30 paź 2007

Listkiewicz: Spokojnie, Chorzów już czeka.

Krok po kroku konsekwentnie zbliżamy się do scenariusza rezygnacji ze Stadionu Narodowego.

Prezes PZPN uspokoił dzisiaj resztę kraju, że jakbyśmy w Warszawie Stadionu nie mieli, to żadnej tragedii nie będzie.
Prezes PZPN Michał Listkiewicz uspokaja, że jeśli zrezygnujemy z budowy Stadionu Narodowego w Warszawie, to nie będzie to oznaczało odebrania nam prawa do organizacji mistrzostw Europy w piłce nożnej.

Zdaniem Listkiewicza, z przyczyn prestiżowych stadion powinien powstać w stolicy, ale jeśli tak się nie stanie, to mecze mogą się odbyć także w Chorzowie.
Źródło: Link do strony.

Teraz Pani Prezydent zaproponuje 5 lokalizacji, zacznie się zamawianie ekspertyz czy nie można tam wybudować Stadionu, przy okazji zapyta się mieszkańców o zdanie, podyktuje w zespołach roboczych, i może na koniec ktoś powie, że warto jeszcze raz rozważyć przy Zielenieckiej. Ale już nie będzie chętnych, którzy podejmą się budowy żeby zdążyć na Euro.

A scenariusz, o którym pisałem w lipcu ma nowych zwolenników. Mikołaj Wójcik z Dziennika na swoim blogu:
O co więc chodzi PO? Wg mnie plan jest prosty. Narodowego nie wybudują, bo miasto inwestuje w Legię. Powstanie stadion na mecze grupowe i większość warszawskich kibiców będzie szczęśliwa. Ale inauguracji nie będzie w stolicy. Wymóg to znacznie większy stadion.

Gdzie taki będzie? Jeden już jest w Chorzowie. Drugi będzie w Gdańsku. Chorzów przegra, bo jest staromodny. A Arena Baltica będzie fest. I to w gnieździe Platformy. Będzie inaczej? Wątpię. Albo Narodowy tu gdzie jest albo nie zdążą.
Źródło: Link do strony.

Ciekawe ilu dziennikarzy przed wyborami zastanawiało się nad tym scenariuszem, ale nie pisnęli ani słowem.

PS Wszystkie oczy na Donalda Tuska o 20 w TVN24. Zobaczymy co nasz warszawski poseł powie na ten temat.

6 komentarzy:

mikon pisze...

Mam nadzieje, że spadochroniarz a gdańska naprawdę nie lubi bufetowej bo jeśli są to tylko plotki to będzie niezła lipa.

Może róbmy jeden temat o stadionie na dzień bo się bałagan robi ;D

pretm pisze...

Poczekamy co powie w rządowej stacji TVN24.

maniek pisze...

Ciekawe mozna było wyłowić w momencie gdy zabierał głos prof.Wojciech Zabłocki-o lokalizacji nad którą jako architekt pracował od lat(stadion i przyległe tereny),stanowiło to jego oczko w głowie.W końcu sportowiec i doskonały architekt.Czuły równiez na uwarunkowania pozasportowe.Ale jego argumenty przelatywały obok Pani J.P jak zeszłoroczny snieg.A widział w swoim zyciu troche stadionów i centrów sportowych.Myslę ciagle ,ze temat usytuowania stadionu został wywołany zastepczo.Cos dzieje się bardzo ważnego w kwestiach innych-politycznych...ale co?Oczy na Tuska o godz 20.00 ...Myslę ze Dońka załatwi sprawę ,i orzeknie ,ze on ma w tej kwestii dobre wiesci i ,że stadion bedzie tam gdzie ustalono wcześniej.Zły policjant-dobry policjant itd...PO-moze wiecej.POmozemy...;)))

Anonimowy pisze...

A widział kto z Was stadion w Chorzowie?
Pewnie nie, i stąd te gadki o archaicznym stadionie.

pretm pisze...

@anonimowy

A kto mówi, że jest przestarzały? O co chodzi?

To nie jest rywalizacja Warszawa - reszta świata. Przecież PZPN pracuje nad tym, aby UEFA pozwoliła na rozgrywanie meczów we wszystkich 6 miastach.

Wasa H. Kochana pisze...

Sanowni Fołumowice! O cym Wy dyskutujecie - o jakichści Mistrzostwach jEropy, nazywanych Euło 2012? O mecu otwałcia? Przeciez nie ło to chodzi. To jest spława wazniejsa, to chodzi ło kontynułacje planu towazysa Piskołczyka. Cy po to on zbudował most donikąd (Świętokrzyski) i tunel wzdłuz Wisły po jej lewym bzegu, zebyśmy to zostawili bez zakońcenia? Jak pamietacie na tunelu miało być zbudowane biznes center, a na pławym bzegu, na zasypanym porcie apałtamentowce, w któłych mieli mieskac ci biznesowcy. Niestety Piskorcyka pogonili, biznesowcy nie chcieli dać smalu na zasypywanie połtu i wówcas sprawa sie łypła. Ale nie poto zwyciezyłam w Warsawie i teraz drogi nam Cudak, aby zapomniec o stałych planach. Połtu nie da się zasypać, ale apałtamentowce mozna postawić na tełenach Stadionu Dziesięciolecia (to tylko dwa kłoki od połtu), bedzie taniej i sybciej. A wiecie ile mozna wziąć oficjalnie i nieofocjalnie smalu? Po sto osiem tysięcy za metł kwadładowy pustego (no fakt - uzbrojonego) placu, a wyobrazacie sobie ile bedzie kostował m2 w takim apałtamentowcu - pzerasta to nawet moje wyobrazenie, cociaz miałam do cynienie z więksym kwotami. A wyobrazacie sobie ile mozna dostać pod spodem od firm, któłe będą budować te apałtamentowce? Ho, ho, ho! To bedzie dopiero geszeft!!! Starcy dla dzieci, wnucków i prawnucków! Juz my z warsawskiego poslid zacieramy łęce.

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.