4 gru 2007

Posady z partyjnego klucza? Wina mediów.

Przeurocze wytłumaczenie znalazł nowy wojewoda mazowiecki zapytany o zatrudnianie w urzędzie marszałkowskim według klucza partyjnego.

Cały wywiad z Gazety Wyborczej znajduje się w Nowy wojewoda: Sprzedam, co państwowe, fragment poniżej.
GW: Czy urząd marszałkowski zatrudnia według partyjnych znajomości?

JK: Naciskano na mnie, bym jako wicemarszałek zwalniał fachowców i zatrudniał kolegów z partii. Ale się oparłem.

GW: To dlaczego w podległej panu instytucji, Jednostce Wdrażania Projektów Unijnych, która ma podzielić 3 mld euro brukselskich dotacji, zatrudnienie znaleźli działacze rządzącej Mazowszem koalicji PO-PSL?

JK: Boże drogi! To nie są ludzie tylko z Platformy. Wszyscy to fachowcy.

GW: I nie martwi pana, że kluczowe stanowiska objęli ludzie z politycznego klucza?

JK: Nie miałem czasu się nad tym zastanawiać.

GW: Naprawdę?

JK: Media utrwaliły przekonanie, że jeśli ktoś nie pochodzi ze środowiska, które ma władzę, to nie ma szans na zatrudnienie. Dlatego ludzie z innych opcji politycznych po prostu się do nas nie zgłaszają, a zgłaszają się ci z PO. Nadmierne upartyjnienie nie jest dobre. Ale co możemy zrobić? Zakazać politykom pracy w samorządzie? Praca w administracji jest mało atrakcyjna. Trudno pozyskać dobrych fachowców.
Źródło: Dominika Olszewska, Nowy wojewoda: Sprzedam, co państwowe, Gazeta Wyborcza Stołeczna, link do strony.

Tym razem w spółkach podległych wojewodzie ma być inaczej. Nie bez grzechu był też PiS w tej materii.

Dla przypomnienia Jacek Kozłowski w wywiadzie dla Gazety Wyborczej pod koniec lipca, zapytany o praktyki Platformy w urzędzie marszałkowskim przypomniał sobie tylko jedno stanowisko wśród 450 stanowisk kierowniczych, na którym pracowałaby osoba bezpartyjna.

Fragment z tamtego wywiadu w O "koledzy z PO przynoszą mi CV swoich znajomych, polecają. To naturalne." Inne przypadki w Kolekcja "Prawdziwi fachowcy są związani z PO."

1 komentarz:

ewa pisze...

Jak wiadomo, reżimowe media (czyli obecnie te wiodące)z sobie wiadomych powodów nie biją na alarm z powodu czystek kadrowych, które przeprowadza partia rządząca. W przeciwieństwie do sytuacji sprzed 2 lat, prawdopodobnie nie prowadzi to już do upolitycznienia państwa itd. Ciekawa jestem, czy ktoś zrobił już zestawienie stanowisk, które wyczyściła i przejęła PO (nie liczę tych stricte politycznych: wysokie ministerialne, wojewodowie.)

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.