14 sie 2007

Jarosław Jóźwiak poległ w walce. W walce o zaproszenia na trybunę honorową.

Żal mi się zrobiło Jarosława Jóźwiaka.

Nie dość, że nie poszedł na urlop, bo musi doglądać spraw Ratusza pod nieobecność Pani Prezydent (trzy tygodnie we Włoszech razem z wnuczkami) to jeszcze nie dostał od złego PiSu zaproszenia do oglądania jutrzejszej defilady z trybuny honorowej. Absolutny skandal.

Ponieważ Pan Dyrektor (a dokładnie p.o. wicedyrektora Gabinetu Prezydenta) bardzo się zdenerwował to apelowałbym do organizatorów, aby jednak jakieś miejsce się znalazło. A jak nie, to może chociaż jakiś czołg mógłby poprowadzić? Albo Hummera w ostateczności?
Na trybunie zasiądą też wojewoda Jacek Sasin oraz wiceprezydent stolicy Jacek Wojciechowicz (w zastępstwie prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz, która jest na wakacjach). Wczoraj o wstęp do loży poprosił Kancelarię Prezydenta Jarosław Jóźwiak z gabinetu prezydent stolicy. Ale zaproszeń już nie starczyło.

- Tak jak podczas ubiegłorocznej kampanii wyborczej obóz rządzący zrobił sobie z defilady PiS-owską imprezę propagandową. Parada jest w Warszawie, a na trybunie honorowej zabrakło miejsc dla najbliższych współpracowników Hanny Gronkiewicz - Waltz, m.in. wiceprezydentów stolicy - denerwuje się Jóźwiak.
Źródło: Grzegorz Lisicki, Dominika Olszewska, Defilada, jakiej stolica nie widziała, Gazeta Wyborcza Stołeczna, link do strony.

Ale wymyśliłem (specjalnie dla Jarosława Jóźwiaka) jak można się odegrać na tym złym PiSie. Będzie w maju Parada Równości, miasto zbuduje trybunę honorową i wtedy nikogo z PiSu nie zaprosicie. Będzie tylko zarząd miasta i HGW w centrum.

Zemsta będzie słodka.

19 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Czy wiecie dlaczego Jarosław Jóźwiak jest p.o. dyrektora, a nie dyrektorem ? Bo nie ma skończonych studiów wyższych. Ale jest protegowanym pani poseł Joanny Fabisiak.

Anonimowy pisze...

Oni w tej partii dla "zamożniejszej i lepiej wykształconej części społeczeństwa" jakoś tak często mają problemy ze swoim własnym wykształceniem. Stąd p.o. dyrektora, p.o. intelektualisty, p.o. dziennikarza, p.o. polityka. A potem przedstawiciele "zamożniejszych i lepiej wykształconych" wymachują przed kamerami gumowym penisem, albo są ciągani po sądach za pobicie policjantów.

krakus pisze...

fajny komentarz,,, parada rownosci bedzie odwetem - moze bufetowa rozda jakies medale za propagowanie "wartosci" ....

dr Moher pisze...

Chyba parada "równiejszych"!!! Nie można wykształconych gejów równać z przeciętnym Moherem, nawet z tytułem mgr

Anonimowy pisze...

Autor dobrze wie co pisze...Jóźwiak jest gejem, a do tego przeprowadzil swoj coming-out.

Ewa1976 pisze...

Ja akurat musiałam interweniować w urzędzie miasta w swoich osobistych sprawach i Jóźwiak mi pomógł, dlatego nie dam na niego złego słowa powiedzieć. Oby więcej takich urzędników ! Nigdy nie spodziewałabym się, że ludzie potrafią jeszcze działać a nie tylko gadać jak politycy :/

Anonimowy pisze...

Studiowałem z Jóźwiakiem i niczym nigdy się nie wyróżniał. Nie świecił intelektem ani kulturą, ani obyciem towarzyskim. Szczerze mówiąc był frajerem, z którym nikt nie chciał się "kolegować", no może oprócz stada brzydkich panienek, których miał zawsze wokół siebie full. I tacy ludzie chcą rządzić naszym krajem, i rządzą, bez polotu bez finezji..szarzy i zwykli..kto ich tam wpuszcza? języka zapewne też nie zna..

Anonimowy pisze...

Pan Jarek, to chłopak, któremu inni zazdroszczą pięknych dziewczyn, kręcących się wokół niego jak satelty. Ale on wybrał już. Cud dziewczyna: mądra, śliczna, zgrabna jak sarenka. Jest to facet, który dotrzymuje słowa, silny psychicznie, ma prezencję, wysoki, zgrabny, ma śliczne granatowe (?)oczy, zgrabne usta i nos, ładne rzęsy. Urodę odziedziczył po ślicznej matce. j.s.

Anonimowy pisze...

czy to prawda co tu czytam o skłonnosciach Pana jóżwiaka i o tym ze nie ma ukonczonej w.uczelni-jakiejkolwiek?

Anonimowy pisze...

a czy on cokolwiek studiował? i kiedy zekomo sie ujawnił

Anonimowy pisze...

JJ ma skończone studia i to dwa kierunki ;-) haha

Anonimowy pisze...

jakie i na jakiej uczelni- bi nikt o tym nie słyszał?!?!

Anonimowy pisze...

bo - oczywiście)))

Anonimowy pisze...

Pan Jóźwiak to prawnik-kanonista z UKSW- kto mniej więcej wie co to za studia i jak przebiegają zdaje sobie sprawę, że to jedna wielka pomyłka i miernota.
Koleś jaszcze przed 2005 latał za HGWaltz i nosił Jej torbę - widziane wielokrotnie na UW.

Anonimowy pisze...

to co wyżej to prawda, tez widziałem

Anonimowy pisze...

A teraz ty możesz jemu nosić torbę...Żałośni zazdrośni ludzie...

Anonimowy pisze...

raczej zatroskani o swoje miasto - skoro ktoś bez jakiegokolwiek polotu pracuje w ratuszu w gabinecie prezydenta - to naprawdę należy się martwić. a swoja drogą jak mając stopień dr hab. nauk prawnych można tego nie widzieć?

Anonimowy pisze...

Myślę, ze to nie zazdrość, ale pokazanie czym/kim obecna władza się otacza. Jest to normalne prawo obywatela, z podatków którego są opłacani tacy ludzie. Jak dobrze- proszę zobaczyć na oświadczenie majątkowe tego gościa.Ratuje go to, że to b.polityczne, a nie merytoryczne- zatem wysyłany jest na obrady Rady Miasta żeby na swój sposób kłócić się z SLD i PiS.

Od siebie powiem, że to klasyczny przykład kogoś, kto dostał jakąś posadę za noszenie torby i robienie głupawego uśmiechu - tak na UKSW, gdzie "studiował", jak i na UW gdzie ową torbę dźwigał p. Waltz. Upokarzające. Z tego, co pamietam, to lepiej było go nie pytać o cokolwiek w j. angielskim.

Ponieważ jednak praktyka pokazuje, że nawet konia można pewnych trików nauczyć, to i p. Jóźwiak karierę zrobi w samorządzie. Taka siła praktyki pracy.
A na pewno, mając jeszcze krzesło przez 5 lat spokojnie spłaci kredyt hipoteczny.

Anonimowy pisze...

zgadzam sie w 100% nie matura a chęć szczera robi z ciebie oficera

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.