15-03-2010

"Amnezja to łatwo tak zapomnieć co i gdzie i jak."

Amnezja jest znaną przypadłością wśród współpracowników Prezydent Hanny Gronkiewicz Waltz, szczególnie w momentach kiedy przypominany jest okres kampanii wyborczej z roku 2006. Jednak wiceprezydent Jacek Wojciechowicz swoim występem przed Radą Warszawą tydzień temu, wzbudził moje poważne zaniepokojenie.

Oto wiceprezydent, kiedy usłyszał z sali, że przecież Platforma obiecywała, że inwestycja Czajka (rozbudowa oczyszczalni i spalarnia) miała nie być realizowana, odpowiedział opozycji "w waszym planie Czajki miało nie być":

Odbijanie się od muru: sprawa Fundacji "Świat na Tak" nie jest sprawą incydentalną.

Miesiąc temu bez odpowiedzi pozostały pytania radnego Bartosza Dominika (SdPL) o środki finansowe i świadczenia o charakterze niefinansowym (októrych nie można wyczytać z BIPu), jakie otrzymuje Fundacja "Świat na Tak" od urzędu miasta i miejskich spółek.

Pan Radny spróbował ponownie...

13-03-2010

Pani Burmistrz, "Aleja KEN 61" i promocja w nakładzie 1 170 000 szt.

Z cyklu "Po co dzielnicom własne gazetki". Niezmiennie w nawiązaniu do 1.7 miliona złotych, które w tym roku przeznaczą urzędy dzielnic na własne wydawnictwa.

Ponad rok temu, kiedy Gazeta Stołeczna zwróciła uwagę na problem gazetek dzielnicowych, pod ostrzałem znalazło się Bemowo News i burmistrz Jarosław Dąbrowski (PO). Po tym jak zwrócono mu uwagę, że wydawnictwo służy głównie do promocji jego osoby, zadeklarował, że z Bemowo News znikną jego "wizerunki".

Jarosław Dąbrowski nie miałby jednak szans w konkurencji z burmistrz Ursynowa Urszulą Kierzkowską (też działaczką PO), która rządzi w dzielnicy od kwietnia 2009.

12-03-2010

Centrum Komunikacji z Mieszkańcami za ponad 7.5 miliona złotych.

Na najbliższej sesji Rady Warszawy radni będą głosować uchwałę zmieniającą tegoroczny budżet. Wśród propozycji Ratusza jest przeznaczenie w tym roku 4 milionów złotych na budowę Centrum Komunikacji z Mieszkańcami. Zadanie jest dwuletnie, całkowita wysokość wydatków to ponad 7 milionów 700 tysięcy złotych.

Jak na taki projekt, to o Centrum Komunikacji z Mieszkańcami było do tej pory dosyć cicho. To w nawiązaniu do Ile za projekt budowy Contact Center. Uzasadnienie z uchwały poniżej:

10-03-2010

Misie pluszowe i inne materiały promocyjne dla Ursynowa.

Co takiego jest z warszawskim urzędnikami i ich potrzebą zamawiania pluszowych maskotek? Jak nie Straż Miejska rok temu, tak teraz Urząd Dzielnicy Ursynów.

Dzielnica opublikowała dzisiaj ogłoszenie o udzieleniu zamówienia na materiały promocyjne. Wartość udzielonego zamówienia to ponad 100 tysięcy złotych (netto). Przedmiot zamówienia to misie pluszowe, pamięci USB, smycze metalowe na łańcuszku, T-shirty.

09-03-2010

Hala widmo.

Kiedy przed komisją śledczą ds. afery hazardowej, Mirosław Drzewiecki uzasadniał decyzję o rezygnacji z drugiego etapu Narodowego Centrum Sportu i hali widowiskowo-sportowej przy Stadionie Narodowym, przedstawiał możliwość budowy podobnej hali na Służewcu jako wariant korzystniejszy finansowo.

Ponieważ inwestorem miał być Totalizator Sportowy, to według byłego ministra sportu, budowa hali "nie obciążałaby budżetu państwa" i "nie będziemy musieli szukać dodatkowych pieniędzy w budżecie."

Wiceminister skarbu, Adam Leszkiewicz w trakcie swoich zeznań opowiedział o tzw. projekcie służewieckim. I dwukrotnie wspomniał o poszukiwaniu dofinansowania na budowę hali, właśnie u ministra sportu. Argument o odciążeniu budżetu zaczyna być w tej sytuacji mniej przekonywujący.

Funkcja mieszkaniowa dopuszczalna. Wiceprezydent: "W sposób marginalny."

Wiceprezydent Jacek Wojciechowicz na dzisiejszej sesji rady miasta o zagospodarowaniu terenów wokół Stadionu Narodowego:
"Jakie funkcje tam będą: hala widowiskowo-sportowa, centrum konferencyjno-wystawiennicze, funkcje hotelowe, funkcje wystawowe. Natomiast dopuszczona jest, ale w sposób marginalny, również funkcja mieszkaniowa. Ale jest dopuszczalna w określonym procencie, który nie jest, z tego co wiem, wielki."
Plan w ciągu kilku tygodni.

Każda inwestycja miejska jest związana z Euro 2012.

Tak można wnioskować z wystąpienia wiceprezydenta Jacka Wojciechowicza na sesji Rady Warszawy. I dokończenie pierwszej linii metra i remont estakad bielańskich, a nawet każdy wyremontowany chodnik. Wiceprezydent nie wspomniał tym razem o nowym pomieszczeniu dla goryli w zoo, ale to pewnie niedopatrzenie.

A później się ludzie dziwią, że gości zagranicznych, którzy przyjechali na losowanie grup eliminacyjnych, urzędnicy zawieźli na węzeł Młociny.

Nieudolna grupa hakowa.

Życie Warszawy: Urzędnicy mogli płacić kartą za obiady, czyli kolejne umorzone przez prokuraturę postępowanie, wszczęte na wniosek urzędników Hanny Gronkiewicz Waltz, którzy informowali o zbrodniach poprzedniej administracji.

Dwa tygodnie temu Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił skargę Ratusza na umorzenie śledztwa przez prokuraturę ws. siedziby PiS (link).

08-03-2010

Skojarzenie na poniedziałek.

Skojarzenie w wiadomej sprawie: W Londynie w roku 2000 wybierano burmistrza w pierwszych wyborach bezpośrednich. W prawyborach Partii Pracy, Ken Livingstone (z doświadczeniem od kiedy w latach 80 był przewodniczącym Greater London Council) przegrał z Frankiem Dobsonem, ministrem zdrowia preferowanym przez partyjne władze.

Nie zgadzając się z wynikami prawyborów, Ken Livingstone wystartował jako kandydat niezależny, przeciwko swoje partii, z której został wykluczony. W maju wygrał wybory i został burmistrzem Londynu.

Interesujące, choć mało prawdopodobne rozwiązanie. Chociaż lepsze od "nicnierobienia".