8 lut 2007

gronkiewicz.pl UNDER CONSTRUCTION

Oto strona, która przywita, każdego, kto chciałby przejrzeć program wyborczy, aktualności z kampanii i mapki marzeń na oficjalnej stronie Pani Prezydent.
Najwyraźniej skoro części programu wyborczego znudziły się nowej władzy to nie ma sensu, aby dostarczać argumentów tym, którzy będą ten program przypominać.


Jeżeli oczywiście jest to zmiana na stałe. Tym bardziej dociekliwym pozostaje Zaawansowane szukanie Google -> Tylko wyniki z domeny gronkiewicz.pl i opcja Kopia strony.

6 komentarzy:

ckwadrat pisze...

Łezka się w oku kręci ;). Warto by to było jednak gdzieś zarchiwizować, bo Google wiecznie kopii usuniętych stron nie przechowuje.

pretm pisze...

Niestety na http://www.webarchive.org/ jest kopia z Sierpnia 2006 i w kiepskim stanie.

Na szczęście program dla dzielnic (jest już na blogu w całości), główną część i statut mam w pdf.

Mapki też mam zachowane.

krakus pisze...

ale mamy thenx god jeszcze Bufetowa Watch

booooo pisze...

home.pl wstawia taką stronę klientom, którzy nie płacą za usługi. :)

oczywiście może też być inny powód...

Anonimowy pisze...

Zaległości:
Brak info o aferze sejfowej na Pradze Północ:
" Przewodniczący Rady Pragi-Północ z Praskiej Wspólnoty Samorządowej Jacek Wachowicz (zagrożony utratą mandatu z powodu złożenia oświadczenia majątkowego po terminie) doniósł do prokuratury na Jolantę Koczorowską, która w imieniu prezydenta Warszawy rządzi obecnie dzielnicą.

Prokuratura bada, dlaczego pani pełnomocnik otworzyła zaplombowany sejf z oświadczeniami majątkowymi radnych i dlaczego dokumenty zostały skserowane i przesłane do ratusza.

- Radni składają oświadczenia mnie i to ja jako szef rady jestem ich dysponentem. Z notatek służbowych pracowników urzędu wiem jednak, że Hanna Gronkiewicz-Waltz poleciła je skserować - tyle ujawnił Jacek Wachowicz i zaprosił na dzisiejszą konferencję.

Bardziej rozmowna była pani pełnomocnik, która dziś ma składać wyjaśnienia w prokuraturze.

- No tak, można powiedzieć, że się włamałam do tego sejfu. Ale komisyjnie - przyznała Koczorowska."

Anonimowy pisze...

a bufetowa strona cały czas "under construction"...

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.