31 lip 2007

Oglądając uroczystą sesję Rady Warszawy.

Na początku jedno zastrzeżenie. Nie pisałem o Powstaniu, bo nie widzę potrzeby mieszania na tym blogu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego do polityki.

Ponieważ jednak wcześniej pisałem o przyznaniu honorowego obywatelstwa Warszawy Lechowi Wałęsie to po obejrzeniu uroczystej sesji Rady Warszawy muszę dodać komentarz.

Zamiast skoncentrować się na Powstańcach i rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego ekipa HGW postanowiła poprzymiliać się do Lecha Wałesy, który występował na sesji jako celebrity. Pani Prezydent na samym początku swojego przemówienia podziękowała Wałęsie za wniosek o nominacje na prezesa NBP, bo bez tego nie byłaby prezydentem Warszawy.

A co miał do powiedzenia Lech Wałęsa? "los postawił na mnie", "poprowadziłem, wygrałem", "przekazałem narodowi", "nie mogłem powiedzieć do końca co chcę dokonać", "świat wymaga innych programów", "jaki system polityczny pod globalizacje". Czyli zgodnie z przewidywaniami generalnie bez związku z uroczystościami.



PS Z zadowolenia współpracowników HGW wynikałoby, że sprawa w WSA poszła po ich myśli. Poczekamy na jakieś potwierdzenie w depeszach PAPowskich.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nie ma lepszego powiększenia fotki? Czy ten Bolesław, honorowy obywatel Warszawy i przyjaciel ludzi honoru, ma w klapie zdjęcie Bufetowej jeszcze z poprzednią fryzurą z czasów kółka różańcowego?

Anonimowy pisze...

I ludzie kupują takie gadanie bez sensu i na nie na temat...
"Może być odwrotnie, albo na opak"

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.