30 maj 2007

Zintegrowany System Zarządzania Ruchem, czyli o "firma została sama i dlatego zażądała wygórowanej ceny".

Poniżej fragmenty z artykułu zamieszczonego w Życiu Warszawy z poprzedniego tygodnia. Nie jest on najnowszy, ale sygnalizuje problemy przewijające się przy innych inwestycjach.

Jedną z inwestycji, które mają pomóc w ulepszaniu systemu komunikacji ma być Zintegrowany System Zarządzania Ruchem.

Kilka informacji ze strony ZDM na temat systemu:
Praca systemu będzie polegała na sterowaniu sygnalizacją świetlną w sposób automatyczny w wytypowanych obszarach miasta przy wykorzystaniu najnowszych osiągnięć technologicznych: urządzeń sterowania ruchem, systemów sygnalizacji świetlnych, układów obszarowego sterowania i nadzoru ruchu, urządzeń służących informowaniu podróżnych.

System pozwoli na uruchomienie innych podsystemów informacji, takich jak:
  • o sytuacji ruchowej - znaki o zmiennej treści,
  • o środowisku przy wykorzystaniu stacji pogodowych - tablice zmiennej treści
  • system monitoringu i sterowania ruchem w tunelach,
  • priorytety dla komunikacji zbiorowej (szynowej i kołowej),
  • uprzywilejowanie dla pojazdów specjalnych (karetki pogotowia, policja, straż pożarna)
  • powiadamiania o niebezpieczeństwie.
Zasadniczym celem systemu zarządzania jest realizacja dwóch podstawowych zadań:
  • utrzymanie płynności ruchu w korytarzach komunikacyjnych,
  • zapewnienia w nich priorytetu dla komunikacji publicznej.
Źródło: Link do strony.

Pani Prezydent zawarła system zarządzania ruchem jako jedną z inwestycji do realizacji w 2007 roku.
RZ: Gdy spotkamy się za rok, z czego będzie można panią rozliczyć?

HGW: Na pewno będzie już wspólny bilet i system zarządzania ruchem oraz nowe niskopodłogowe tramwaje.
Ale niestety nie będzie tak łatwo:
Przetarg na budowę dwóch kolejnych obszarów Zintegrowanego Systemu Zarządzania Ruchem zostanie unieważniony. Tym samym system zostanie uruchomiony z kilkumiesięcznym poślizgiem.

Trwa budowa ZSZR na Powiślu. Rozstrzygnięto już przetarg na kolejne dwa duże obszary (Śródmieście na lewym brzegu Wisły, obie Pragi i Targówek po prawej stronie miasta). Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, umowa z wykonawcą nie zostanie podpisana. Powodem jest wygórowana cena – zwycięzca postępowania, firma Siemens, zażądał dwa razy więcej, niż planował wydać ZDM.

– Przetarg zostanie więc unieważniony – powiedział nam nieoficjalnie wysoki urzędnik Ratusza. – Firma wykorzystała sytuację. Została sama w przetargu i dlatego zażądała wygórowanej ceny.
Jak to możliwe? Otóż ZDM ogłosił dwustopniowy przetarg – w pierwszym etapie zgłosili się wszyscy chętni i spośród ich ofert komisja wybrała te, które spełniały określone kryteria. Zaakceptowane firmy miały następnie złożyć oferty po raz drugi, ale już z konkretnymi cenami. Do przetargu na ZSZR zgłosiły się cztery spółki, ale do drugiego etapu przeszedł tylko Siemens. I nie mając konkurencji, wyznaczył cenę – ponad 100 mln zł.

– Ta kwota wydaje się zbyt wysoka – przyznaje Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent odpowiedzialny za inwestycje.

ZDM oszacował, że pierwszy etap systemu (jego budowa na Powiślu, Śródmieściu, Pragach i Targówku) będzie kosztował ok. 80 mln zł. Prace na Powiślu Siemens wykona za 34 mln zł, ale za następne rejony chce ponad 100 mln.

System w wymienionych dzielnicach ma być gotowy w marcu 2008 r. Jednak po unieważnieniu przetargu... – Dotrzymać tego terminu będzie trudno – przyzaje Urszula Nelken, rzecznik ZDM. Dodatkowo ZSZR ma być w połowie dofinansowany przez UE i opóźnienie mogłoby spowodować utratę tych pieniędzy – rozliczenie inwestycji powinno być gotowe w czerwcu 2008 r.
Źródło: Tomasz Kunert, Warszawskie korki zostaną rozładowane rok później, Życie Warszawy, link do strony.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

A to wszystko wina Kaczorów i tego wstrętnego komisarza

Jaform pisze...

sysko pszes kaszyńskiego i marsinkieficza??

jakby to wypowiedziała BEZ takich zjazdów to bym na nią zagłosował xP

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.