26 gru 2007

O "deweloperzy ostrzą sobie zęby".

Tydzień temu minister sportu zdecydował o budowie Stadionu Narodowego w niecce Stadionu X lecia. Poprzednia koncepcja zakładała budowę hali sportowo - wystawienniczej w niecce a stadion na błoniach.

Więcej w relacji na gazeta.pl: Stadion Narodowy w niecce Stadionu X-lecia.

Według ministra ryzyko budowy w niecce jest trochę wyższe niż budowa na błoniach. To ciekawe stwierdzenie pamiętając o argumentach przeciwników Stadionu na błoniach, który miał być budowany na podmokłym trudnym terenie.

Niektórzy już czekają na dostęp do pozostałej części gruntów, które powinny zwolnić się po zmianie lokalizacji na nieckę:
Jarosław Szanajca, prezes firmy Dom Development.

Czy mieszkania przy stadionie to dobry pomysł?

Oczywiście. Stadion jest wykorzystywany raz na jakiś czas, a grunt obok niego jest bardzo atrakcyjny. To świetna lokalizacja. Gdyby jeszcze schować ulicę Zieleniecką w tunelu, zyskalibyśmy dodatkowe tereny pod budowę. Mogłoby tam powstać jedno z najpiękniejszych osiedli w najwyższym standardzie w Europie, a nawet na świecie. Bardzo chętnie zająłbym się budową takiego osiedla.

Widzi pan w tym miejscu wysokie apartamentowce czy niską zabudowę nawiązującą do architektury Saskiej Kępy?

Proponuję kilka kondygnacji, budynki rozsądnej wielkości, ale nawiązujące do skali stadionu, czyli całkiem duże.

Ile kosztowałyby takie mieszkania?

W parku Skaryszewskim, z dobrą komunikacją i świetnym widokiem na stadion... Można spokojnie liczyć 30 tys. za metr.
Źródło: Link do strony.
Deweloperzy ostrzą sobie zęby na grunty obok nowej areny. Wiemy już na pewno, że Stadion Narodowy powstanie w niecce starego obiektu.

Niewykluczone, że obok stadionu powstaną mieszkania. Z taką propozycją wyszła już prezydent Warszawy, kiedy rozważała, co można by wybudować przy ul. Zielenieckiej zamiast stadionu. Deweloperzy są zgodni: to arcyatrakcyjny i drogi grunt. Nie byłoby najmniejszych kłopotów ze sprzedażą mieszkań, które powstałyby w tym miejscu.

- Dla mnie jako kibica to rewelacyjny pomysł. Najlepiej, żeby mieszkania były z widokiem na płytę boiska - żartuje Maciej Dymkowski, dyrektor zarządzający RedNet, firmy obsługującej rynek budowlany. - Będzie tam świetny dojazd i infrastruktura. Na pewno mogą tam powstać wysokie apartamentowce, bo grunt jest drogi.
Źródło: Agata Sabała, Stadion w niecce, a obok mieszkania?, Życie Warszawy, link do strony.
Również na początku roku ma zostać ogłoszony konkurs na zagospodarowanie terenu wokół przyszłego stadionu. Wiadomo już, że musi się tam znaleźć sala widowiskowa, centrum konferencyjne, hotel, może kompleks mieszkaniowy.

Liczą na to deweloperzy, bo metr kwadratowy apartamentu z widokiem na stadion to kwota nawet do 30 tys. zł!
Źródło: Katarzyna Kazimierowska, Stadion na stadionie, Echo Miasta, link do strony.

Czarny scenariusz ze Stadionem Narodowym obok zamkniętego osiedla w stylu Marina Mokotów?

Niekoniecznie, choć pozostaje pewne "ale":
Konkurs architektoniczny na zagospodarowanie okolic Stadionu Narodowego ogłosi na początku roku ratusz wspólnie z Ministerstwem Sportu.

Przed ogłoszeniem konkursu musi zostać ustalony "program obowiązkowy" zagospodarowania 38 hektarów wokół Stadionu Dziesięciolecia. Ministerstwo Sportu chce, żeby powstała tu jeszcze hala sportowo-widowiskowa, hotel, biurowiec i budynek konferencyjno - wystawienniczy, czyli obiekty, które zarabiałyby na utrzymanie stadionu. Gdy zostanie ustalone, jak duże mają być te obiekty, okaże się, czy i co jeszcze da się tu zmieścić.
Źródło: Michał Wojtczuk, Wielki konkurs na otoczenie stadionu, Gazeta Wyborcza, link do strony.

Dla przypomnienia Stadion Narodowy miał być w pakiecie z halą sportową, centrum kongresowym, hotelem z centrum biznesowym oraz basenem olimpijskim z aquaparkiem.

Określał to dokument "Warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na realizacji Narodowego Centrum Sportu" wydany przez miasto pod koniec kwietnia, który wstępnie wyznaczył już jakie obiekty mają znaleźć się na tych 38 hektarach i podobno był wydany ze świadomością, że Stadion znajdzie się właśnie w niecce (tak twierdziła Pani Prezydent):
Stadion Olimpijski, Dom Sportowca, hotel i centrum biznesowe, Basen Olimpijski z Aquaparkiem, Centrum kongresowe - Hala widowiskowo-sportowa, parkingi wielopoziomowe, parkingi naziemne, biura i usługi, boiska treningowe – z zapleczem szatniowo-sanitarnym wraz z zagospodarowaniem terenu oraz obiektami i sieciami niezbędnej infrastruktury technicznej, budowa i rozbudowa wjazdów.
Kluczowe pytanie to: ile z tego zostanie przy wyznaczaniu "programu obowiązkowego".

7 komentarzy:

Turabat pisze...

Stadion Olimpijski, Dom Sportowca, hotel i centrum biznesowe, Basen Olimpijski z Aquaparkiem, Centrum kongresowe - Hala widowiskowo-sportowa, parkingi wielopoziomowe, parkingi naziemne, biura i usługi, boiska treningowe – z zapleczem szatniowo-sanitarnym wraz z zagospodarowaniem terenu oraz obiektami i sieciami niezbędnej infrastruktury technicznej, budowa i rozbudowa wjazdów.
Kluczowe pytanie to: ile z tego zostanie przy wyznaczaniu "programu obowiązkowego".

Ja bym wywalił z tego stadion olimpijski, dom sportowca oraz boiska treningowe - na te objekty szkoda tak drogiego terenu.

Turabat pisze...

BTW. Pretm,

Czy aby nie uciekło Ci kilka bardzo waznych informacji o Warszawie??? Np.
- Rada Warszawy przyjęła budżet miasta na 2008 rok, (bardzo interesujacy budżet, szczególnie ze wcześniej kilkakrotnie pisałeś o tym że miasto wydaje kasę tylko na remonty dróg, a tu proszę... najwięcej wyda na edukację..

albo np. taką informację, że Agencja ratingowa Moody's przyznała Warszawie najwyzszy mozliwy dla polskiego miasta rating A2.

Takie dwie mało istotne, czy też mało polityczne :) informacje?

pretm pisze...

Pisałem o projekcie budżetu, najważniejszych inwestycjach i planowanych terminach wykonania.

Podawałem link do projektu i relacji w prasie.

I nie przypominam sobie, abym pisał, że "miasto wydaje kasę tylko na remonty dróg".

pretm pisze...

Co do ratingu to nie będę przecież robił przykrości tym, którzy uważają, że poprzednia kadencja to samo zło. A oceniający powiedzieli tak:

Wreszcie możemy powiedzieć uczestnikom rynku międzynarodowego jaka jest sytuacja w Warszawie. Stolica uzyskała jedną z najwyższych ocen - AA. Jest ona poparta korzystnymi wskaźnika socjoekonomicznymi miasta oraz właściwymi działaniami w bieżącym zarządzaniu w ciągu ostatnich lat, które umożliwiły stolicy utrzymanie niskiego wskaźnika zadłużenia – powiedział Sebastian Hay, wiceprezes Agencji Moody’s oraz główny analityk dla Warszawy.

Do czynników wpływających na rating należą m.in. ocena kraju, relacje między szczeblami administracji, system administracji gminnej, struktura i rozwój makroekonomiczny, wyniki finansowe i elastyczność, pozycja finansowa: zadłużenie, płynność, zobowiązania pozabilansowe.


Czy mam przypomnieć czyj budżet był realizowany w 2007?

Anonimowy pisze...

@turabat
Czy informacja o rekordowo wysokich premiach dla urzędników jest informacją ważną czy mało polityczną?
Okowita

Okowita pisze...

@pretm
Dostałeś maila?

pretm pisze...

Dostałem, przyjrzę się jutro bliżej.

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.