28 maj 2007

O "jak mu coś podpowiedzą", czyli HGW oskarża.

Poniżej zamieszczam wypowiedź Pani Prezydent we wczorajszym magazynie 24 godziny w TVN24.

Pani Prezydent mogła poprzestać na wyjaśnieniach dotyczących zatrudnienia Jacka Pużuka (mazowiecki szef SLD) w Stołecznym Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej, ale postanowiła jeszcze rozliczyć się z dziennikarzem Wprost, który opublikował tą niewygodną dla niej informację.


"Najbardziej arogancka wypowiedź tej władzy"?

17 komentarzy:

Anonimowy pisze...

..to tylko głupia kobieta...

pretm pisze...

"..to tylko głupia kobieta..."

Tym nie można wszystkiego tłumaczyć.

Anonimowy pisze...

...to może jeszcze brzydka?

Anonimowy pisze...

I z platformy? Wystarczy?

Anonimowy pisze...

chyba dosyć...

Anonimowy pisze...

p
Oto kilka najważniejszych punktów programu PO:
1. Nie zawierać koalicji z PIS, ale rozmowy przedłużać w nieskończoność - za brak porozumienia obarczyć winą PiS.
2. W przypadku powstania koalicji i rządu bez PO podjąć intensywne działania w celu dyskredytacji innych koalicjantów.
3. Wykorzystać maksymalnie środki masowego przekazu przyjazne PO do krytyki rządu, oraz działań przez niego podejmowanych, choćby były słuszne.
4. Zlecać co tydzień sondaże zaprzyjaźnionym pracowniom i w zalezności od wyniku domagać się nowych wyborów.
5. Pilnie obserwować wlasny obóz, osoby z własnym zdaniem odseparować od środków przekazu, aby nie powtórzyła się podobna sytuacja jak z Gilowską.
6. Wejść w ciche porozumienie z SLD , jako przyszłym koalicjantem po ewentualnych wyborach.

SPRAWY GOSPODARCZE:
1. Tym zarzad PO zajmnie się po wygranych wyborach.

Anonimowy pisze...

6. Wejść w ciche porozumienie z SLD , jako przyszłym koalicjantem po ewentualnych wyborach.

Stary, jakie ciche? Przecież robią to na żywca i jawnie - vide polidowy Bufet.

pretm pisze...

"Pilnie obserwować wlasny obóz, osoby z własnym zdaniem odseparować od środków przekazu, aby nie powtórzyła się podobna sytuacja jak z Gilowską."

To by tłumaczyło ofensywę medialną HGW:)

Jaform pisze...

Jezu jakie towarzystwo wzajemnej adoracji... I ten uśmiech HGW jakby jej ktoś wsadził w gazie ośmiornicę... A jej głos to mnie tak dobija że jak wyrwę jakąś dłuższą konferencję z nią w formacie mp3/wav to zrobię coś na wzór "Co sie stao" Maćka z klanu. Tylko że potem wyląduję przed TK bo... bo... bo tak! Pozdrawiam :>

sofia britta pisze...

Bardzo podobała mi się jej radosna mina, jak 'pojechała' dziennikarzowi, że użyję potocznego słownictwa. Przypomina mi się moja nauczycielka od niemieckiego z liceum.

pretm pisze...

"Bardzo podobała mi się jej radosna mina"

Faktycznie ten uśmiech na końcu też zwrócił moją uwagę. A że uśmiechnęła się do Leszka Millera to szczegół:)

Anonimowy pisze...

Jezu, jak ona bełkocze...

Anonimowy pisze...

chyba klekocze...?

Anonimowy pisze...

Napiszę brzydko, z góry przepraszam, ale na Śląsku jest fajne przysłowie o ludziach pokroju Bufetowej, Tuska czy Komorowskiego:
"Wyżej sro, niż dupe mo"

Anonimowy pisze...

pretm,
jak nazwiesz ten jej uśmiech do Millera? Przyznam się, że dopiero u Ciebie zwróciłem na to uwagę. Dla mnie był to uśmiech służalczy. Jak trefniś, który sprawdza, czy panu się podobał żart. Straszne...

pretm pisze...

"jak nazwiesz ten jej uśmiech do Millera? Przyznam się, że dopiero u Ciebie zwróciłem na to uwagę. Dla mnie był to uśmiech służalczy."

Takie porozumiewawczy uśmiech, czyli "wiesz Leszek o czym mówię". :)

Anonimowy pisze...

wiesz, będę się upierał. Porozumiewawczy to może być pomiędzy równymi sobie. Ja odniosłem zaś wrażenie, że patrzy pies na pana. Taki bardziej wiernopoddańczy ten uśmiech. I to mnie tak przeraziło. Przeraziło mnie to, co się może stać, jeśli oni rzeczywiście wygrają wybory. Boże, chroń Polskę...

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.