7 gru 2006

Druga linia metra około 2009, w 2012 czy w 2014?

W jednym z poprzednich postów o liście obietnic HGW, jaką wydrukował Dziennik pisałem:
"Temat drugiej linii metra i roku 2009 jest do sprawdzenia, bo nawet Marcinkiewicz nie obiecywał drugiej linii metra około 2009!"
W ten sposób odnosiłem się do obietnicy, jaką przytaczał Dziennik:
"Około 2009 roku pojedziemy drugą linią metra z Bemowa na Targówek oraz na Gocław. Każda dzielnica położona na obrzeżu stolicy dostanie linię metra lub SKM."
Po otrzymaniu informacji od Pana Marcina Przewoźniaka z działu warszawskiego Dziennika należy skorygować datę z roku 2009 na około 2012.

Najbardziej konkretne stwierdzenie, które znalazłem to:
"Pytamy kandydatów: Kiedy czas na drugą linię metra?"

"Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO): - Komisarz mówi o roku 2012 jako swoim celu. To bardzo ambitny termin, ale my go dotrzymamy."
W innym wywiadzie dla metro.civ.pl pada również planowany termin rozpoczęcia budowy.
"Co sądzi Pani o drugiej linii metra? Czy jest realna możliwość rozpoczęcia jej budowy jeszcze podczas kończenia pierwszej linii?

HGW: Przez cztery ostatnie lata de facto niewiele zrobiono dla przyspieszenia budowy drugiej linii cały czas dyskutując tylko o jej przebiegu. Z tego powodu dopiero czeka nas przygotowanie wszelkiej koniecznej dokumentacji, a rozpoczęcie prac budowlanych jest realne w 2008 roku, czyli w momencie zakończenia budowy pierwszej linii."
Sam serwis metro.civ.pl też polecam.

Natomiast 2014 jest datą, według której powinniśmy mieć już 3 linie metra. Wynika to z mapki wyborczej Pani Prezydent. O planach z kampanii wyborczej wobec metra w następnym poście.

Więcej o drugiej linii metra można poczytać na oficjalnym serwisie internetowym.

Najczęściej pada rok 2012 i to tylko w perspektywie centralnego odcinka łączącego Rondo Daszyńskiego z Dworcem Wileńskim.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

A czego wymagacie od bufetowej!
Adam Sołtan.

Publikowanie komentarza

Uwaga: Komentarze nie są moderowane (poza wyjątkowymi przypadkami), ale proszę pamiętać, że każdy bierze odpowiedzialność za treść swoich wpisów.