9 gru 2006

Gazeta Wyborcza pytała kandydatów. Odpowiedzi HGW. Część 1.

W trakcie kampanii prezydenckiej Gazeta Wyborcza pytała wszystkich kandydatów na urząd prezydenta Warszawy o kwestie dotyczące miasta, pojawiające się w listach i mailach do redakcji. Pytania i odpowiedzi są opublikowane na portalu gazeta.pl

Poniżej zamieszczam kopię pytań (tak, aby nie zniknęly w archiwum) i odpowiedzi Pani Prezydent. Zapraszam do lektury i mam nadzieję, że będzie to dobry materiał do późniejszej konfrontacji z realizacją.
Pytamy kandydatów: Koalicja czy mniejszość?

Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO): - Stawiam na rządzenie samodzielne (to już raczej mało aktualne - pretm) i większościowe. Sondaże pokazują, że warszawską PO stać na dobry wynik w tych wyborach.
Nasz program jest dobry dla miasta. Uważam, że poparcie dla konkretnych działań będzie szerokie, samorząd nie jest miejscem do politykowania, tylko załatwiania konkretnych spraw.

Pytamy kandydatów: Czy miastu potrzeba prywatnych inwestycji?

Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO): - Miasto jest bogate bogactwem jego mieszkańców. Im więcej inwestycji w Warszawie, im więcej pracy dla wysokokwalifikowanych osób, tym lepiej dla miasta.

Pytamy kandydatów: Gdzie będzie siedziba ratusza?

Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO): - Warszawiacy tradycyjnie Ratuszem nazywają budynek przy placu Bankowym. Użytkuje go jednak w większości wojewoda.
Chcielibyśmy jednak zaproponować wymianę, np. na biura w stojącym naprzeciw wieżowcu będącym własnością miasta. Na pewno będziemy dążyć do likwidacji części biur w których mieści się urząd miasta. Dziś znajduje się on w kilkudziesięciu lokalizacjach, co ogromnie podnosi koszty.

Pytamy kandydatów: Co z roszczeniami?

Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO): - Dekret Bieruta odeślę do lamusa historii. Nie tylko jest to akt krzyczącej niesprawiedliwości dziejowej, ale także poważna przeszkoda w rozwoju rynku nieruchomości.
Zwrot gruntów to kosztowne, ale niezbędne zadanie do wykonania.

Pytamy kandydatów: Czy zlikwidować ogródki działkowe?

Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO): - Prezydent nie ma takiej mocy, ale ogródki w środku miasta to absurd. Chciałabym te tereny udostępnić wszystkim jako miejskie tereny zielone: parki, place zabaw, miejsca rekreacji.
Nie powinno się ich zabudowywać, zwłaszcza tych położonych w centrum.

Pytamy kandydatów: Kto zajmie się inwestycjami?

Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO): - Na personalia przyjdzie czas po wyborach.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.