24 cze 2007

O "deptak na całym Krakowskim będzie gotowy po wakacjach w 2008."

Życie Warszawy informuje o remoncie Krakowskiego Przedmieścia na odcinku Królewska – pl. Zamkowy i planowanej ugodzie między miastem a wykonawcą. Konsekwencje? 15 milionów więcej dla Mostostal Warszawa i rozpoczęcie prac we wrześniu.

Jeszcze w maju HGW obiecywała zakończenie remontu do końca roku ("Natomiast muszę odpowiedzialnie powiedzieć, że całość potrwa do końca roku".) A jaki termin jest realny? Po wakacjach 2008.

Niestety nadal są problemy z dokumentacją. Fragmenty z artykułu "Remont Krakowskiego będzie opóźniony":
Miasto i Mostostal Warszawa uzgodniły już treść ugody. Ale prace budowlane rozpoczną się dopiero we wrześniu, bo umowę musi zaakceptować Rada Warszawy.

Mostostal Warszawa zszedł z placu budowy po zakończeniu remontu na odcinku od Królewskiej do Świętokrzyskiej. Miasto nie przygotowało firmie potrzebnych planów do dalszych prac, a spółka równocześnie zażądała podwyższenia wynagrodzenia. Przez kilka tygodni władze stolicy negocjowały warunki porozumienia.

– Ugodę chcemy zawrzeć przed sądem, aby stwierdził, czy jest zgodna z prawem – wyjaśniał radca Andrzej Karczewski reprezentujący Zarząd Dróg Miejskich. W piątek strony poprosiły o jeszcze jedną rozprawę.
– Ugoda rodzi skutki finansowe dla budżetu i dlatego muszą ją zaakceptować radni miasta – wyjaśnia Andrzej Karczewski.

Te skutki to aż 15 mln zł więcej dla Mostostalu. – O taką kwotę wystąpi ZDM do Rady Warszawy (radni muszą dokonać zmian w budżecie miasta). Ma ona pokryć wzrost cen materiałów i robocizny oraz koszty przestojów na budowie spowodowanych przez miasto, które nie dostarczyło projektów.

Mostostal wynegocjował także przesunięcie terminu realizacji kontraktu – remont potrwa jeszcze rok. Miasto zyskało jedno – remont będzie kontynuowany i nie będzie potrzebny ponowny wybór wykonawcy oraz procesy sądowe z Mostostalem (a tak zapewne skończyłoby się zerwanie kontraktu).

Mostostal będzie musiał przygotować objazdy na czas zamknięcia ruchu – to zajmie miesiąc. Dopiero wtedy, czyli we wrześniu, będą mogły rozpocząć się prace budowlane. Deptak na całym Krakowskim będzie gotowy po wakacjach w 2008 r. – rok później, niż zakładały plany.

Mostostal mógłby rozpocząć wytyczanie objazdów wcześniej (firma nie mówi nie) po akceptacji ugody przez Radę, ale... – Nadal czekamy na kompletną dokumentację potrzebną do prowadzenia prac – mówi Kinga Drózd z Mostostalu Warszawa. – Ma dotrzeć do nas do końca lipca.

Przypomnijmy, że modernizacja miała się zakończyć w listopadzie br.
Źródło: Tomasz Kunert, Remont Krakowskiego będzie opóźniony, Życie Warszawy, link do strony.

5 komentarzy:

stachurska1 pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
stachurska1 pisze...

Och dzięki Drogi Panie M(....) teraz już wiem do kiedy mogę nacieszyć się jazdą Karową pod górę. Alleluja. Oglądałam wczoraj "lupę tygodnia" Miecugow opowiadał o tempie prac drogowych w cywilizowanych krajach. Nam bardzo daleko. Szkoda tylko, że na odcinku Krakowskiego od PAN-u do Królewskiej nikt nic nie robi. Jest pusto i cicho. Jeno HGW dumna jak paw głosi wszem i wokoło jak wiele inwestycji się dzieje. Ma "kobieta"( wiem, że to zakazane słowo) wyobraźnię

A.W. pisze...

A widzieliście jak Barroso wręczał kwiaty Merkel? na konferencji prasowej o szczycie Europejskim? Publicznie!
Jak polityk, politykowi? czy jak mężczyzna, kobiecie?
A może nie daj Bóg, polityk ujrzał w osobie Merkel polityka - kobietę?
Co na to pani "nasza" prezydent? Och wiem zwolni "go" z pracy....

sufi z sufitu pisze...

to jest seksizm a.w. !! jak to pani prezydent mowi "w normalnym kraju" pewnikiem bylby ukamienionowany. ale dla niej ani Polska ani Barosso pewnie normalni nie sa. Ciekawe jak elektorat wypowie sie na temat jej tekstu ze "w normalnym kraju ..." Co sugerowala?? Ze Polska nienormalna?? Szczyt chamstwa.

Jaform pisze...

sufi staniesz przed Trybunałem Konstytucyjnym. Napisałeś: >pani< prezydent... za to pierwsze słowo już lecisz :P

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.