31 sie 2007

Podsumowanie na Bufetowa Watch. Sierpień 2007.

Kilka wybranych tematów, które pojawiły się na BW w sierpniu. Z powodu prawie trzytygodniowego urlopu Pani Prezydent (jedni pisali, że Włochy inni, że Chorwacja) miesiąc nie należał do najbardziej udanych. Ale i tak było o czym pisać.

Oskarżenia Platformy pod adresem wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza.

Na portalu Polskapresse pojawił się tekst o zastrzeżeniach PO do pracy Jacka Wojciechowicza. Anonimowi "wysoko postawieni członkowie Platformy Obywatelskiej" rozprowadzali informacje o możliwych nieprawidłowościach w kluczowych dla Warszawy przetargach i podejrzanym towarzystwie wiceprezydenta.

Jak skończyła się ta sprawa? Zamieceniem pod dywan. Oprócz autorek tekstu i Rzeczpospolitej żadna inna gazeta nie zajęła się tym tematem.

Ratuj się, kto może. Kolejny współpracownik HGW na celowniku Platformy.


Komentarz do artykułu o wiceprezydencie Jacku Wojciechowiczu.


O "zorganizowanej akcji" przeciw HGW, czyli teorie spiskowe wymyślane w Ratuszu.


Wybory 2007.

Wreszcie będziemy mieli wybory (tak wiem, że to jeszcze nic pewnego, ale już przygotowuje się psychicznie). Dlatego chociaż blog miał być raczej samorządowy to warszawska polityka związana z kampanią wyborczą też się pojawi. Rozpocząłem od zabawy w zgadywanie pierwszych dziesięciu miejsc na listach Platformy i PiSu.

Zabawy w przewidywanie list wyborczych w Warszawie. Najpierw Platforma.


Zabawy w przewidywanie list wyborczych w Warszawie. Lista PiSu.


Trudna pozycja startowa dla PiSu.


"Polska Obywatelska", czyli pierwszy dowcip kampanii.


Czy sztab wyborczy PO ingeruje w zatrudnianie dyrektorów w Ratuszu?


HGW w towarzystwie podejrzanego polityka, który zbudował "niejasne powiązania i zależności".

Warszawa i Second Life.

Sprawa trzeciorzędna dla miasta, ale sposób, w jaki miasto informowało o potencjalnym zaangażowaniu w projekt (najpierw tak, później nie) powinien dać do myślenia ludziom odpowiedzialnym w mieście za politykę informacyjną.

Czy Warszawa w Second Life warta jest wydania przez miasto "od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych"?


Najpierw "Tak" dla Warszawy w Second Life, a teraz "Nie" dla Warszawy w Second Life.


Wnioski o dostęp do informacji publicznej.

Wysyłanie wniosków o dostęp do informacji publicznej to jedyne narzędzie, jakie mi pozostało w walce o informacje w tematach, które mnie interesują.

Niestety w sierpniu dowiedziałem się przykładowo, że Ratusz nie może odpowiedzieć na pytanie czy Pani Prezydent pracuje dla UKSW w trakcie godzin pracy urzędu, a na informację o wydatkach na sondaże trzeba czekać dwa miesiące.

Ale ja należę do tych bardziej nieustępliwych i nie mam zamiaru rezygnować.

To są prywatne sprawy Pani Prezydent.


Przejrzystość, czyli słowa a działania.


Na Bufetowa Watch pojawił się wpis numer 500. W związku z tym zamieściłem manifest w wersji 2.0 w notce zatytułowanej (wyjątkowo oryginalnie): 500.

Mam nadzieję, że wszystkim zainteresowanym blogiem BW udało się wypocząć w trakcie lipca lub sierpnia i będą odwiedzać blog dalej :)

PS. O remontach tutaj nie piszę zbyt dużo, niech wystarczą relacje w Kurierze Warszawskim.

5 komentarzy:

Jaform pisze...

PO - Popezetpeerowskie Odpady

Anonimowy pisze...

Pretm. Pewnie już wiesz, Bufetowa nie pozwoliła postawić pomnika upamiętniającego KL.Warschau. Fundacja(lub stowarzyszenie) Wars i Sawa- inicjator ideii upamiętnienia tej tragicznej karty -będzie protestować z tego powodu(chyba jakaś manifestacja,czy coś takiego).Wydaje mi się, że to ciekawy temat.Pozdrówka trzymaj się i ciągnij te "jarzmo" dalej jak do tej pory- podziwiam Cię- Szacuneczek!
Żołnierz Regana

pretm pisze...

Czytałem o pomniku i faktycznie były tu kontrowersje. Przyjrzę się jeszcze raz sprawie.
Pozdrawiam,

Jaform pisze...

No to mam urodziny dzisiaj, życzę sam sobie żeby HGW i Pułtusk zniknęli. Dziękuję i czekam aż zrealizujecie moje marzenia

pretm pisze...

wszystkiego najlepszego!

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.