2 sie 2007

Darmowy dostęp do internetu na Żoliborzu? Sorry, ale Ratusz nie daje pieniędzy.

Najpierw mogliśmy przeczytać o ciekawej inicjatywie władz Żoliborza.
Mieszkańcom Żoliborza nowy system komputerowy bardzo się podoba, ale z jeszcze większa nadzieją patrzą na kolejny projekt władz dzielnicy.

Przewiduje on, że cały Żoliborz znajdzie się w zasięgu tzw. hot spotów, które umożliwiają darmowe połączenie z internetem. - Dzisiaj przekazaliśmy pani prezydent szczegółowy projekt i czekamy na odpowiedź. My już jesteśmy gotowi - zapewnił Leszek Stall, naczelnik sekretariatu zarządu Żoliborza.
Źródło: Krzysztof Jóźwiak, Żoliborz stawia na internet, Gazeta Wyborcza, link do strony.

Na forum gazeta.pl można było przeczytać entuzjastyczne komentarze:
Super! Wreszcie będę mógł zrezygnować z internetu chello (choć dobry, to drogi) ;) Już się cieszę z:
1. Przeprowadzki na Żoliborz rok temu;
2. Wyniku wyborów w zeszłym roku. Widać radni nie próżnują. Oby tak dalej (i błagam, nie blokujcie już Mostu Krasińskiego, on się dzielnicy przyda).
Pani Prezydent pochwaliła władze Żoliborza za prezentowane pomysły:
Zawszę powtarzam burmistrzom, że ich pracodawcami są mieszkańcy. Zachęcam burmistrzów do takich inicjatyw i wymieniania się doświadczeniami. – podkreśliła Hanna Gronkiewicz - Waltz.
I jak się skończyła ta historia? Ratusz postanowił nie przeznaczać w tym roku pieniędzy na ten projekt.


Na przykładzie tej historii można zapytać Panią Prezydent, o jakiej decentralizacji tak często słyszymy. Dzielnice mogą sobie wymyślać najbardziej nowatorskie i przyjazne mieszkańcom inicjatywy. I tak na końcu liczy się ten, kto trzyma kasę. Czyli Centrala.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.