29 sty 2007

Metro przez Most Północny, czyli pogrzeb obietnicy HGW.

Można dyskutować czy ten pomysł był realny, ale skoro nowa władza obiecywała na różnych mapkach i w wypowiedziach prasowych metro na Tarchomin poprowadzone przez Most Północny to nie ma powodu, dla którego nie można pytać, dlaczego ta obietnica nie ma szans na realizację.

Bo trudno zakładać (wierząc w profesjonalizm ekipy HGW), że ktoś się nie zastanowił i nie przeprowadził żadnych analiz przed złożeniem obietnicy.

Najpierw były obietnice:


"Nie tramwaje, lecz metro powinno jeździć mostem Północnym. Tak chce wiceprezydent odpowiedzialny za inwestycje i komunikację Jacek Wojciechowicz. Jego pomysł może jednak sprawić, że trzeba będzie odwołać rozpisany przetarg na most Północny."
Źródło: Dziennik, link do wpisu.

Według prasy jeszcze w Grudniu koncepcja metra przez Most Północny była bliższa HGW. I podobno na rzecz metra poświęcono obietnicę budowy szybkiego tramwaju Żerań FSO-Nowodwory-Winnica.

Kiedy władza zorientowała się, że chyba jednak się nie uda zastosowano mechanizm wycofywania obietnicy (cała wstecz).
GW: Wiadomo już, czym pojadą przez most Północny mieszkańcy Tarchomina - metrem czy tramwajem?

Wojciechowicz: Według aktualnych projektów mamy tam tramwaj i będziemy trzymać się tej koncepcji. Można rozważyć wydłużenie pierwszej linii metra na Białołękę, ale w dalszej przyszłości.
RZ: Wymyślił pan ostatnio metro na Tarchomin. To alternatywa dla szybkiego tramwaju, jeśli przetarg na most Północny się nie uda?

Wojciechowicz: Nie ja wymyśliłem tę koncepcję, ma już wiele lat. Metro mogłoby powstać w perspektywie 10 - 15 lat, ale w żadnym wypadku nie może blokować budowy mostu.
Ostateczny pogrzeb tej obietnicy wyborczej znalazł się w rozpisanym na nowo przetargu na Most Północny i mostem pojedzie tramwaj:
OPRACOWANIE DOKUMENTACJI PROJEKTOWEJ DLA ZADANIA : BUDOWA TRASY MOSTU PÓŁNOCNEGO OD WEZŁA Z UL. PUŁKOWĄ DO WĘZŁA Z UL. MODLIŃSKĄ WRAZ Z PRZEPRAWĄ MOSTOWĄ PRZEZ WISŁĘ ORAZ TRASĄ TRAMWAJOWĄ.
Źródło: ZDM.

To już jedną rzecz z mapki wyborcy HGW na Tarchominie mają w najbliższej przyszłości z głowy.


15 komentarzy:

Łukasz pisze...

Heh, widzę, że nawet w Warszawie pozostały jeszcze dinozaury w postaci zaciekłych fanów "atrakcyjnego Kazimierza". Przykro się robi, gdy patrzę na tą zaciekłość i zawiść. Lepiej przestań pisac, bo pisząc mocno manipulujesz.

pretm pisze...

A przykład manipulacji w tym wpisie?

I jeszcze poproszę o przykład "zaciekłości i zawiści".

Anonimowy pisze...

Pretem,brawo! Nie przejmuj się >zaciekłością i zawiścią< platformersów.Widocznie dokładnie celujesz i trafiasz skutecznie demaskując sztab Bufetowej. Jestem pełen podziwu i czekam z niecierpliwością na cdn. Jest tylko jedno >ale< -za długo nie popiszesz sobie,m.in dzięki Twojemu blogowi Bufetowa odejdzie w siną dal, więc i blog straci sens.Dlatego sam już nie wiem czy chciałbym żeby Hajka Bufetowa oberwała po kuprze w nadchodzących wyborach.)))

ckwadrat pisze...

"..dinozaury w postaci zaciekłych fanów atrakcyjnego Kazimierza.."

Jedno zdanie, a ileż "argumentów". Myślałem, że takie dinozaury manipulacji już dawno wymarły..

Anonimowy pisze...

"pisząc mocno manipulujesz."

łukasz, wypunktujesz te manipulacje, czy tak tylko sobie klepiesz po klawiaturze?

Anonimowy pisze...

łukasz przyjął styl pani HGW, więc nie oczekujcie od niego zbyt wiele:)

nik pisze...

Na pierwszy rzut oka problem z tym blogiem jest taki, że jest mało komentarzy. Ale to dlatego, że nie ma się do czego przyczepić. Tylko czasami pojawiają się takie "zapiekłe dinozaury nienawiści" jak łukasz, ale z braku argumentów czas ich bytności to tylko jeden wpis.

pretm pisze...

"Tylko czasami pojawiają się takie "zapiekłe dinozaury nienawiści" jak łukasz, ale z braku argumentów czas ich bytności to tylko jeden wpis."

Ja bym z Łukaszem z chęcią podyskutował, tylko mógłby coś jeszcze napisać.

Anonimowy pisze...

łukasz, łukasz, łukasz! Nie daj się dłużej prosić.

Anonimowy pisze...

A ten Łukasz to nie jest czasem z bufetu?

Łukasz pisze...

Robaczki,
to, że upadł pomysł metra puszczonego pod mostem Północnym nie oznacza, że metro tamtędy nie pojedzie. Jedną z lepszych decyzji było wycofanie przetargu na Most Północny. Pan Kazimierz w ferworze kampanii wyborczej, pełniąc obowiązki, rozpisał tragiczny przetarg. Głosił on, że projekt i całą budowę ma przygotować jedna firma, dodatkowo obarczając ja ryzykiem zmian cen materiałów budowlanych. W związku z tym firmy mogły maksymalnie wywindować ceny (i zrobiły to!). Najtańsza oferta wynosiła 1,6 mld złotych, przy czym szacunki ZDM opiewały na kwotę 600 mln złotych. Oczywiście Autor pisze tylko o tym, że niespełniona zostanie obietnica wyborcza, bez względu na logikę całego pomysłu. Metro równie dobrze będzie można puścić rurą przez Wisłe, ale to już po skończeniu bielańskiego odcinka. Odnośnie metra nikt nie napisze, że obecnie buduje się 4 stacje jednocześnie i że na wiosnę przyszłego roku będziemy mieli skończoną pierwszą nitkę. Po co o tym pisać, przecież "bufetowa" to "bufetowa". Dziwne to, szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że nigdy metro w Warszawie nie budowało się w takim tempie. Zapraszam na Młociny, gdzie już są wykopy pod węzeł komunikacyjny połączony ze stacją metra.
Powiem tyle: jesteś żałosny i nierzetelny, bo o wspomnianych wyżej faktach nie ma na tej stronie ani słowa. Lepiej skupić się na tym, że HGW w wolną niedzielę dała wywiad do babskiej gazety.
No ale żeby nie było tak smutno: Kazimierz obiecywal safari nad Wisłą na niewykorzystanych terenach. Spełniłby to na pewno. GORZÓW DLA TEGO TANCERZA!
Pozdrawiam myślących

pretm pisze...

@Łukasz
No to teraz możemy Robaczku dyskutować.

"to, że upadł pomysł metra puszczonego pod mostem Północnym nie oznacza, że metro tamtędy nie pojedzie."

Czy możesz wskazać konkretne analizy tego pomysłu wykonane przez aktualną władzę?
Wiem, że SISKOM takie propozycje zgłaszał, ale pomysł z tunelem pod Wisłą nie jest obietnicą wyborczą HGW. Jak HGW zgłosi nowy pomysł to będziemy o tym pisać.

A jakbyś przeczytał wypowiedzi Wojciechowicza to mówi on o perspektywie 10-15 lat czyli poza rok 2014. Nowa władza odwołał przetarg i miała szansę zamienić tramwaj na metro. Nie zrobiła tego.

Odnośnie metra nikt nie napisze, że obecnie buduje się 4 stacje jednocześnie i że na wiosnę przyszłego roku będziemy mieli skończoną pierwszą nitkę.

A gdzie w tym zasługa nowych władz?

"Powiem tyle: jesteś żałosny i nierzetelny, bo o wspomnianych wyżej faktach nie ma na tej stronie ani słowa."

Tak się składa, że o odwołaniu przetargu był wpis. Koncentrowałem się na tym, że nowa władza bierze pełną odpowiedzialność za nowy przetarg.

Jeżeli kwestionujesz logikę pomysłu metra przez Most Północny to pretensję należy zgłaszać do pomysłodawców. Jeżeli ktoś opowiadał brednie w kampanii to nie oznacza, że jest z nich rozgrzeszony po kampanii, tylko dlatego, że wiemy, że pomysły nie były realne.

Anonimowy pisze...

"to, że upadł pomysł metra puszczonego pod mostem Północnym nie oznacza, że metro tamtędy nie pojedzie."

Jak pojedzie, albo pojawi się znów pomysł metra, to pewnie autor napisze o tym na blogu. Na razie pomysł porzucono i pojawił się wpis na ten temat. Oczekujesz od autora, że będzie pisał o planach, których nie ma? Nie żartuj.

"Jedną z lepszych decyzji było wycofanie przetargu na Most Północny."

A niech się wycofuje, byle by zdążyła wybudować, tak jak obiecała. A na to się nie zanosi.

"Autor pisze tylko o tym, że niespełniona zostanie obietnica wyborcza, bez względu na logikę całego pomysłu."

O logice to trzeba było myśleć, jak się coś obiecywało, a nie dopiero po wyborach. Dlaczego autor ma odpowiadać za pochopne obietnice pani Hani?

"Odnośnie metra nikt nie napisze, że obecnie buduje się 4 stacje jednocześnie i że na wiosnę przyszłego roku będziemy mieli skończoną pierwszą nitkę."

To jest strona o działaniach _aktualnej_ pani prezydent, a nie o zasługach poprzednich władz.



No więc gdzie te manipulacje autora? Postaraj się lepiej, jeśli dasz radę.

szmitek pisze...

Tylko, że w ten sposób to metra wybudować nie można

Anonimowy pisze...

Mieszkam na Nowodworach i wiem że metro to jedyne najsensowniejsze rozwiązanie (wzdłóż ulicy Światowida - tak jak w projekcie-która jest kręgosłupem komunikacyjnym). To od mieszkańów zależy aby wymóc na władzach stolicy realizację obietnic. P.S. Jest mi obojętne kto wybuduje aby wybudował i to szybko.
Andrzej

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.