6 gru 2007

I po podsumowaniach.



W ciągu ostatnich dwóch tygodni starałem się w kolejnych notkach zebrać odnośniki i najważniejsze fragmenty podsumowań pierwszego roku prezydentury.

Pewnie nie zawsze było interesująco (szczególnie, kiedy powtarzały się te same argumenty), ale mam nadzieję, że taka kolekcja przedstawiająca wszystkie punkty widzenia była dla osób zainteresowanych przydatna.

Podsumowania Ratusza:

Pani Prezydent podsumowała pierwszy rok prezydentury.

Pierwszy rok prezydentury - Ratusz podsumowuje ochronę zabytków.

Pani Prezydent w TVP3 podsumowuje pierwszy rok.

Pierwszy rok prezydentury - Ratusz podsumowuje politykę zdrowotną.

Pierwszy rok prezydentury - Polityka społeczna 2007 w ocenie Ratusza.

Pierwszy rok prezydentury - Ratusz podsumowuje kulturę.

Pierwszy rok prezydentury - Ratusz podsumowuje obszar edukacji.



Podsumowania przygotowane przez media:

Gazeta Wyborcza i wywiad z HGW.

Gazeta Wyborcza podsumowuje politykę planistyczną.

Gazeta Wyborcza podsumowuje pierwszy rok Pani Prezydent. Szczegółowo.

Gazeta Wyborcza podsumowuje pierwszy rok Pani Prezydent.

Podsumowanie w gazecie Echo Miasta.

Plusy i minusy pierwszego roku prezydentury według Życia Warszawy.

Rok rządów Carycy stolicy w podsumowaniu dziennika Polska.

Wywiad podsumowujący w Rzeczpospolitej.

Pierwsze podsumowania w TVP3.



Głos opozycji:

PiS podsumował rok rządów Pani Prezydent.

Podsumowanie stowarzyszenia "Obywatele dla Warszawy".



I najważniejsze, czyli obietnice na rok 2008:

Co Pani Prezydent obiecała na rok 2008?


PS Pani Prezydent jutro na wycieczce w Rzymie, a ja odstawiam blog na kilka dni.

5 komentarzy:

mjkl pisze...

Chyba od razu nalezy pania prezydentowa zapytac, ktory z punktow programu traktowac jako zart. (jak to z wodolotem bylo).

Anonimowy pisze...

wracaj jak najszybciej

ckwadrat pisze...

Należy do tego gatunku ludzi, którzy budzą albo wielką sympatią, albo potworną irytację. Ta pierwsza pomogła wygrać przed rokiem wybory w Warszawie, ta druga zaowocowała profesjonalnym blogiem..

Z "Pani prezydent nie słucha już Ducha Świętego" - art. w Dzienniku.

ckwadrat pisze...

I dalej:

W każdym razie określenie zrobiło sporą karierę - stało się nawet nazwą blogu (Bufetowa Watch), na którym anonimowy internauta z precyzją kronikarza analizuje wszystkie decyzje pani prezydent i rozlicza ją z wyborczych obietnic. Dzięki jego uporowi wiadomo dokładnie, co obiecała pani prezydent w kampanii wyborczej (jej strona z obietnicami po wyborach zniknęła z sieci), a czego nie zrealizowała. Wiemy też, ile kosztowała podatników obrona mandatu Gronkiewicz-Waltz (nie złożyła w terminie oświadczenia majątkowego męża, co spowodowało kilkumiesięczny konflikt z wojewodą i zastój w ratuszu). Zewnętrzna kancelaria prawna zarobiła na tym prawie 80 tys. zł. Białe miasteczko zamieszkiwane przez protestujące pielęgniarki za rządów PiS na szczęście kosztowało warszawiaków dwa razy mniej - 37 tys. zł.

pretm pisze...

@ ckwadrat

Tak czytałem :)

Link opublikowałem w "W Dzienniku o Pani Prezydent."

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.