28 gru 2006

Leszek Ruta dyrektor ZTM: Kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami.

Leszek Ruta, nowy dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego udzielił wywiadu Gazecie Wyborczej (Jarosław Osowski i Krzysztof Śmietana).
Dzięki szczerej odpowiedzi zasłużył sobie na bufetową nagrodę miesiąca.
GW: Naprawdę zlikwiduje Pan świąteczne rozkłady jazdy? Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecywała to podczas kampanii wyborczej.

LR: Wiadomo, że kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami. A taka decyzja miałaby dla miasta skutki finansowe. Za dodatkową pracę w święta motorniczym i kierowcom trzeba by było dopłacić.

GW: Częstsze kursy tramwajów i autobusów w niedzielę to wyborczy blef?

LR: Możliwości zmian w rozkładach analizuje zespół, który już powołałem. Na pewno powinny wrócić rozkłady sobotnie. Bo w soboty w niektórych punktach miasta, np. koło centrów handlowych, ruch jest taki sam jak w pozostałe dni powszednie. Mimo to autobusy czy tramwaje kursują równie rzadko jak w niedziele.
Źródło: Gazeta Wyborcza, Mam wizję nowoczesnej komunikacji - rozmowa z nowym dyrektorem ZTM, link do strony.

"Wiadomo, że kampania wyborcza rządzi się swoimi prawami", to szczere wyznanie nowej władzy w temacie obietnic wyborczych. Rozumiem ograniczenia budżetowe i to, że worek z pieniędzmi nie jest bez dna. Tylko, że tą samą świadomość miała ekipa HGW w kampanii i po mimo tego decydowała się opowiadać bajki dla naiwnych.

Gdybym miał naprawdę wręczać nagrodę za szczerość Panu Dyrektorowi przypomniałbym mu słowa "Kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem", wypowiedziane przez premiera Węgier Ferenca Gyurcsanego, kiedy przyznał, że jego rząd kłamał, aby wygrać wybory.

Analogia jest całkiem na miejscu.

5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

"ja nie obiecuję, ja robię to o czym mówię", hehehe :)

ostatnio wszyscy wyborcy HGW jakoś tak się pochowali po kątach, ucichli, poza forum GW to właściwie ich nie widać i coraz trudniej spotkać człowieka, który przyznaje się, że głosował na Bufetową, "co, że ja niby głosowałem na HGW? nie, ja głosowałem przeciwko PiS, bo 'Kaczyński wstrzymał inwestycje w Warszawie', ale dokładnie to nie pamiętam na kogo głosowałem!"

pretm pisze...

"nie pamiętam na kogo głosowałem"

To chyba nazywa się pomroczność wyborcza:)

Anonimowy pisze...

Albo głosował na taką szczupłą, młodą kobietę z plakatów, a skąd się wzięła ta co ją teraz widać w gazetach i w tv? To jakieś wyborcze oszustwo!

Marcin pisze...

http://www.money.pl/archiwum/mikrofon/artykul/kolonko;blogi;pomagaja;odkryc;prawde,132,0,211588.html

Do kolekcji wzmianek o Bufetowa Łocz.

pretm pisze...

"Do kolekcji wzmianek o Bufetowa Łocz."

Tak czytałem. Dzięki. Przygotowałem już post z kawałkiem wywiadu. Ukaże się po południu.

Prześlij komentarz

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.