie zajęcia stanowiska przez Prezydenta.
2. Interpelacja wymaga zachowania formy pisemnej. Ustne przedstawienie interpelacji na sesji nie może przekraczać 5 minut.
3. Interpelację składa radny na sesji bądź w okresie między sesjami.
4. Interpelację kieruje się do Prezydenta za pośrednictwem Przewodniczącego Rady Miasta.
5. Odpowiedzi na interpelację udziela się na piśmie, w ciągu 21 dni od daty złożenia interpelacji. Radny składający interpelację może uznać odpowiedź za niewystarczającą i zażądać jej uzupełnienia.
6. Odpowiedź na interpelację przedstawiana na sesji nie może przekraczać 10 minut.
7. Zapytanie dotyczy kwestii incydentalnej i wnoszone jest ustnie na sesji. Zapytanie nie może trwać dłużej niż 2,5 minuty.
8. Odpowiedzi na zapytanie udziela Prezydent bądź wskazana przez niego osoba, ustnie na sesji lub, w razie konieczności przeprowadzenia analiz, pisemnie w ciągu 14 dni.
9. Odpowiedź na zapytanie udzielona na sesji nie może przekraczać 5 minut.
10. Rejestr złożonych interpelacji i zapytań radnych prowadzi Przewodniczący Rady Miasta.
11. Treść interpelacji i zapytań wraz z udzielonymi odpowiedziami jest niezwłocznie udostępniana w Biuletynie Informacji Publicznej.
Jakie ustne udzielenie odpowiedzi i jeszcze bez jej opublikowania w BIPie?

Wygląda to raczej na próbę ukrycia niewygodnych pytań na temat kontrowersyjnej inwestycji z jednoczesną ucieczką od udzielenia odpowiedzi, która z definicji powinna być dostępna publicznie.

PS Rozwiązanie nie powinno być trudne. Inny radny mógłby wydobyć te pytania poprzez archiwum Rady i wnieść tą interpelację jako swoją. I następnie czekać spokojnie na odpowiedź.

23 gru 2008

Kolejny element w układance "Przeprowadzka Hoffmanowej".

Do tej pory w układance "Liceum Hoffmanowej przenosimy do budynku na ul. Hożej a Zespół Szkół Samochodowych i Licealnych przenosimy do budynku przy ulicy Szczęśliwickiej, gdzie mieści się Zespół Szkół im. inż. Stanisława Wysockiego d. "Kolejówka" brakowało opisu sytuacji i nastrojów w szkole przy ulicy Szczęśliwickiej po upublicznieniu planów Ratusza.

Dzisiaj pisze o tym Nasz Dziennik w artykule "Kolejówka" z "Samochodówką" pod jednym dachem. Byle deweloper był zadowolony.

Jak Ratusz zamierza pomieścić dwie szkoły plus Centrum Kształcenia Ustawicznego przy ulicy Szczęśliwickiej gdy do przeprowadzki Samochodówki z Hożej zostało trochę ponad 9 miesięcy? Tego z artykułu się nie dowiemy, bo Włodzimierz Paszyński nie odpowiedział na pytania Naszego Dziennika. Wiadomo gazeta niegodna czasu Pana Wiceprezydenta.

Podsumowując:

Liceum Hoffmanowej zaprezentowało swoje warunki przeniesienia. Można je przeczytać w dokumencie "Oficjalne stanowisko społeczności IX LO im. Klementyny Hoffmanowej".

Uczniowie samochodówki przy Hożej protestują. O ich opiniach można poczytać w relacjach portalu TVN Warszawa: Samochodówka walczy o swoją siedzibę, Uczniowie uzbrojeni w farbę walczą o swoją szkołę, Nad uczniami z Hożej wciąż wisi groźba przeprowadzki.

A Ratusz nie musi się przed nikim tłumaczyć ze swoich pomysłów i planów, bo nasze lokalne media mainstreamowe omijają ten temat z daleka.

Nie zazdroszczę uczniom tych szkół. Nie ma co liczyć, że ktoś w Ratuszu zrewiduje te plany lub choćby zmieni harmonogram. Centrum Biurowo Usługowe "Porta Varsovia" czeka na realizację.

22 gru 2008

O "w czasach kryzysu miasto musi zajmować się tym, co najważniejsze".

Cytat:
W czasach kryzysu miasto musi zajmować się tym, co najważniejsze. Prestiżowe fajerwerki, takie jak dokładanie pieniędzy do zabawy sylwestrowej, powinny poczekać.
Kto to powiedział? Jacek Protasiewicz, szef wrocławskiej Platformy Obywatelskiej w trakcie dyskusji o budżecie Wrocławia.

Niestety podobne refleksje nad wydawaniem publicznych pieniędzy na zabawę sylwestrową (prawie 4 miliony złotych na życzenie telewizji Polsat, ściśle tajne honoraria dla występujących "gwiazd") są obce kolegom Jacka Protasiewicza z bratniej warszawskiej Platformy.

20 gru 2008

Tysiąc inwestycji na tysiąc dni rządów HGW.

W dzisiejszej prasie zaprezentowano plany przygotowane przez urzędników Ratusza w temacie "nadchodzi rekordowy rok pod względem inwestycji". Chodzi głównie o inwestycje drogowe.

Jak zauważono w Życiu Warszawy (Obietnice wielkich budów. Jak co roku) pod hasło "tysiąc inwestycji" wrzucono trochę drobnych napraw, ale również pobożne życzenia w obszarze dużych inwestycji.

Z tej okazji, aby uczcić kolejne zapowiedzi i obietnice, odkopałem informację z archiwum Zarządu Dróg Miejskich z października 2007 pod tytułem Inwestycje drogowe w latach 2008 - 2009.

Przedstawiono wtedy listę "najważniejszych zadań realizowanych w latach 2008 - 2009", czyli priorytety inwestycyjne w ramach budowy i modernizacji układu drogowego. Klucz wyboru tych 28 inwestycji znany jest urzędnikom ZDMu.

Z ciekawości, aby sprawdzić jaki jest stan tych inwestycji porównałem dwa dokumenty: budżet na rok 2008 i budżet na rok 2009.

W obu dokumentach znajduje się zestawienie zadań ogólnomiejskich dla Wieloletnich Programów Inwestycyjnych przedstawiające: planowane terminy zakończenia inwestycji, przewidywany koszt całości, wykonanie wydatków do końca roku budżetowego oraz plan wydatków w kolejnych latach.

Pod uwagę brałem tylko te inwestycje, które znajdują się w obu dokumentach, bo np. przebudowa wschodniej i zachodniej estakady bielańskiej została zakończona. Dlatego zestawienie dotyczy tych zadań, które są w trakcie, lub mają się rozpocząć.

Najpierw porównałem planowany termin zakończenia inwestycji według WPI 2008 do planowanego terminu zakończenia w WPI 2009.

Według WPI 2009 na 22 inwestycje z listy ZDM 11 inwestycji ma termin zakończenia późniejszy niż zakładał WPI 2008, czyli już w tym roku wystąpiły opóźnienia lub urealniono plany.

W przypadku 3 inwestycji (przebudowa ul. Prostej, przebudowa ul. Emilii Plater, przebudowa ul. Bartyckiej) w porównaniu do WPI 2008 zawarty jest tylko termin zakończenia prac projektowych. W tych przypadkach porównywanie nie ma sensu, ale to też wskazuje, że nie ma co liczyć na ich szybką realizację.

W efekcie 6 inwestycji zachowało swój planowany termin zakończenia. Dwie inwestycje mają przyspieszony termin zakończenia, ale w przypadku zadania "przebudowa ul. Andersa" wynika to z faktu, że z przebudowy całej ulicy zostawiono tylko przebudowę tego nieszczęsnego wiaduktu.

Do oceny postępu wykorzystałem informację ile planowano wydać w roku 2008 (według WPI 2008) a ile wydano porównując wykonanie wydatków do 31.12.2007 r. i wykonanie wydatków do 31.12.2008 r (planowane).

W przypadku 15 inwestycji nie wydano zaplanowanych pieniędzy. Np. na budowę obwodnicy śródmiejskiej zaplanowano rok temu wydać prawie 30 milionów złotych a wydano tylko w okolicach 3 milionów złotych. W pozostałych 7 przypadkach wydano je zgodnie z planem lub wydano więcej. Ale w przypadkach skrajnych (np. budowa Al. Rzeczypospolitej) znacznie zwiększył się koszt całej inwestycji.

Dlatego poza ładnymi wizualizacjami prezentowanymi co roku na kolejnych konferencjach przydałoby się jeszcze szczere sprawozdanie z roku poprzedniego. Bo najciekawsze są opóźnienia, o których urzędnicy milczą.

Poniżej tabelka którą przygotowałem. Jej poprawność można zweryfikować posługując się wymienionymi wyżej dokumentami.




19 gru 2008

Hoffmanowa o przeprowadzce.

Im ciszej wokół tematu sprzedaży działki, na której stoi liceum Hoffmanowej oraz przeniesienia szkoły do budynku na ul. Hożej, tym dla władzy lepiej. Nie trzeba się z niczego tłumaczyć.

Mam wrażenie, że pewnie dlatego głos z liceum Hoffmanowej jest słabo słyszalny w mediach. A warto przeczytać, jakie są propozycje.

Fragment ze stanowiska społeczności IX LO:
Rada Pedagogiczna, Pracownicy administracyjni, Rodzice i Uczniowie IX LO im. Klementyny Hoffmanowej wyrażają niepokój spowodowany docierającymi do szkoły informacjami o planowanym przez władze miasta przeniesieniu naszego liceum do innego budynku.

W ciągu ostatnich kilkunastu lat wielokrotnie pojawiały się w mediach doniesienia o podobnych planach. Utrudniało to normalną pracę szkoły, mogło mieć wpływ na decyzje kandydatów o wyborze naszego liceum i tworzyło niepotrzebną atmosferę destabilizacji. Było też powodem ograniczania środków na konieczne remonty i inwestycje. Mimo to najwyższym priorytetem było i jest dla nas pozostawienie szkoły na trwałe w obecnym miejscu. Jednocześnie uważamy za niezbędne wpisanie aktualnej lokalizacji szkoły w wieloletni plan zagospodarowania miasta.

Jeśli pozostawienie naszej szkoły w budynku przy ul. Emilii Plater 29 okaże się niemożliwe, oczekujemy zaakceptowania naszych warunków przeniesienia tj.:

1. Pozostawienia szkoły w obrębie ścisłego centrum Warszawy.

2. Przeprowadzki do w pełni przygotowanego budynku, po zakończonej adaptacji i nie w trakcie roku szkolnego.

3. Wyodrębnienia budynku i terenu przeznaczonych tylko dla naszej szkoły, oddzielonych w pełni od innych instytucji.

4. Zwiększenia powierzchni użytkowej szkoły do około 7500m2.

5. Zagwarantowania nowoczesnego wyposażenia i zwiększenia liczby izb lekcyjnych.

6. Przygotowania nowoczesnego zaplecza sportowego.

7. Spełnienia wszystkich aktualnych wymagań dotyczących budynków szkolnych (bhp, ppoż. itd.).

Od organów decyzyjnych oczekujemy konsultowania z nami działań podejmowanych wobec szkoły oraz pełnej informacji o planowanych przedsięwzięciach.
Źródło: Link do strony.

Więcej na stronach liceum w zakładce Przeprowadzka.

18 gru 2008

Zlustrować urzędników gdzie płacą podatki.

Katarzyna Munio, radna z Platformy Obywatelskiej wspólnie z radną Małgorzatą Żuber - Zielicz zwróciła się do Pani Prezydent z ciekawą interpelację w temacie płacenia (lub raczej niepłacenia) podatków w Warszawie.

Panie Radne oczekują od Hanny Gronkiewicz Waltz przedstawienia liczby miejskich urzędników, którzy nie płacą podatków w Warszawie oraz określenia działań jakie Pani Prezydent zamierza podjąć, aby przekonać tych nie płacących do zmiany postępowania.

Treść interpelacji:


17 gru 2008

O "przywróciliśmy część środków."

Telewizja TVN Warszawa ogłosiła: Znajdą się pieniądze na budowę ulicy Nowolazurowej.

W informacji na portalu jest jeszcze bardziej optymistycznie:
Jak dowiedział się TVN Warszawa, mieszkańcom Ursusa, Włoch i Bemowa udało się wywalczyć u urzędników budowę ulicy Nowolazurowej. Teraz miasto szuka pieniędzy na tę inwestycję.

(...) Krzyk mieszkańców i burmistrzów trzech dzielnic dotarł wreszcie do Ratusza. Z dobrym skutkiem.

- Przywróciliśmy część środków na tą inwestycję. To są środki związane przede wszystkim z dalszymi pracami przygotowawczymi - mówi Tomasz Andryszczyk, rzecznik urzędu miasta.

Miasto już szuka pieniędzy na budowę trasy. By Nowolazurowa powstała, potrzeba aż 550 mln zł.
Źródło: Tomasz Czukiewski, Znajdą się pieniądze na budowę ulicy Nowolazurowej, tvnwarszawa.pl, link do strony.

Żeby zrozumieć, co oznacza dokładnie "Przywróciliśmy część środków na tą inwestycję" trzeba zajrzeć do budżetu. Uchwalonego już tydzień temu, więc to żadna sensacja.

Tak prezentował się Wieloletni Plan Inwestycyjny w projekcie budżetu na rok 2009:

Planowane wydatki w roku 2009 to ponad 2 miliony 300 tysięcy a termin zakończenia w okolicach 2016. Większość wydatków zaplanowanych poza perspektywą WPI, czyli po roku 2013.

Później była awantura, więc Ratusz dokonał takiej zmiany przegłosowanej w trakcie uchwalania całego budżetu:

Planowane wydatki w roku 2009 to ponad 2 miliony 300 tysięcy a termin zakończenia w okolicach 2016. Jak widać zmiana polega na tym, że 10 milionów złotych przerzucono na lata 2010, 2011, 2012. A i tak 460 milionów jest w kolumnie "Po roku 2013".

Na czym ma polegać ta ogłoszona dzisiaj zmiana stanowiska urzędników i zdanie "udało się wywalczyć u urzędników budowę ulicy Nowolazurowej"? Jak nie było kasy tak nie ma jej dalej.

16 gru 2008

Ulotka Ratusza kontra ulotki o tanim karpiu.

Tomasz Andryszczyk, rzecznik Ratusza zapytany o ulotki informacyjne przygotowane przez PiS powiedział pogardliwie:
(...) – Te ulotki zginą w natłoku handlowych gazetek i informacji o tanim karpiu – mówi Tomasz Andryszczyk, rzecznik ratusza.
Źródło: Agnieszka Grotek, PiS atakuje ulotkami: prezydent korkuje miasto, Życie Warszawy, link do strony.

Pan Rzecznik zna się na rzeczy, bo najwyraźniej Ratusz postanowił stanąć w szranki z ulotkami o tanim karpiu. I dzięki nieograniczonym środkom (publicznym) łatwiej będzie mu wygrać z handlowymi gazetkami.

Otrzymałem (za co bardzo dziękuję) ulotkę przygotowaną przez władze miasta, która ma trafić do skrzynek pocztowych mieszkańców. Oto ona:





Czego jak czego, ale kasy na autopromocję to w czasach kryzysu nie brakuje. O tym, że nie będzie ograniczeń mówił sam Pan Rzecznik zapowiadając: "właśnie planujemy wykorzystanie mailingu na dużą skalę" (wywiad dla PRoto.pl).

Poza tym ulotka jak ulotka. Ciekawsza jest ta broszura informacyjna, którą można otrzymać po odesłaniu kuponu.

15 gru 2008

O codziennym monitoringu mediów raz jeszcze.

W nawiązaniu do piątkowej notki Monitoring mediów aktualizowany co godzinę. By dbało się o wizerunek Ratusza skuteczniej.

Ponieważ w komentarzach pojawiło się pytanie ile może kosztować codzienny monitoring mediów: prasy, radia i telewizji który zamówi Ratusz, to spojrzałem do budżetu na rok 2009 i planowanych wydatków w obszarze obsługi medialnej.

Zestawienie planowanych wydatków w 2009 prezentuje się następująco:

200 000 zł za "monitorowanie mediów - codzienny serwis informacyjny PAP, dostęp do archiwum dziennika Rzeczpospolita, codzienny monitoring prasy".

120 000 zł za "informacja publiczna - przygotowanie projektów, publikacje i materiałów informacyjnych o pracach warszawskiego samorządu".

60 000 zł za "współpraca z mediami - organizacja konferencji i spotkań prasowych, przygotowanie materiałów informacyjnych na temat realizacji działań Prezydenta i bieżących zadań realizowanych przez Urząd".

20 000 zł za "dokumentacja audiowizualna - sesje zdjęciowe, zapewnienie obsługi fotograficznej wydarzeń organizowanych przez Urząd m.st. Warszawy".

Wskazówka, co do planowanych wydatków znajduje się w pierwszej pozycji. Szczegóły będą znane po rozstrzygnięciu przetargu.

"Stolica" po raz pierwszy.

Tematy w premierowym wydaniu programu "Stolica" w TVN Warszawa dla tych co nie oglądali:

Sytuacja na ulicach (stacja ma dostęp do kamer ratuszowego serwisu Infokorki), pogoda (z różnicą temperatury dla dzielnic), strajk w PZL Wola, wspólny bilet (Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent), zapowiedź odwołania dyrektora Szpitala Praskiego (Jarosław Kochaniak, wiceprezydent), wyjazd na osiedlu Górce (Jarosław Dąbrowski, burmistrz Bemowa), przejście pod dworcem Gdańskim (Jacek Wojciechowicz po raz drugi), podwyżki czynszów po zwrocie jednej z kamienic i zmianie właściciela, ikarusy, kulisy powstania Stolicy.

Wszystkie materiały są już chyba w portalu TVN Warszawa.

Jest interesująco.

Ciekawostka: Pierwszy blok reklamowy na który trafiłem i najpierw mamy spot przygotowany przez Ratusz (jeden z promowanych na YouTube):



A później spot promujący dzielnicę Bemowo:



Koniec bloku reklamowego.

AKTUALIZACJA

Dla urozmaicenia jest jeszcze Agencja Rozwoju Mazowsza (agencja Zarządu Województwa Mazowieckiego):



Na razie sam samorząd się promuje.

Do dwóch razy sztuka?

Na czwartkowej sesji rady miasta pojawi się po raz kolejny uchwała o likwidacji Instytutu Kresowego:
§ 1 Wyraża się zamiar likwidacji z dniem 30 kwietnia 2009 r. samorządowej instytucji kultury pod nazwą Instytut Kresowy z siedzibą w Warszawie, ul. Jagiellońska 56.
§ 2 Wykonanie uchwały powierza się Prezydentowi m.st. Warszawy.
§ 3 Uchwała podlega ogłoszeniu na tablicy ogłoszeń Urzędu m.st. Warszawy oraz na stronie internetowej m.st. Warszawy.
§ 4 Uchwała wchodzi w życie z dniem podjęcia.
Taka uchwała była już w porządku obrad Rady Warszawy w październiku, ale została przez Ratusz wycofana. Nie ma chyba drugiej takiej instytucji, której wyprawia się pogrzeb tak często i mówi się o tym od dwóch lat.

Dlaczego zdaniem Ratusza taka instytucja jest zbędna (pomijając aspekt, "bo stworzono ją w mrocznych czasach kaczyzmu"):
Cele i proponowane formy działania Instytutu Kresowego zdecydowanie wykraczają poza zadania Miasta. Zadania stawiane przed samorządem lokalnym w zakresie działań mających na celu dokumentowanie i upowszechnianie wiedzy dotyczącej historii i kultury Kresów Wschodnich w znacznym stopniu realizowane są przez samorządową instytucję kultury „Dom Spotkań z Historią”.

W związku z powyższym, biorąc pod uwagę aspekt gospodarności, a także potrzebę uporządkowania kwestii związanych z działaniami na rzecz ochrony dziedzictwa Kresów Wschodnich, likwidacja Instytutu Kresowego jako samorządowej instytucji kultury wydaje się konieczna. Uważamy za celowe, aby w imieniu środowisk kresowych działały specjalnie w tym celu powołane organizacje pozarządowe, które będą mogły ubiegać się o środki finansowe na realizację swoich zadań w drodze otwartych konkursów ofert ogłaszanych rokrocznie przez biura merytoryczne zgodnie z Ustawą o Wolontariacie i o Pożytku Publicznym.

Zgromadzone w Instytucie Kresowym pamiątki przekazane zostaną Muzeum Katyńskiemu, filii Muzeum Wojska Polskiego, placówce muzealnej, która w sposób profesjonalny i zgodny z Ustawą o Muzeach zapewni nad nimi właściwą pieczę i możliwość eksponowania zgromadzonych zbiorów. Wstępnie zgodę na to wyraził Minister Obrony Narodowej, który jest organizatorem dla Muzeum Katyńskiego.
Pewnie szkoda pracy ludzi w ten projekt zaangażowanych, ale większość to większość.

O potrzebie budowy muzeum Kresów pisał ostatnio w Rzeczpospolitej profesor Ryszard Legutko: Zbudujmy muzeum Kresów.

Wystartowali.

Na początek z portalem informacyjnym: www.tvnwarszawa.pl Polecam zajrzeć.

O 17:45 "Stolica" już w TV.

AKTUALIZACJA

Pierwsze wrażenia:

Bez wątpienia technologicznie są przed konkurencją (jeżeli jest do czego porównywać). Nie tylko poprzez oczywistą integracje z materiałami telewizyjnymi. Ale np. mapy z informacjami drogowymi są bardziej szczegółowe niż miejski serwis infokorki.

Ciekawy pomysł jak na taki portal to dodawanie własnych artykułów. Brakuje sortowania w wyszukiwaniu według daty i trochę przeszkadza długie ładowanie komentarzy pod tekstami. Ale to pewnie tylko kwestia dopracowania szczegółów.

I tak najważniejsza będzie jakość informacji.

Platforma przemówiła. Uchwałą.


W nawiązaniu do piątkowej notki Banda czworga.

Uchwała Rady Powiatu Warszawskiego PO RP nr 2/2008 z dnia 12 grudnia 2008 r. w sprawie oceny dwóch lat rządów PO w Warszawie:
Rada Powiatu Warszawskiego Platformy Obywatelskiej RP pozytywnie ocenia dwa lata rządów prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, burmistrzów dzielnic oraz warszawskich radnych i wyraża życzenie, aby w drugiej połowie kadencji 2006-2010 władze samorządowe z rekomendacji PO kontynuowały realizację programu wyborczego partii z 2006 roku.

Należy podkreślić, że dwa lata temu stolica znajdowała się w całkowitym zastoju inwestycyjnym a urząd miasta był zarządzany w sposób centralistyczny. Dlatego fundamentalnymi założeniami naszego programu, który uzyskał masowe poparcie warszawiaków, było wdrożenie ambitnego programu inwestycyjnego oraz decentralizacja mająca przybliżyć urząd do obywatela.

W ciągu pierwszej połowy kadencji władze Warszawy przygotowały i przyjęły bardzo ambitny program inwestycyjny angażujący w okresie 2006-2014 rekordową sumę 15 mld zł, przy uwzględnieniu realiów makroekonomicznych i budżetowej odpowiedzialności. Oceniamy że jego realizacja przyniesie Warszawie skok cywilizacyjny i uczyni z niej metropolię europejskiego formatu.

Pozytywnie oceniamy rozpoczętą decentralizację i przekazywanie dzielnicom kompetencji. Jednocześnie zobowiązuje się warszawskich samorządowców do stałego monitorowania i usprawniania procesu decentralizacji, w szczególności szybkiego przyjęcia uchwały kompetencyjnej.

Za najważniejsze zadania do wykonania w bieżącej kadencji Rada uznaje:
  • Usprawnienie komunikacji miejskiej i podmiejskiej, w tym rozpoczęcie budowy II linii metra, Mostu Północnego, a następnie Mostu Krasińskiego.
  • Poprawę funkcjonowania Służby Zdrowia.
  • Rozwój oferty kulturalno-naukowej, w szczególności oddanie do użytku Centrum Nauki Kopernik, obchody Roku Chopinowskiego oraz aktywną promocję miasta na rzecz uzyskania tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.
  • Przygotowanie miasta do mistrzostw Europy w piłce nożnej EURO 2012.
Jak cudowanie czyta się o usprawnieniu procesu decentralizacji w zestawieniu z artykułem Stołecznej Jak Platforma hartuje się na Ursynowie w którym opisano jako dwóch politycznych komisarzy (team Jarosław Jóźwiak i Marcin Kierwiński) wprowadziło nową wersję głosowania tajnego w radzie dzielnicy:
(...) Ostatecznie ursynowscy radni PO nie odważyli się na otwarty sprzeciw. Głosowanie powtórzono i po dwóch godzinach wyznaczony przez partię Matejka wrócił na stanowisko szefa rady. Pomogła wewnątrzpartyjna kontrola.

Głosowania personalne w samorządzie są tajne. Warszawscy liderzy PO znaleźli na to sposób: przed powtórzonym głosowaniem radni Ursynowa z PO musieli wzajemnie pokazywać sobie wypełnione kartki. Dzięki tej koleżeńskiej kontroli odnalazła się większość dla Matejka.
Źródło: Jan Fusiecki, Jak Platforma hartuje się na Ursynowie, Gazeta Wyborcza Stołeczna, link do strony.

14 gru 2008

Wspólny.

Cytat własny z grudnia 2006:
Prawdziwą okazją do ogłoszenia sukcesu będzie dopiero wprowadzenie rozwiązania, które zostało w kampanii obiecane. Obiecane rozwiązanie to wspólny bilet aglomeracyjny.
No i wygląda na to, że sukces jest:

Życie Warszawy: Bilet wreszcie wspólny.

Gazeta Wyborcza: Jeden bilet na wszystkich liniach spod Warszawy.

No to jeszcze pozostało tylko 5 nowych mostów, 16 parkingów podziemnych w centrum miasta, Basen Olimpijski, Centrum Kongresowo Widowiskowe, wodolot na Wiśle i wszyscy będziemy zadowoleni.

Sondaże po dwóch latach. HGW vs. LK.

Ochów i achów nad sondażami pokazującymi poparcie dla Hanny Gronkiewicz Waltz po dwóch latach prezydentury nie brakowało. W jednym z wywiadów Pani Prezydent powoływała się na te badania, bo miały uzasadniać jej warszawski sukces.

Niektóre wyniki opublikowane w prasie:

Życie Warszawy: 60% badanych oceniło pozytywnie działania HGW, 33% oceniło je negatywnie.

Dziennik: 55% badanych oceniało działania Pani Prezydent bardzo dobrze i raczej dobrze a 29% raczej źle i bardzo źle.

W Gazecie Wyborczej podobnie.

Przypadkiem trafiłem na wyniki badań przeprowadzanych w 2004 roku w ramach Barometru Warszawskiego, w których warszawiacy oceniali działania prezydenta Lecha Kaczyńskiego w podobnym okresie jak oceniali ostatnio HGW:



Nawet, jeżeli brać poprawkę na wyjątkowy rok 2004 to nie były one aż tak złe jak obiegowa opinia o prezydenturze LK.

I dlatego możliwe jest, że wyniki Pani Prezydent nie są aż tak wyjątkowe.

Ratusz podsumowuje filmowo.

Ratuszowy kanał na YouTube, który został utworzony pod koniec października nie wzbudziła do tej pory większego zainteresowania mediów. Nie wątpię, że stanie się bardziej popularny, kiedy będzie zapotrzebowanie na tekst o nowatorskich rozwiązaniach dzielnej ekipy HGW.

A urzędnicy nie próżnują i produkują kolejne klipy. Czas na filmowe podsumowanie roku z Panią Prezydent w tle:



12 gru 2008

Monitoring mediów aktualizowany co godzinę. By dbało się o wizerunek Ratusza skuteczniej.

W nawiązaniu do notki o przetargu na prenumeratę prasy dla urzędników na rok 2009.

Jeżeli ktoś pomyślał, że jak już urzędnicy w Ratuszu dostaną te wszystkie zaprenumerowane gazety to wtedy zaczyna się mozolne kartkowanie stron w poszukiwaniu informacji o warszawskim samorządzie, to pragnę wyprowadzić z błędu.

Oprócz prenumerat prasy (za prawie 400 tysięcy złotych w roku 2008) Ratusz zamówi na przyszły rok profesjonalny monitoring mediów. Tak, aby żadna choćby najmniejsza wzmianka o Hannie Gronkiewicz Waltz nie została przeoczona przez Wydział PRasowy.

W biuletynie zamówień publicznych pojawiło się ogłoszenie o przetargu na "Codzienny monitoring mediów: prasy, radia i telewizji".

Co jest przedmiotem zamówienia? Ze specyfikacji:
Przedmiotem zamówienia jest codzienny monitoring mediów polegający na wyszukiwaniu w prasie, stacjach radiowych i telewizyjnych, wszystkich informacji związanych z działalnością Urzędu m.st. Warszawy, na zasadach określonych we wzorze umowy stanowiącym załącznik nr 3 do SIWZ, według niżej wymienionych zagadnień:

a) Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, Prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz, wiceprezydent/zastępca Prezydenta Warszawy, pełnomocnicy prezydenta i delegatury biur, rzecznik prasowy Urzędu m. st. Warszawy Tomasz Andryszczyk, zastępca rzecznika prasowego Urzędu Marcin Ochmański;

b) Zagadnienia związane z działalnością rady miasta, radnych, burmistrzów, władz dzielnicowych (Bemowo, Białołęka, Bielany, Mokotów, Ochota, Praga Północ, Praga Południe, Rembertów, Śródmieście, Targówek, Ursus, Ursynów, Wawer, Wesoła, Wilanów, Włochy, Wola, Żoliborz);

c) Zagadnienia związane z funkcjonowaniem samorządu warszawskiego: administracja, zarządzanie miastem, działalność ośrodków miejskich, powiatowych, gminnych, dzielnicowych, straży miejskiej, problematyka komunikacji miejskiej, towarzystw budownictwa społecznego, szkolnictwa i edukacji, ochrony zwierząt, zarządzania terenami zielonymi, oczyszczalni ścieków, Wisły, służby zdrowia, kultury, teatrów miejskich, zabytków, polityka społeczna i lokalowa, zarządzanie transportem, budownictwem, działalność inwestycyjna, zamówienia publiczne, fundusze unijne, MZA, ZDM, ZTM, PKiN, SPEC, ZOM, ZTP, ZOO, Schronisko Na Paluchu i inne.

d) Promocja miasta;

e) Organizacja Euro2012;

f) Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 (ESK 2016)
Jak ten codzienny monitoring zostanie dostarczony urzędnikom?
Przedmiot zamówienia obejmuje umieszczanie wyniku monitoringu mediów na chronionej przed niepowołanym i publicznym dostępem przeglądarce – Platformie WWW dedykowanej Zamawiającemu – codziennie, z aktualizacją, co godzinę. Wykonawca zobowiązuje się utworzyć w przeglądarce dwa odrębne biuletyny – jeden zawierający artykuły prasowe, drugi zawierający materiały radiowe i telewizyjny. Wykonawca opatrzy streszczeniem wszystkie artykuły, audycje radiowe i telewizyjne. Oba biuletyny będą zawierały materiały uszeregowane według kategorii tematycznych: Administracja/Samorząd, Bezpieczeństwo, Budżet Miasta, Euro 2012, Promocja Miasta, Drogi/Transport, Komunikacja Miejska, Urbanistyka/Budownictwo/Inwestycje, Edukacja, Kultura, Sport, Polityka Lokalowa, Polityka Społeczna, Służba Zdrowia, Ochrona Środowiska, Inne.

Wykonawca zapewni wyszukiwarkę pełnotekstową, obejmującą podczas jednorazowego wyszukiwania całą bazę archiwum (wszystkie artykuły aktualne i archiwalne), uwzględniającą dowolne słowa zawarte w materiałach, rodzaj publikacji - wydawnictwa, stacji radiowej lub telewizyjnej, nazwisko redaktora, datę publikacji artykułu, datę emisji materiału radiowego i telewizyjnego, tytuł tekstu lub audycji oraz zagadnienia – hasła kluczowe.
I na koniec lista monitorowanych mediów:

Prasa: Dziennik. Polska Europa Świat, Polska. The Times, Fakt. Gazeta Codzienna, Gazeta Prawna, Gazeta Wyborcza, Metro – Kraj, Nasz Dziennik, Parkiet, Puls Biznesu / wydanie ogólnopolskie, Puls Biznesu / wydanie warszawskie, Rzeczpospolita, Super Express, Trybuna, Parkiet, Gazeta Wyb Płock / Mazowsze, Gazeta Wyb Stołeczna, Życie Warszawy, Metro – Warszawa, Angora, Gazeta Polska, Newsweek, Nie, Polityka, Przegląd, Przekrój, Tygodnik Powszechny, Tygodnik Solidarność, Wprost, Fakty i Mity, Gazeta Finansowa, Wspólnota, Echo Miasta Warszawa, The Warsaw Business Journal, The Warsaw Voice, New Warsaw Express, Gazeta Samorządu i Administracji, Biznes Warszawski, Nad Wisłą, Nowy Przemysł, Polish Market, Press, Architektura, Murator, Brief, Eurobuild Poland, Forbes, Forum Samorządowe.

Radio (serwisy informacyjne monitorowane co godzinę):

PR1, PR3,Radio Zet,RMF FM,TOK FM, Radio Dla Ciebie, Eska, Kolor, Antyradio, Radio Warszawa, Radio Wawa, Radio Pin, Polskie Radio Euro, Radio Roxy, Radio Vox, Rmf Fm Maxx, Chilli Zet.

Telewizja (z dopiskiem "monitoring całego programu"):

TVP1, TVP2, TVP info, TVP WARSZAWA (TVP3), POLSAT, POLSAT News, TV Biznes, Superstacja, TVN, TVN Warszawa, TVN24, TVN CNBC Biznes.

Dbanie o dobry wizerunek Pani Prezydent i urzędu miasta zaczyna się od zdobycia informacji w temacie "co o nas mówią" i wymaga profesjonalnych narzędzi. A jak już masz dostęp do publicznej kasy to możesz sobie kupić, co chcesz.

Do poczytania.

Jeżeli znajdziecie czas to dla zainteresowanych polecam na weekend wywiad na portalu PRoto.pl o polityce informacyjnej w Ratuszu z Tomaszem Andryszczykiem, rzecznikiem Pani Prezydent.

Link do wywiadu.

Po przeczytaniu tego wywiadu łatwiej zrozumieć jak w sposób przemyślany i jak dużo energii poświęcają miejscy urzędnicy na dbanie o wizerunek Hanny Gronkiewicz Waltz.

Czyli dokładnie na to, co wyśmiewano kiedy konkurowano z Kazimierzem Marcinkiewiczem, ale z tą różnicą, że niektóre media regularnie ośmieszały pijar z udziałem KM a w przypadku HGW przyjmują to jako zupełnie naturalne zachowania.

Bo Pan Rzecznik może opowiadać o swoich sukcesach długo i namiętnie, ale na jego laury pracują w kilku redakcjach (podkreślam kilku a nie we wszystkich), dla których ważniejsze jest jak nie zranić Platformę w obawie przed złymi Kaczorami.

Poniżej cytat z fragmentu wypowiedzi Ireneusza Jabłońskiego z Centrum im. Adama Smitha, który komentował ostatnie wyniki poparcia dla HGW.
To, że większość badanych dobrze ocenia panią Hannę Gronkiewicz Waltz z jednej strony mnie dziwi, z drugiej - nie.

Dziwi, bo tak naprawdę nie zrobiła w ciągu tych dwóch lat niczego wielkiego. A nie dziwi, bo ludzie oceniają prezydenta nie przez to bądź za to, jaki jest, a jakie wiadomości o nim czerpią z mediów.

Nie da się zaś ukryć, że pani prezydent ma dobry PR i sprzyjające jej media.
Źródło: Sławomir Ślubowski, Dwa lata pani prezydent, Dziennik.

Nic dodać, nic ująć. Z tym się nie wygra.

Banda czworga.



Debatują na radzie Powiatu Warszawskiego Platformy Obywatelskiej, czy w uchwale "w sprawie oceny dwóch lat rządów PO w Warszawie" wpisać, że po dwóch latach jest fantastycznie, czy tylko w wersji skromniejszej, że jest wspaniale.

Czekam z niecierpliwością na wynik obrad.

11 gru 2008

Bemowo - by promowało się w TVN Warszawa częściej.

Na dzisiejszych warszawskich stronach Faktu, Aleksandra Kuźniar w artykule "Lansuj się za swoje!" opisuję prawie dwumilionowy plan wydatków na promocję burmistrza dzielnicy Bemowo (Platforma Obywatelska) w budżecie na rok 2009.

Pisałem o tym temacie tydzień temu w notce Dzielnice w czasach kryzysu: By promowało się drożej.

Dorzucę jeszcze jedną ciekawostkę w temacie promocji dzielnicy Bemowo.

Kablówka podłączyła mi emisję testową stacji TVN Warszawa, więc z ciekawości oglądałem kilka programów archiwalnych.

Zaczyna się blok reklamowy (przypominam blok reklamowy w emisji testowej) i kto się promuje przydługim spotem? Dzielnica Bemowo z hasłem "Bemowo – tu żyje się lepiej":



Teraz już wiem, dlaczego Burmistrzowi potrzebny jest prawie dwu miliony budżet w roku 2009 na promocję uwzględniający produkcję filmów i spotów promocyjnych oraz ich emisję za prawie 150 tysięcy złotych.

Jak do tych reklam dorzuci się Katarzyna Ratajczyk, szefowa biura promocji ze swoim nieograniczonym budżetem na reklamowe bzdury (jak ta wakacyjna kampania reklamowa w TVN24 przed Szkłem Kontaktowym) oraz inne dzielnice, to wtedy TVN Warszawa będzie rentowna w dwie chwile a nie w dwa lata jak zakładają właściciele.

Debata budżetowa.

Niestety nie miałem dzisiaj dostępu do transmisji rady miasta, więc ominęły mnie najważniejsze wystąpienia i pozostaje końcówka debaty na budżetem 2009.

Dwie radne Platformy żalą się, że sesja nie skończyła się wcześniej i nie zdążyły na warszawski wykład Dalajlamy. Jedna radna czekała 8 lat na przyjazd Dalajlamy a tu jakiś bezczelny budżet jej przeszkadza.

Przedstawiciele władz miasta nie odpowiadają na żadne pytania radnych opozycji a w wypowiedziach wiceprezydentów słuchać tylko poprzednia kadencja to, poprzednia kadencja tamto.

I z góry wiadomo, że poprawki opozycji trafią do kosza.

AKTUALIZACJA 16:55

Koalicyjna maszynka przemieliła poprawki do budżetu i odrzucono około 25 poprawek jeżeli dobrze policzyłem. Nie przyjęto żadnej propozycji radnych Prawa i Sprawiedliwości, choćby drobnej.

Tak głosowała koalicja PO-SLD nad poprawkami zgłoszonymi przez radnych opozycji (wybrane):

Środki na budowę Muzeum Pragi na nie, budowa linii Dworzec Zachodni-Wilanów na nie, dodatkowe pieniądze na adaptację Fortu Sokolnickiego na nie, budowa mediateki na Bielanach na nie, dodatkowe pieniądze na sieć internetową na Żoliborzu na nie, pieniądze na modernizację KS Spójnia na nie, budowa hali sportowej i dalsza modernizacja obiektów Polonii na nie, pieniądze na prace przygotowawcze do budowy Mostu na Zaporze na nie.

Głosowanie nad budżetem: 35 za, 12 przeciw, nikt się nie wstrzymał od głosu.

10 gru 2008

Honoraria dla gwiazd Sylwestra? Ściśle tajne przez poufne.

Radny Maciej Maciejowski zapytał na ostatniej sesji rady miasta o honorarium dla zespołu Boys za występ na imprezie sylwestrowej organizowanej z budżetu miasta za 3.8 miliona złotych.

Oto odpowiedź wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza:




Jak to wygląda? Telewizja Polsat chciała od miasta budżetu na prawie 4 miliony złotych to miasto wyda 4 miliony.

A co się dzieje w ramach tych 4 milionów tego się już nie dowiemy, bo to sprawa pomiędzy agencją, telewizją Polsat i artystami.

Tajne przez poufne, idealna sytuacja do dojenia kasy miasta.

Tybet kontra Budżet, wygrana przez KO w pierwszej rundzie.

Jutro Rada Warszawy ma debatować nad najważniejszym warszawskim dokumentem: Budżetem na rok 2009.

Czy to zajmuje uwagę radnych i lokalnych mediów? Oczywiście, że nie, bo najważniejszy jest Tybet. Nie tylko w kwestii, czy nazwać skrzyżowanie ul. Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia Rondem Wolnego Tybetu, o czym rozpisuje się Gazeta Stołeczna.

Kilka dni temu okazało się, że ponieważ sesja jest w tym samym dniu co wykład Dalajlamy na Torwarze w którym radni chcieliby uczestniczyć to Marcin Kierwiński szef Platformy Obywatelskiej zażyczył sobie ograniczenia sporów:
– Zdecydowaliśmy, że sesja zacznie się wyjątkowo wcześnie, o godz. 8.30. Do wykładu, na który też się wybieram, będzie sześć godzin. To, moim zdaniem, w zupełności wystarczająco dużo czasu na merytoryczne wypowiedzi. Pod warunkiem, że ograniczymy do minimum czysto polityczne spory – stwierdza szef klubu PO Marcin Kierwiński.
Źródło: Izabela Kraj, Dalajlama kontra budżet stolicy, Życie Warszawy, link do strony.

Dlaczego nie można było przełożyć głosowania budżetu na sesję 18 grudnia?

Bo wtedy już dziennikarze nie mieliby tematu "Dalajlama w Warszawie" który elegancko wypełnia strony gazet, bez konieczności przedzierania się przez budżet.

8 gru 2008

Znikająca interpelacja radnego Platformy.

Ciekawostka z miejskiego Biuletynu Informacji Publicznej.

Piotr Kalbarczyk, radny Rady Warszawy z Platformy Obywatelskiej w trakcie dyskusji o przeznaczeniu 465 milionów na modernizację stadionu Legii (pod koniec września) wystosował do Pani Prezydent ciekawą interpelację.

Interpelacja zawierała 35 szczegółowych pytań dotyczących stadionu i poruszała tematy takie jak: koszty związane z rozbudową infrastruktury wokół stadionu, w jaki sposób inne samorządy dotują polskie kluby, przyczynę braku przedstawienia wynegocjowanego w sierpniu aneksu do umowy z Legią radnym komisji sportu (co brzmi tajemniczo), koszt budowy parkingów.

Z niecierpliwością oczekiwałem odpowiedzi Hanny Gronkiewicz Waltz, gdyż pytania Pana Radnego poruszały zagadnienia mniej opisywane w prasie i takie, które wcześniej nie pojawiały się w dyskusji. Moim zdaniem nadal są aktualne pomimo rozpoczęcia prac, bo mogą wskazywać na dodatkowe koszty tej inwestycji.

Pan Radny już po przygotowaniu tej interpelacji i po głosowaniach (nie zagłosował za modernizacją stadionu a tylko wstrzymał się od głosu) został przewodniczącym komisji sportu i rekreacji.

I teraz ta ciekawostka: Po dwóch miesiącach nie tylko nie ma odpowiedzi, ale też nie ma śladu po interpelacji.

Ekran strony z 22 listopada (pamięć podręczna Google), kiedy interpelacja jeszcze wisiała w BIPie:




Tak wygląda strona dzisiaj:



Rejestr zmian wskazujący na zmianę wprowadzoną kilka dni temu:



Czyżby pytania był zbyt dociekliwe?

Pytanie w tej sprawie do Pana Radnego pozostało bez odpowiedzi.

7 gru 2008

Litości.

Jak przestraszyć autora blogu o Pani Prezydent w niedzielny poranek?

Taką okładką sobotnich Wysokich Obcasów:



Co powiedział jasnowidz:
Myślałem i myślałem i jedno, co mi po głowie chodzi, to Hanna Gronkiewicz - Waltz. Tak mi się coś widzi, że ona w przyszłych wyborach prezydenckich odegra poważną rolę.

Co prawda jest z tej samej partii co Donald Tusk i na razie wszystko wskazuje na to, że to on chce zostać prezydentem, ale może się wydarzyć, że to będzie ona. Albo przynajmniej będą poważne przymiarki w tej sprawie.
Źródło: Link do strony.

A najgorsze, że Hanna Gronkiewicz Waltz jeszcze w to uwierzy. Ciekawe czy Donald Tusk też.

6 gru 2008

Harmonogram przeniesienia liceum Hoffmanowej.

Kolejna interpelacja radnego Jarosława Krajewskiego i kolejne szczegóły dotyczące sprzedaży działki, na której stoi liceum Hoffmanowej oraz przeniesienia szkoły do budynku na ul. Hożej.

Link do interpelacji (dokument pdf).

Tym razem możemy poznać harmonogram całej operacji:

W roku 2009 Zespół Szkół Samochodowych i Licealnych zostanie przeniesiony z Hożej do budynku przy ulicy Szczęśliwickiej.

W roku 2010 prowadzone będą prace nad modernizacją budynku przy Hożej a od 1 września 2010 Hoffmanowa startuje w nowym miejscu.

Koszt przeniesienia szkół i remontów budynków? 52 miliony złotych plus rezerwa w wysokości prawie 18 milionów złotych.

Ciekawe czy liceum poznało harmonogram wcześniej, czy znowu będzie dowiadywało się z mediów.

O tym, co ma być zamiast liceum na działce przy ul. Emilii Plater więcej na blogu Roody102: Dwa wieżowce w miejscu Hoffmanowej? i Dwa wieżowce to pomysł ratusza.

Lista Jarosława Jóźwiaka.

Fragment z artykułu Gazety Wyborczej Ratusz tworzy listę zatrzymanych urzędników o przygotowaniu przez Ratusz katalogu zatrzymanych urzędników samorządowych od lat 90:
(...) Urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz trzymają się następującej wersji. - Radni PiS mówili nie tylko o teraźniejszości, ale też o przeszłości. Graniczna data nie była doprecyzowana. By nie narazić się więc na ataki opozycji, zdecydowaliśmy się sięgnąć do lat 90. - tłumaczy wiceszef gabinetu prezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak.
Źródło: Iwona Szpala, Ratusz tworzy listę zatrzymanych urzędników, Gazeta Wyborcza Stołeczna, link do strony.

Oto fragment zapisu z sesji Rady Warszawy na którym radny Adam Kwiatkowski wyraźnie określa zakres informacji, która ma mieć związek z osobami które zostały zatrzymane w "dniu dzisiejszym":


Jak na podstawie tego zapytania można twierdzić, że radny PiSu oczekiwał katalogu osób związanych z samorządem warszawskim zatrzymanych, który obejmowałby lata 90?

Grupie hakowej chodzi o to, aby przykryć fakt zatrzymania dwóch działaczy koalicyjnego SdPl. I żeby nikt nie pamiętał że chodzi o łapówkę w Zarządzie Dróg Miejskich, który jest nadzorowany przez Ratusz.

W efekcie za wspólne miejskie pieniądze urzędnicy będą zajmować się przeglądaniem teczek personalnych wszystkich urzędników do lat 90. Brawo Panie Jóźwiak znalazł Pan swoje powołanie.

Ale OK, chce grupa hakowa robić dym, będą igrzyska.

5 gru 2008

Wybrała Gdańsk zamiast zapalać światełka na warszawskiej choince.

Hanna Gronkiewicz Waltz biesiaduje w Gdańsku na imprezie Lecha Wałęsy. W końcu jak się zdecydowało o dofinansowaniu projektu Nobel 25 kwotą miliona złotych z budżetu Warszawy to honorowe miejsce wśród głównych sponsorów Pani Prezydent się należy.

Co niestety oznacza, że jutro to Jacek Wojciechowicz zapali światełka na warszawskiej choince.

Warszawa będzie niepocieszona.

W Wyborczej: Manifest niepłacenia podatków w Warszawie.

W temacie osób, które mieszkają w Warszawie i korzystają np. z infrastruktury i z komunikacji miejskiej, ale ich podatki nie zasilają kasy miasta pisałem kilkakrotnie. Ostatnio w Temat mało wygodny.

Przypominam, że według obliczeń Ratusza może chodzić nawet o brakujący miliard złotych wpływu z podatków do budżetu miasta.

Dzisiejsza Gazeta Stołeczna w artykule Mieszkam w Warszawie, podatki płacę w Wałbrzychu zamieściła wywiad z Andrzejem Szymczakiem ("menedżer konsultingu IT w międzynarodowej korporacji"), który jest manifestem niepłacenia podatków w Warszawie. Wyjątkowo aroganckim, jeżeli popatrzymy na potrzeby miasta.

Jedna uwaga, bo ten argument powtarza się często przy takich dyskusjach: robię w Warszawie zakupy i płacę za różne usługi to tak jakbym płacił tu podatki. Bo firmy, od których tu kupuję płacą podatki w Warszawie.

Z projektu budżetu na rok 2009:
Udziały w podatkach stanowiących dochód budżetu państwa, w tym:

w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT) to 3 822 445 629 zł.

w podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) to 820 000 000.
Z punktu widzenia budżetu miasta istotniejszy jest PIT.

Jak można płacić podatki w miejscu zamieszkania bez konieczności zmiany meldunku? Wystarczy wypełnić formularz NIP3.

Tak zachęcają na swoich stronach władze dzielnicy w Ursusie, które jako pierwsze przeprowadziły akcję informacyjną:
Głównym źródłem dochodów dzielnicy Ursus są podatki płacone przez mieszkańców i dlatego tak ważne jest wypełnienie NIP-3. Dzięki temu 1-stronicowemu formularzowi podatki zaczynają płynąć do miejsca naszego faktycznego pobytu.

Nie musimy zmieniać meldunku, co dla wielu osób wiązałoby się np. z koniecznością wymiany dowodu osobistego, prawa jazdy czy przerejestrowania auta.

Procedura jest prosta:

Formularz do wydrukowania znajduje się na stronie internetowej Urzędu Dzielnicy Ursus lub w siedzibie Urzędu. Wypełniony dokument wystarczy dostarczyć do Urzędu Dzielnicy Ursus. Unikamy kolejek i straty czasu.

Ty wypełnisz NIP-3, my wykonamy resztę!
Źródło: Link do strony.

Dlaczego do dzisiaj nie ma takiej akcji na poziomie całego miasta? Bo ideologia "Głosuj bez meldunku" jest ważniejsza od wpływów do budżetu miasta.

PS Tabelka z dochodami miasta według źródeł:


W SE zorientowali się, że HGW ich oszukała.

Tydzień temu pisałem o przetargu na ochronę w komunikacji miejskiej, w którym zapisano przeznaczenie ochroniarzy do wsparcia kontrolerów biletów pomimo tego, że Pani Prezydent dwa miesiące temu deklarowała w Super Expressie: ochroniarze będą dbać o bezpieczeństwo podróżnych, a nie kontrolerów biletów".

Więcej szczegółów o przetargu w notce Deklaracje HGW a przetarg ZTM na ochronę w komunikacji miejskiej.

Super Express ujął to w dzisiejszym wydaniu zwięźle: Prezydent nas oszukała.

Cytat:
(...) To niezwykle bulwersująca sprawa. Dwa miesiące temu podczas debaty, która zapoczątkowała naszą akcję "Stop Bandytom" pani prezydent obiecała: "Deklaruję, że ochroniarze zatrudnieni przez Zarząd Transportu Miejskiego będą dbać o bezpieczeństwo podróżnych, a nie kontrolerów biletów".

Okazuje się, że jej słowa były guzik warte. ZTM zorganizował przetarg dla firm ochroniarskich. Chce, by w każdym z sześciu rejonów miasta był jeden dwuosobowy pieszy patrol ochrony dla pasażerów, a trzy dwuosobowe patrole piesze i jeden w samochodzie broniły kanarów.
Źródło: PRZEM, Prezydent nas oszukała, Super Express, link do strony.

Nie pierwsi i nie ostatni, których Hanna Gronkiewicz Waltz naobiecywała. Ale kto by się tym przejmował, kiedy ma poparcie w przedziale 40 – 60%.

4 gru 2008

Dzielnice w czasach kryzysu: By promowało się drożej.

Ciąg dalszy rozważań na temat planowanych wydatków dzielnic na rok 2009.

Gdybym był burmistrzem któremu Ratusz zapowiedział obcięcie inwestycji, to rozpocząłbym poszukiwanie oszczędności od wydatków na urzędników. OK, jak pokazała poprzednia notka, naszym burmistrzom ta czynność niezbyt się udała.

Następne w kolejności byłby wydatki na promocję dzielnicy np. reklamę w mediach i wydawnictwa. Są to drobne w porównaniu do budżetu na promocje miasta którym dysponuje Ratusz, ale jak kryzys to chyba każda złotówka się liczy.

I tu naszym burmistrzom wychodzi różnie w zależności do dzielnicy.

Poniżej zamieszczam zestawienie wydatków na promocje poszczególnych dzielnic i porównanie budżetu na rok 2008 i projektu budżetu na rok następny. Ogólnie wydatki na promocje dzielnic wzrosną:



Trudno nie zauważyć pewnej dysproporcji pomiędzy wydatkami promocyjnymi Bemowa (dzielnicy rządzonej przez burmistrza Jarosława Dąbrowskiego z Platformy Obywatelskiej) a innymi dzielnicami.

Być może mieszkańcy Bemowa chcieliby wiedzieć z czego składa się ten prawie dwu milionowy budżet na promocję dzielnicy. Oto szczegółowe zestawienie z promocji krajowej:
  • Organizacja koncertów - 510 000 zł.
  • Współorganizacja imprez promocyjnych - 55 000 zł.
  • Obsługa imprez promocyjnych - 17 000 zł.
  • Koszty przebierania się za Bemisia - maskotkę Dzielnicy Bemowo - 14 000 zł.
  • Zakup nagród, upominków, książek, drobnego sprzętu elektronicznego - 10 755 zł.
  • Koszty wydawania Bemowo News - 470 000 zł.
  • Poligrafia - 58 908 zł.
  • Patronat nad jeleniem europejskim w Warszawskim ZOO oraz delegacje służbowe związane z realizowanymi przedsięwzięciami kulturalnymi - 13 600 zł.
  • Publikacja reklam prasowych - 130 000 zł.
  • Materiały promocyjne - 130 000 zł.
  • Emisja filmów i spotów promocyjnych - 90 000 zł.
  • Produkcja filmów i spotów promocyjnych - 55 000 zł.
  • Reklama outdorowa, tablice informacyjne - 50 000 zł.
  • Produkcja bemowskiej maskotki - 50 000 zł.
Prawie pół miliona złotych za miesięcznik urzędu Bemowo News (najdroższe wydawnictwo lokalne urzędów dzielnicowych)?

Produkcja bemowskiej maskotki? Reklamy i materiały promocyjne za 260 tysięcy? Własne filmy i spoty promocyjne?

Najwyraźniej "polityka trudnego pieniądza" ominęła Bemowo.

PS Dla tych co nie znają maskotki Bemowa:


SE o większej liczbie urzędników w roku 2009.

W nawiązaniu do niedzielnej notki Dzielnice w czasach kryzysu: więcej urzędników, więcej na funkcjonowanie urzędów.

Dzisiejszy Super Express i artykuł 86 milionów złotych na nowych urzędasów:
Cięcia administracyjne były jednym z flagowych punktów programu prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz (56 l.). Tymczasem w przyszłym roku pani prezydent powiększy armię miejskich urzędników o 661 osób i wyda na to aż 86 milionów złotych!

Włosy stają dęba, gdy czyta się budżet Warszawy na rok 2009. Nie ma w stolicy dzielnicy, która cięłaby koszty administracyjne. Dodatkowo, na utrzymanie stanowisk urzędników przeznaczono o ponad 86 mln zł więcej niż w tym roku!
Źródło: Paulina Wrzoskiewicz, 86 milionów złotych na nowych urzędasów, Super Express, link do strony.

Bardzo cieszę się, że ta godzina spędzona w dniu wczorajszym na tym skromnym blogu przez osobę, która dotarła tu z lokalizacji "media express sp. z o.o." została dobrze wykorzystana. Wypełnianie tabelki excelowej na podstawie załączników budżetowych nie poszło na marne. :)

3 gru 2008

Czas na dowcip.

Pani Prezydent w akcji:

2 gru 2008

PiS o rządach HGW: Platforma NieObywatelska.


Mariusz Błaszczak (szef warszawskiego PiSu) na konferencji prasowej podsumował dwa lata rządów Hanny Gronkiewicz Waltz.

Mówił o: podwyżkach, ustawianych konkursach na stanowiska urzędnicze, aresztowaniu przez CBA dwóch działaczy SdPL (chodzi przecież o łapówkę dla urzędnika Zarządu Dróg Miejskich), przetargu na limuzynę dla szefa MPO*, zatopieniu przez Ratusz projektu Warszawskiego Parku Technologicznego oraz o stadionie Legii.

Zapis:



Dla mnie zabrakło o:

- Bezpieczeństwie (mniejsze dofinansowanie Policji w przyszłym roku, doprowadzenie w Straży Miejskiej do sytuacji w której zapowiedziano strajk włoski, brak nowych kamer monitoringu miejskiego i zmniejszenie finansowania tej inwestycji w kolejnych latach).

- Kolesiostwie w wydaniu warszawskiej Platformy (dla przypomnienia cytat z Joanny Fabisiak z PO: "A jak robili inni? Nie dawali swoim ludziom posad w spółkach?" "Mogłam dać więcej posad swoim ludziom, a nawet załatwić coś dla siebie")

- Braku pomysłu na promocję turystyki (po dwóch latach trzeba zamawiać strategię, aby Katarzyna Ratajczyk wiedziała, na czym ta turystyka ma polegać) i kolejne chybione pomysły w promocji miasta.

- Większej liczby urzędników przy jednoczesnym braku zmian organizacyjnych, które zapewniłyby bardziej efektywne działanie urzędu.

- Większych wydatkach na administrację gdy jednocześnie cięte są inwestycje i wzrasta zadłużenie.

Plus o wszystkim co jest związane z niedotrzymywaniem kolejnych obietnic.



* I na koniec najważniejsze pytanie:

Ile jeszcze czasu dziennikarze (ci co niby Hannę Gronkiewicz Waltz rozliczają) będą udawać, że nie ma sprawy przetargu na limuzynę dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania? Czy lokalne dziennikarstwo śledcze kończy się na wysłaniu kartki świątecznej z Poczty Głównej i sprawdzaniu ile czasu zajmie jej dotarcie do Wilanowa?

Więcej w Najlepsza wróżka od samochodów w mieście, czyli MPO wybiera dealera Skody.

1 gru 2008

Najlepsza wróżka od samochodów w mieście, czyli MPO wybiera dealera Skody.

Tydzień temu w notce Wróżka od samochodów pisałem o przetargu na limuzynę dla szefa Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.

Porównałem wymagania minimalne ze Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia oraz cennik samochodu Skoda Superb umieszczony na stronie jednego z dealerów.

W specyfikacji użyto identycznych sformułowań jak w cenniku (wspólny dla wszystkich dealerów, możliwy do pobrania na stronach Skody), wymiary poszukiwanego samochodu były prawie identyczne, co wskazywałoby, że markę samochodu oraz jego wersję wybrano już przed ogłoszeniem przetargu.

I wróżka miała rację. Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania kupi za 123 tysiące złotych limuzynę od firmy Carsed. A firma jest dealerem aut marki Skoda.

Ogłoszenie o wyborze oferty:



Fragment ze Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia:



Przetarg nadaje się do kontroli przez Urząd Zamówień Publicznych.

30 lis 2008

Dzielnice w czasach kryzysu: więcej urzędników, więcej na funkcjonowanie urzędów.

Dwa stwierdzenia z artykułu w przychylnej Ratuszowi gazecie: "Na pewno nie będzie wzrostu zatrudnienia." i "Przyszły rok będzie czasem zaciskania pasa w warszawskim magistracie."

Dużo słyszymy z ust urzędników Ratusza o kryzysie i konieczności szukania oszczędności. Spodziewałem się, że im więcej Ratusz mówi, że trzeba oszczędzać, tym bardziej urzędnicy z większą energią i zapałem szukają tych oszczędności. Szczególnie w obszarze wydatków na administrację.

Wiemy jednak już po analizie projektu budżetu, że według planu na rok 2009 wydamy więcej na wydatki związane z administracją, czyli głównie na utrzymanie stanowisk pracy i na zapewnienie prawidłowego działania Ratusza.

To może dzielnice posłuchały wezwań do zaciskania pasa i np. ograniczą planowane zatrudnienie? Nic z tych rzeczy.

Na podstawie załączników do uchwały budżetowej na rok 2008 i projektu budżetu na rok 2009 przygotowałem zestawienie wydatków w obszarze "Funkcjonowanie Urzędu Miasta" i zapisanych w budżecie etatów dla poszczególnych dzielnic:


Według projektu budżetu na rok 2009 dzielnice planują wzrost zatrudnienia i planują wydać więcej na funkcjonowanie urzędów.

Są dwa "ale".

Można się zastanawiać, czy zapowiadana decentralizacja nie wymaga większej ilości urzędników na poziomie dzielnic. Ale planowane zatrudnienie w Ratuszu w następnym roku wcale nie będzie mniejsze niż teraz. Czekam z niecierpliwością na konkrety jak ma wyglądać praca miasta po zapowiadanej od dwóch lat decentralizacji.

Trudno też ocenić ile z tych etatów będzie przeznaczonych do bezpośredniej obsługi mieszkańców, ale ile to kolejne mutacje administracyjno-organizacyjnych stanowisk.

Jednak nie ulega wątpliwości, że można między bajki włożyć opowieści snute przez dziennikarzy dziennika Polska o tym, jak w przyszłym roku nie wzrośnie zatrudnienie w warszawskiej administracji.

Ratusz podsumowuje dwa lata rządów HGW.


Odnośniki do opisów konferencji prasowych, na których urzędnicy oceniali dwa lata rządów Hanny Gronkiewicz Waltz plus link do prezentacji umieszczonych na SlideShare:

Działania w obszarze kultury: Kultura w Warszawie.

Prezentacja z konferencji

Wykorzystanie funduszy z UE: Wykorzystanie funduszy unijnych.

Prezentacja z konferencji

Edukacja w Warszawie: Lepsza edukacja, lepsze perspektywy.

Prezentacja z konferencji

Zabytki: Ochrona Zabytków

Prezentacja z konferencji

Działania w obszarze sportu: Sport.

Prezentacja z konferencji

Bezpieczeństwo: Nowy sprzęt dla policji i Straży Miejskiej.

Prezentacja z konferencji

Działania ratusza związane z zagospodarowaniem brzegów Wisły: Wisła ma gospodarza.

Prezentacja z konferencji

Warszawska polityka społeczna: Polityka społeczna.

Prezentacja z konferencji

29 lis 2008

O "w Rzymie jest z tym znacznie gorzej".

Kiedy Pani Prezydent była pytana o korki odpowiedziała, że nie jest tak źle bo "Warszawa nie jest przewodnikiem korków". Tak jakby miało nas pocieszyć to, że gdzieś na świecie ktoś ma gorzej.

Identycznie wypowiedziała się w Dzienniku na temat nielegalnego handlu, który jest szczególnie irytujący w centrum miasta. Odpowiedź Pani Prezydent:
Myślę, że z handlem radzimy sobie coraz lepiej, aczkolwiek do całkowitego uporządkowania tej sprawy jeszcze daleko. Może to nie jest najlepszy przykład, ale w Rzymie jest z tym znacznie gorzej niż w Warszawie. Handel uliczny zawsze będzie funkcjonował, ale nie może być tak, by degradował estetykę miasta. Jestem bardziej otwarta na sprzedawanie kwiatów na ulicach niż bielizny.
Źródło: Hanna Gronkiewicz Waltz: stoję w korkach jak każdy inny mieszkaniec stolicy, Dziennik.

Co mnie obchodzi, że w Rzymie jest gorzej?

Ja chciałbym wiedzieć nie tylko jaki jest szczegółowy plan walki z nielegalnym handlem, ale również kto odpowie za poroniony pomysł wiceprezydenta Jakubiaka z legalizacją handlu poprzez sprzedawanie miejskich parasoli?

Tysiąc parasoli kupionych za prawie 120 tysięcy złotych zalega od kilku miesięcy w magazynach i wszyscy są zadowoleni.

O to dziennikarze nie pytają.