15 lip 2007

Gazeta Wyborcza oburzyła się na wystawę, więc radna PO pisze list z żądaniami wobec HGW.

Ile czekała Gazeta Wyborcza na odzew radnych PO po tym jak Dominika Olszewska przywoływała do porządku władze miasta w sprawie wystawy "Pro Memoria"? Niecałe 48 godzin.

Na stronach gazety opublikowano list w którym radna Platformy Obywatelskiej Małgorzata Żuber Zielicz "zażądała od prezydent miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz natychmiastowego usunięcia z Pałacu Kultury wystawy".

To musi być dla partii sytuacja zawstydzająca, że takie sprawy załatwia się poprzez listy do redakcji Gazety Wyborczej.

Czy to może początek jakiejś nowej tradycji, według której korespondencja pomiędzy radnymi PO a Panią Prezydent musi przejść przez Gazetę Wyborczą? :)

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

To nie nowość, że sprawa nabiera wagi i mocy urzędowej dopiero po zatwierdzeniu jej przez filię Ministerstwa Prawdy z ulicy Czerskiej. Gdyby nie ten codzienny biuletyn z czerwonym paskiem, to jak byśmy odróżnili sprawy ważne od błahych, ziarno od plew, światło od ciemności?

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.