9 maj 2007

O "nie jest prawnie dopuszczalne przesłuchanie HGW".

Czy ktoś jest zdziwiony?
Marszałek Sejmu Ludwik Dorn zwróci się do prawników o opinię dotyczącą zapowiedzi Hanny Gronkiewicz-Waltz, iż nie stawi się ona na przesłuchanie komisji śledczej ds. banków - poinformował rzecznik prasowy marszałka, Witold Lisicki.

List z informacją, iż nie stawi się przed komisją, była prezes NBP przesłała do marszałka Dorna we wtorek.

W liście, którego kopię w środę otrzymała PAP, Gronkiewicz-Waltz wyraziła zdziwienie wezwaniem przed komisję śledczą. "W świetle orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego wykluczono możliwość badania działalności Narodowego Banku Polskiego i jego prezesa i nie jest prawnie dopuszczalne przesłuchanie przez sejmową komisję śledczą prezesa NBP w charakterze świadka na okoliczności związane z działalnością NBP" - napisała Gronkiewicz-Waltz w liście.
Źródło: Gronkiewicz-Waltz nie przyjdzie na przesłuchanie komisji bankowej, onet.pl, link do strony.

Pani Prezydent znajduje za to czas na inne spotkania, w których nie przeszkadza jej, że kiedyś była prezesem NBP.
W czwartek, 10 maja o godz. 13.00 w Ogrodzie Saskim Prezydent m. st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz uroczyście uruchomi Fontannę Wielką.

Prace restauracyjne przy tym zabytku trwały dziewięć miesięcy (od sierpnia 2006 do maja 2007 r.). Kapitalny remont polegał na całkowitym rozebraniu 152-letniej budowli, odkopaniu zabytkowych podziemi, a następnie złożeniu wodotrysku w całość. Koszt prac to ok. 4,6 mln zł.
Źródło: link do strony.

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Nikt nie jest zaskoczony, przecież od dawna wiadomo, że nękanie "nasej Hani" jest prawnie zabronione. Trybunał Komunizacyjny z pewnością do tego nie dopuści.

Jaform pisze...

Niezgodne z konstytucją psesluchiwanie nasej Hani! dlodzy walsawiacy łąccie się i mi pomozcie/Hania Wybranka Narodu

Anonimowy pisze...

Mogłaby ewentualnie przyjść i zatańczyć. Albo zaśpiewać...

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.