29 sty 2007

O obronie Ratusza i sesji dla pisma "Twój Styl".

Okazało się, że pomimo obaw urzędników HGW (pisałem o tym w sobotę) żadne zbrojne hufce wojewody lub Przemysława Gosiewskiego nie zaatakowały w weekend Ratusza.

Nie wiadomo czy akcja ataku nigdy nie była planowana (w co pewnie nadal wierzą co bardziej strachliwi urzędnicy), czy jednak wojewoda przestraszył się czekającego na atak Jarosława Jóźwiaka (p.o. wicedyrektora gabinetu prezydenta).
Prezydencka ekipa Hanny Gronkiewicz-Waltz prowadziła weekendowe dyżury w ratuszu. Spodziewanego ataku PiS-u, który miałby wprowadzać tam rządowego komisarza, nie było.

Czas jednak mijał spokojnie. - Nic się nie dzieje - raportował w niedzielę około południa Jarosław Jóźwiak, wicedyrektor gabinetu prezydenta. - Dopiero przyjechałem, przywitałem się z panami z ochrony, wymieniliśmy uśmiechy. Ale wcale nie dyżuruję - zaznaczył. - Po prostu pracuję nad zaległymi sprawami.

Jóźwiak w piątek zapowiadał, że "będzie się kręcił tu i tam". Był w gabinecie Hanny Gronkiewicz-Waltz. - Dzwonią telefony, kilka odebrałem. To głosy poparcia. Warszawiacy życzą pani prezydent wszystkiego najlepszego i mówią do mnie: "Co też ten PiS wyrabia".
Źródło: Iwona Szpala, Weekend w Ratuszu - dyżur czy obrona, Gazeta Wyborcza, link do strony.

I wszystko można by potraktować z przymrużeniem oka, gdyby tylko nie rodziło się pytanie (postawione w jednym z komentarzy) czy za nadgodziny/pracę w weekend polegającą na "będzie się kręcił tu i tam" miasto płaci Panu Jóźwiakowi dodatkowo.

Pani Prezydent również pojawiła się w Ratuszu.
Ok. 16 w ratuszu pojawiła się Hanna Gronkiewicz-Waltz. Razem ze współpracownikami pozowała do zdjęć dla jednego z kolorowych magazynów.
Źródło: Iwona Szpala, Weekend w Ratuszu - dyżur czy obrona, Gazeta Wyborcza, link do strony.

Ciekawe czy za ten weekendowy PR w ramach kampanii wyborczej współpracownicy też biorą dodatkowe pieniądze od miasta? Przesłałem w tej sprawie pytanie do Biura Prezydenta.

10 komentarzy:

ckwadrat pisze...

Urządzili sobie z ratusza prywatny folwark. I nawet się z tym nie kryją, tylko zapraszają jeszcze dworskich dziennikarzy. Czy ta farsa wreszcie się skończy?

Anonimowy pisze...

ckwadrat-to przecież jest "Ich Styl"

Anonimowy pisze...

"Nawał pracy w mieście" uniemożliwił pani prezydent złożenie w terminie oświadczenia, a tu prosze znalazł się czas na pozowanie w ratuszu do zdjęć dla kolorowego pisemka?!

Anonimowy pisze...

Proponuję jeszcze wysłuchać dzisiejszej wypowiedzi pani "profesor prawa" w tvn24, która uważa, że pan wojewoda wobec którego sąd warunkowo umorzył sprawę (to jej słowa) o jazdę po pijaku jest prawomocnie skazany.
Myślę, że jeszcze trochę walki o Warszawę, a zrobią jej badanie IQ i odbiorą zdolność do czynności prawnych. Z taką inteligencją nie można chyba funkcjonować samodzielnie.

Anonimowy pisze...

polecam dwa "niusy" odnośnie "afery bufetowej":

http://www.prawy.pl/?dz=nowosci&id=21367&subdz=

http://www.rzeczpospolita.pl/News/1,10,56098.html#56098

Anonimowy pisze...

"Urzędnik nie wprowadził w błąd HGW":

http://wiadomosci.wp.pl/kat,67674,wid,8708402,
wiadomosc.html

Xeni pisze...

Jakby ktoś był zainteresowany jak bardzo PO jest pryncypialna w temacie oświadczeń to proszę:

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,3878352.html

pretm pisze...

Dzięki za linki. Wróciłem i wpis umieściłem.

Anonimowy pisze...

aaa, pan jóźwiak, ten co nie będzie odpowiadał na "nękające pytania", a teraz "kręci się tu i tam", za nasze pieniądze...

Anonimowy pisze...

pretm,
jak piszesz jakieś pismo do Ratusza, to daj tu kopię, my też się dopiszemy.

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.