17 mar 2007

Donald Tusk: koalicji z SLD w Warszawie nie przewidujemy.

Przy okazji oficjalnego zawarcia koalicji pomiędzy Platformą i postkomunistami warto przypomnieć, co Donald Tusk mówił na temat potencjalnej koalicji w listopadzie 2006 przed drugą turą wyborów w Warszawie.
Tusk: koalicji z SLD w Warszawie nie przewidujemy.

Szef PO Donald Tusk powiedział, że Platforma nie przewiduje koalicji z SLD w Warszawie.

"A więc wygrana Hanny Gronkiewicz-Waltz i odejście Kazimierza Marcinkiewicza z funkcji prezydenta Warszawy. Tutaj nie było sporu" - powiedział Tusk. Natomiast - dodał - Gronkiewicz-Waltz i Platforma chcą dla Warszawy "dobrych rządów, a nie koalicyjnego układania się z partiami politycznymi po to, aby ten czy inny działacz miał satysfakcję".

"Bardzo szanuję wyborców Marka Borowskiego. Ale ich głosy potrzebne są na rzecz tej zmiany, a nie na rzecz satysfakcji politycznej czy materialnej poszczególnych działaczy. Liczę na to, że sympatycy pana Marka Borowskiego wesprą Hannę Gronkiewicz- Waltz" - powiedział szef Platformy.

Jak dodał, wolałby, żeby sygnał ze strony liderów Lewicy i Demokratów był czytelny, ale - jak podkreślił - "handlować nie będzie". "Nie umawiamy się na wspólne rządzenie miastem. Te sprawy uważam za zamknięte" - oświadczył szef PO.
Źródło: Link do strony.

Wywiad w RMF FM.
Konrad Piasecki: A za to on mówi - Stwórzmy koalicję,. Skoro chcecie odsunąć PiS od władzy, to stwórzmy w radzie miasta koalicję SLD-lewica-demokraci-Platforma.

Donald Tusk: Nie jest celem Platformy tworzenie koalicji z SLD.

Konrad Piasecki: Dlatego, że nie przekroczyliście jeszcze takiego mentalnego Rubikonu?

Donald Tusk: Nie przekroczymy tego mentalnego Rubikonu.
Źródło: Link do strony.

Cztery miesiące po tych wypowiedziach mamy następującą sytuację: koalicja PO i SLD jest faktem, obie partie współrządzą miastem i wielu działaczy partyjnych z obu ugrupowań ma satysfakcję z posad w miejskich spółkach.

Mentalny Rubikon został przekroczony.

Dziś Donald Tusk może sobie powiedzieć: "Kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem. Żeby wygrać".

I mała refleksja. W mijającym tygodniu Donald Tusk udzielił wywiadu Monice Olejnik w Radiu Zet i Michałowi Karnowskiemu w Trójce. Nikt nie zapytał o koalicję w Warszawie ani o posady w miejskich spółkach dla działaczy PO.

Hasło Moniki Olejnik "dlaczego mam się zajmować jakimiś lokalnymi sprawami" stosowane w praktyce.

10 komentarzy:

Okowita pisze...

Oj tam! Przecież wiadomo, że pewne "chlubne" fakty traktuje się wybiórczo. Widać jak na dłoni, że Dodo za mało magnezu spożywa, więc a pamięcią kłopoty posiada... Ludzka rzecz... A Ty się czepiasz bidaka... I Pani Moniki też - bo przecież wiadomo, że to obiektywna dziennikarka (silne parcie na obiektyw kamer ma) - choć i jej zażywanie magnezu by sie mocno przydało... Może wysłać tej parce ze dwa opakowania? Najprędzej tramwajem - ale nie przez basen...

Anonimowy pisze...

Od pewnego czasu przeglądam różne wypowiedzi i wywiady Tuska i dochodzę do smutnego wniosku, że tzw. "inteligencją" steruje facet mało inteligentny i na dodatek bez poglądów... Próba małpowania Jarosława K widoczna od pewnego czasu jest żałosna. Odnoszę wrażenie, że hasło po cichutku szeptane w Platformie, jest bliskie ziszczenia: "Bufetowa za bufet, Donald do mycia garÓw". Tylko kto wskoczy na ich miejsce?...

Rui pisze...

Rozliczymy Tuska przy najblizszych wyborach....

Anonimowy pisze...

Już lepiej nikomu nie wypominajcie koalicjantów, bo sami daliście ciała z tą samoobroną, tak że wam tego Polacy nie zapomną do końca waszych dni...

Kuba pisze...

tak że wam tego Polacy nie zapomną do końca waszych dni...

a ty to jestes niemcem? czy kim? Wiekszosc narodu wybrala i juz.

pretm pisze...

"tak że wam tego Polacy nie zapomną do końca waszych dni..."

Łatwiej jest wybaczyć koalicję z SO niż sojusz z postkomunistami.

Przynajmniej niektórym.

Anonimowy pisze...

@rui - no to rozliczyliscie...

Anonimowy pisze...

przeciez nie powiedział, że na pewno nie stworzy koalicji a jedynie,że nie przewiduje.
Odchodzacy na szczęście premier mówił że na pewno nie stworzy koalicji z A.Lepperem i co wyszło..
W trakcie swojego urzędowania nawyzywał go od warchołów i znów zaprosił do rządzenia. Myślę więc "obiektywny" twórco tego bloga, że lepiej nie przewidywać(Tusk) niż zapewniać(J.Kaczyński)

Anonimowy pisze...

Roboszkop to paskudna bestia! Wielki marszałek miał na takich sposób - jebać sukinsynów! I tak trzeba robić!

Anonimowy pisze...

Bedzie pieknie ustawa o nazwie ;ZEBY ludzia zyło sie lepiej,a Polska rosła wsiłe;uwolni nas od biedy,chorób,korupcji,przestepczosci,ludzie beda sie do siebie przytulac,Tusk z Kaczynskim beda spacerowali przytuleni,trzymajac sie za obie rece.Ziobro z Cwiakalskim beda pracowali razem siedzac na jednym krzesle.

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.