15 gru 2007

Zakochaj się w sukcesach Pani Prezydent. Natychmiast i bez słowa sprzeciwu.

Nie ma takiej rzeczy, do której nie posunąłby się Ratusz, aby promować Hannę Gronkiewicz Waltz i jej osiągnięcia. Nikt tam nie przejmuje się krytycznymi ocenami pierwszego roku, wystawionymi nawet przez media przychylne Pani Prezydent w trakcie kampanii wyborczej 2006.

Tym razem jako narzędzie wciskania nam propagandy sukcesu za nasze pieniądze posłużył dodatek promocyjny miasta st. Warszawy "Zakochaj się w Warszawie - Warszawa 2007 w skrócie", na który trafiłem we wczorajszym Dzienniku. Na szesnastu kolorowych stronach znalazły się zdjęcia z mijającego roku i słowo wstępne Pani Prezydent.

Opisywane wydarzenia są przeróżne. Od Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, przez nocne metro i regulamin organizacyjny urzędu do Mistrzostw Warszawy w Breakdance. Śmiesznie wygląda notka o wpisaniu piwnic pod dawnym Pałacem Saskim do rejestru zabytków w momencie, kiedy to ta administracja sprzeciwiała się zachowania części fundamentów.

Na prawie co drugiej stronie znajduje się zdjęcie Pani Prezydent, abyśmy nie zapomnieli, komu zawdzięczamy to całe szczęście. Na przykład postanowiono po raz kolejny przypomnieć warszawiakom, że Pani Prezydent spotkała się z wicemistrzami świata w piłce ręcznej i wręczyła im złote odznaczenia z wizerunkami warszawskiej Syrenki. Zdjęcia z siatkarzami o dziwo zabrakło.

Kilka skanów:







Tak się bawi ekipa wyśmiewająca innych za propagandę sukcesu i pokazówki z pijarem. W poniedziałek urzędnicy znajdą w skrzynce mailowej pytanie o koszt publikacji tego dodatku promocyjnego.

12 komentarzy:

fumfel pisze...

Cytat: W poniedziałek urzędnicy znajdą w skrzynce mailowej pytanie o koszt publikacji tego dodatku promocyjnego.


bleheehe rozbroiłeś mnie :)

pretm pisze...

Ale ja to pisałem na serio. Prześlę im wniosek z pytaniem o koszty tych promocyjnych zabaw.

mikon pisze...

Właśnie za ten świąteczny szał oszczędzania kocham platformę.

Turabat pisze...

Przez ten rok zrobiła 17 razy więcej niz Kaczor przez 4! To i się cząstką tych osiągnięć pochwaliła. Ma przynajmniej czym!

Czym może się pochwalić Kaczor po czterech latach? Co takiego zrobił? Poza muzeum Powstania Warszawskiego?

pretm pisze...

Przypomnienie kilku rzeczy z podsumowania kadencji 2002-2006 (dokument dostępny na stronach miasta):

- Muzeum Powstania Warszawskiego,
- Rozbudowa monitoringu miejskiego (z 96 kamer w 2002 do 234 kamer w 2006 tam gdzie instalowano kamery liczba przestępstw spadła o około 50%-70%),
- Prawie dwukrotny wzrost liczby funkcjonariuszy Straży Miejskiej i modernizacja samej Straży (zmiana priorytetów i odejście od zajmowania się tylko zakładaniem blokad na koła), patrole szkolne,
- Zwiększenie wsparcia finansowego dla policji np. sfinansowanie w latach 2004/2005 ponad 25 tys. dodatkowych patroli rocznie, w 2005 500 dodatkowych etatów policyjnych, kupienie dla policji nowoczesnego sprzętu,
- Podpisanie umowy na odbudowę Pałacu Saskiego, przygotowanie do budowy Centrum Naukowego Kopernik,
- Rewitalizacja Krakowskiego Przedmieścia (pierwsza część zakończona w tej kadencji),
- Podjęcie uchwały o rozbudowie stadionu przy ul Łazienkowskiej 3 (przeznaczenie pieniędzy w budżecie na 2006),
- Parkingi Park&Ride (Wilanowska-Włościańska-Połczyńska),
- Wydziały Obsługi Mieszkańców,
- Z inwestycji drogowych (część w trakcie realizacji): Budowa odc. II B Trasy Siekierkowskiej od ul. Bora-Komorowskiego do ul. Płowieckiej wraz z estakadami, Budowa Ronda Starzyńskiego z dwiema estakadami (Marcinkiewicz mógł wydać 2 miliony, aby praca nad jedną z estakad trwały 24/7) , Przebudowa Al. Jerozolimskich na odcinku od Ronda Zesłańców Syberyjskich do wiaduktów nad torami PKP, wzrost nakładów na remonty dróg,
- Wzrost nakładów inwestycyjnych na ochronę zdrowia (2003 to 10.3 milionów zł, 2006 to 89 milionów zł).

prowincjusz pisze...

@turabat
Przypomnij sobie, od kiedy inwestycje są dofinansowywane ze środków docierających via Bruksela na tych zasadach co teraz. Weź także pod uwagę jaki jest czas rozpatrywania wniosków, i wyjdzie Ci co można było wystartować w latach 2002-2006, oraz co z inwestycji 2006-2007 zostało uruchomionych przed 2006.

T-800 pisze...

Autorem pomysłu promowania Warszawy wśród warszawiaków musiał być naprawdę wybitny marketingowiec.

pretm pisze...

@T-800

:) Czasami trzeba polubić to miasto wielokrotnie.

tuja pisze...

Dodam jeszcze pogonienie waparku

pozdrawiam

tuja

Turabat pisze...

Wszysko to co napisałeś pretm, to są nic nie znaczące w skali 4 lat działania. Prawda jest tak że poza zbudowaniem Muzeum oraz planami zniszczenia placu piłsudskiego i postawiniem tam jakiegos pomnika ku czci papieża, to Pan kaczyński traktował urząd prezydenta miasta tylko i wyłącznie jako odskocznę do Urzędu Prezydenta Polski - i to akurat mu się udało, niestety kosztem warszawiaków i na nieszczęście dla Polaków.

Anonimowy pisze...

@turabat

Niestety, powiela Pan/Pani wytarte kalki nt. prezydentury L. Kaczyńskiego.
Po pierwsze - nie cztery a trzy lata.
Po drugie - należy rzetelnie rozliczyć inwestycje zależne od miasta.
Po trzecie - osobiste urazy nie powinny warunkować ocen.

Proszę porównać sposób działania obydwu ekip na rondzie Starzyńskiego. Chyba, że i ta inwestycja jest nic nie znaczącym epizodem.

fumfel pisze...

Wszysko to co napisałeś pretm, to są nic nie znaczące w skali 4 lat działania

Siebie mozesz robić w konia i okłąmywać ale innych nie bo te dokumenty są na stronie miasta wiec są prawdziwe. Boże widzisz i nie grzmisz

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.